Oceny Polaków za mecz z Czarnogórą: Na kłopoty Lewandowski!

Maciej Brzeziński
Polska - Czarnogóra 4:2
Polska - Czarnogóra 4:2 Bartek Syta
Mamy to! Reprezentacja Polski jedzie na piłkarskie mistrzostwa świata do Rosji. Zawodnicy Adama Nawałki pokonali Czarnogórę 4:2. Mimo prowadzenia 2:0 zespół gości zdołał doprowadzić do remisu. Na szczęście kadra ma Lewandowskiego. Zobacz jak oceniliśmy biało-czerwonych.

Wojciech Szczęsny - mimo iż jest drugim bramkarzem Juventusu to pokazał od samego początku spotkania, że potrafi być w pełni skoncentrowany. Czarnogórcy próbowali kilka razy zagrozić biało-czerwonym w pierwszej połowie, ale Szczęsny był na miejscu. Przy golach dla gości nie miał zbyt wiele do powiedzenia, chociaż z drugiej strony bronił już groźniejsze strzały w swojej karierze.
Ocena: 6

Łukasz Piszczek
- śmiało można go określić królem płaskich wrzutek w pole karne przeciwnika. Pierwsza taka okazja zakończyła się golem otwierającym wynik. Ponadto po raz kolejny doskonale wymieniał się z Błaszczykowskim na prawej stronie boiska. Wielka szkoda, że zagrał tylko 45 minut. Na drugą połowę nie wyszedł z powodów zdrowotnych.
Ocena: 6

Kamil Glik - nie był to wielki mecz obrońcy AS Monaco. Kilka razy zagrywał niepewnie, ale część tych „zasług” można przypisać nienajlepszej murawie na Stadionie Narodowym.
Ocena: 5

Michał Pazdan - po raz kolejny udowodnił, że jest innym obrońcą w Legii i innym w reprezentacji. W warszawskim klubie ma wiele problemów, ale w kadrze nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Z pewnością będzie się śnił ofensywnym zawodnikom z Czarnogóry.
Ocena: 6

Bartosz Bereszyński - to był jego drugi mecz w pierwszym składzie reprezentacji Polski. Za wszelką cenę chciał pokazać selekcjonerowi, że nie wypuści miejsca w zespole. Od początku bardzo waleczny. W drugiej połowie mniej widoczny mimo iż w skutek kontuzji Piszczka wrócił na swoją nominalną prawą stronę boiska.
Ocena: 5

Grzegorz Krychowiak - kadra potrzebuje tego zawodnika w optymalnej formie. Widać, że Krycha jest w coraz lepszej dyspozycji, bowiem pokazywał swoje atuty. Ciągle szukał gry i często asekurował Zielińskiego.
Ocena: 6

Krzysztof Mączyński - lepiej nie mógł sobie wymarzyć niedzielnego spotkania. Zdobył otwierającego gola. Może nie zagrał wielkiego spotkania, ale pokazał, że jest też potrzebny w tej reprezentacji. Zachował się nieco statycznie przy jednym z goli dla Czarnogóry.
Ocena: 6

Jakub Błaszczykowski - nie bez przypadku w tym, że jest w swoim klubie prawym obrońcą. Wiele razy pokazał, że może wymieniać się z Piszczkiem na tej pozycji i nikt na tym nie traci. Miał też kilka szybkich ataków i tylko szkoda, że nie dopisał kolejnego gola lub asysty do swojego okazałego dorobku w kadrze. Mimo to kibice skandowali jego nazwisko.
Ocena: 6

Kamil Grosicki – niemrawy początek Grosika to była tylko cisza przed burzą. Pierwszy raz pokazał się w 15. minucie i od razu zdobył gola. W późniejszej fazie meczu włączył jeszcze kilka razy swoje turbo, ale już bez większych fajerwerków.
Ocena: 6

Piotr Zieliński - był zamieszany w dwa pierwsze gole dla reprezentacji Polski. Przy pierwszym zaliczył asystę, chociaż z pewnością nie tak miała ona wyglądać. Natomiast druga bramka to jego dziecko. Gdyby nie przepchał się z czarnogórskimi obrońcami to piłka nie dotarłaby do Lewandowskiego, a potem do Grosickiego. Na minus musi sobie zapisać to, że brał udział także przy bramkach dla gości.
Ocena: 6

Robert Lewandowski
- generał i prawdziwy kapitan. Przy remisie 2:2 zrobiło się nerwowo w szeregach polskiej reprezentacji. Impas przełamał nie kto inny jak Lewy. Wyprowadził Polaków na prowadzenie strzelając 51. gola w biało-czerwonych barwach. Zaliczył też piękną asystę przy golu Grosika.
Ocena: 8

REZERWOWI
Maciej Rybus - pojawił się tuż po przerwie zastępując nie do końca zdrowego Piszczka. Zagrał przyzwoicie, ale chwilami brakowało u niego czucia piłki. Nie jest z pewnością jeszcze w pełni gotowy na rozegranie całego spotkania.
Ocena: 5
Maciej Makuszewski - grał za krótko, aby ocenić.
Rafał Wolski - grał za krótko, aby ocenić.

WIĘCEJ odcinków Pod Ostrzałem GOL24

Wideo

Materiał oryginalny: Oceny Polaków za mecz z Czarnogórą: Na kłopoty Lewandowski! - Gol24

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
K-C
Skąd u dziennikarzy taki entuzjazm ? Czarnogóra grała bardzo osłabiona a w II połowie była nie słabsza od naszych chwalonych pod niebiosa piłkarzy, czy nie widzieliście,że Rybus był ogrywany niemiłosiernie,Grosicki był połową tego co do przerwy,Glik robił klopsy,Zieliński dobrych zagrań miał nie wiele, itp..
Zobaczycie mecze sparingowe nie długo z udziałem m.inn Meksyku z nami, wtedy ochłoniemy i dobrze.Lewandowski mówi mądrze co nam brakuje.
X
Xxx
Zenada!!!! Masakra!!!! Lewy z boiska z kopniecie reklamy!!!!
a
asda
skad ta ocena 8 ???!!!!
w glowach sie przewraca!!!
Zielinski zrobil duzo wiecej!!!
k
kaj
Lewy robi różnicę . Reszta to może trochę więcej niż przeciętność . Pochwalić trzeba Bereszyńskiego , który poczynił chyba największe postępy .
C
Capitalo
Ale wielki "sukces"! Armenia jest na 83 a Czarnogora na 37 miejscu w rankingu FIFA. Prawda zostala pokazana kiedy bez dyskusji Bayern Monachium przegral z PSG 0:3 (Robert LEWANDOWSKI). Wygrajcie z Hiszpania, Francja, Niemcami, Brazylia...to powiemy brawo!!! Powtorzcie sukcesy z 1974 i 1982 roku a na razie, dziekujemy i tyle.
H
Heh
Słaby bez dryblingu ten przereklamowany i przeplacony Lewandów skierowanie piłka znowu po nóżki bez tego byłby remis albo przegrana obrona Czarnogóry bohaterem!
k
krakus
Ale potem cały mecz statystował a nawet przeszkadzał
L
Leon
Ale "sprezentowali" nam na koniec dwie bramki
Dodaj ogłoszenie