Oddział kardiologii zniknie ze Szpitala Morskiego w Gdyni Redłowie

Dorota Abramowicz
Pacjenci z Gdyni, chorzy na serce będą mieli duży problem
Pacjenci z Gdyni, chorzy na serce będą mieli duży problem Tomasz Bołt/archiwum
23-łóżkowy, nowocześnie wyposażony oddział kardiologii nieinwazyjnej zniknie ze Szpitala Morskiego im. PCK w Gdyni Redłowie. Stanie się to dokładnie 16 marca. Prezes szpitali wojewódzkich zapewnia, że to nie likwidacja a łączenie oddziałów. Pacjenci nie wierzą.

Chorzy na serce pacjenci będą musieli korzystać z pomocy Szpitala św. Wincentego a Paulo. - To nie likwidacja, ale połączenie oddziałów - mówi Janusz Boniecki, prezes zarządu Szpitali Wojewódzkich w Gdyni, i zapewnia, że po zakończeniu remontu pomieszczeń na VII piętrze w szpitalu przy placu Kaszubskim (skąd do Redłowa przeniesie się okulistyka) łączna liczba łóżek kardiologicznych w Gdyni wróci do obecnego stanu.

- Z trzech gdyńskich szpitali z oddziałami kardiologicznymi pozostanie tylko jeden, który będzie przyjmować pacjentów z Gdyni i Sopotu - twierdzi dr Jerzy Zadrożny, kardiolog i wiceszef OZZL. - Najpierw pojawiła się zapowiedź wyprowadzki z Gdyni Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej, teraz kardiologia znika z Redłowa. Sytuacja chorych z obu miast znacznie się pogorszy.

Przeczytaj listy naszych Czytelników oburzonych planami zamknięcia oddziału kardiologii w Szpitalu Morskim w Gdyni Redłowie

Obawy wyrażają też konsultanci wojewódzcy w dziedzinie kardiologii i interny, którzy przed trzema tygodniami wysłali swoje opinie do wojewody. Profesor Grzegorz Raczak i profesor Zbigniew Zdrojewski napisali, że "z wielkim niepokojem" obserwują proces restrukturyzacji w redłowskim szpitalu. Protest zapowiadają pacjenci. Kardiologia w Redłowie została przed 10 laty wyremontowana i wyposażona głównie za społeczne pieniądze - 4 miliony złotych przekazali sponsorzy (w tym kilka dużych firm), a po milionie złotych miasto Gdynia i Urząd Marszałkowski. - Domagamy się przedstawienia rachunku ekonomicznego, uzasadniającego tę decyzję - mówi Sławomir Kitowski z rady sponsorów, którzy wspomagali oddział kardiologii w szpitalu.

Oddział kardiochirurgii dziecięcej w gdańskim szpitalu Copernicus zostanie zamknięty?

[email protected]


Cały artykuł na ten temat przeczytaj w środowym, papierowym wydaniu Dziennika Bałtyckiego z dnia 18 lutego 2015 r. albo kupując e-wydanie gazety

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Vox61

I tak będzie jak dotychczas. Dwukrotnie byłem świadkiem jak gdyńskie pogotowie wezwane do sercowych pacjentów ( w centrum Gdyni ), zamiast zawieźć ich w ciągu minuty na dobrze wyposażoną kardiologię szpitala miejskiego , najpierw przez około 30 - 40 minut "walczyło" z nimi w zamkniętych karetkach.

o
obserwator

wiadomo było od dawna, ale tego, że posunie się do fizycznej eksterminacji gdynian, chyba nikt się nie spodziewał -.-

G
Gość

Pan Matrszałek nie rozumie na co potrzebna kardiologia ,bo on nie serce a głowę ma chorą

X
XYZ

A kto decydentów w tej sprawie badał na okoliczność zdrowych
zmysłów?

x
x

Mowa jest o przeniesieniu do Redłowa okulistyki z Miejskiego ale nikt nie mówi jak bardzo okulistyka będzie musiała ograniczyć działalność "komercyjną" . Szpital PCK był remontowany i rozbudowywany z funduszy unijnych a te dotacje wykluczają działalność komercyjną w "dotowanych" obiektach przez okres co najmniej 5 lat. Dziwne są te 'marszałkowe" plany realizowane przez nowy Zarząd Spółki

p
pacjent

Czyli tak : na trzy miesiące Marszałek zamyka kardiologię z Redłowa dając parę ewentualnie wolnych łóżek w Miejskim , w tym czasie przeprowadza okulistykę i remontuje oddział a potem otwiera tam kardiologię? Ale okulistyka to oddział zabiegowy więc musi Redłowską kardiologie dostosować do potrzeb tego oddziału oczywiście remontując go ?? Bo już o tych kosztach nikt nie wspomniał. W tej sytuacji RACHUNEK EKONOMICZNY NAKAZUJE NIC NIE ZMIENIAĆ . NIKT UCZCIWY PRZY ZDROWYCH ZMYSŁACH NIE BĘDZIE PRZEPROWADZAŁ TAK KOSZTOWNYCH ROSZAD. Na dodatek kontrakty z NFZ są już podpisane więc obecna wyprowadzka z Redłowa niczego nie zmieni. AAAAA rozumiem KARDIOLOGIĘ :BEZ SKALPELA"NFZ TAK NISKO WYCENIA ,ŻE BARDZIEJ OPŁACA SIĘ ZAMKNĄĆ ODDZIAŁ NIŻ PRZYJMOWAĆ PACJENTÓW !???? TO PRZECIEŻ EUTANAZJA - ZAKAZANA W NASZYM KRAJU więc Marszałek łamie prawo ????

g
gość

"Cała para w gwizdek".

c
cep

Lacza rozumieja likfidacja Ilu luz takich likfidacji bylo

g
gosc

niby łacza oddzialy a koniec koncow i tak nie bedzie miejsca bo zamiast wiekszej liczby miejsc w obu placowkach bedzie dostep tylko w jednej czyli dwa razy dluzsze kolejki(dluzszy czas oczekiwania na zabieg)-zanim sie dostaniesz umrzesz

z
zołza

Najpierw NFZ nie daje kontraktów, potem tworzą spółki,łączą oddziały i przenoszą bo się nie opłaca, a na koniec radzcie sobie sami i pacjenci i personel.

Dodaj ogłoszenie