Składka OC znowu w górę. Kierowcy nie będą zadowoleni. Jak wynika z raportu porównywarki ubezpieczeń Ubea składka ubezpieczenia wzrosła w ciągu roku o 2,5%. Być może procenty nie robią wrażenia, ale jeśli chodzi o dodatkowe 50zł do ubezpieczenia to zaczyna się już robić poważnie. O ile dokładnie wzrośnie składka ubezpieczenia OC?

Czy 2,5 % wzrostu miesiąc do miesiąca to dużo czy mało? Jak podaje porównywarka ubezpieczeń Ubea ubezpieczenie OC w lipcu wzrosło o 43 zł w porównaniu ze stawką, którą za ubezpieczenie samochodowe musieli zapłacić kierowcy w czerwcu 2018. W lipcu średnia składka OC wynosiła 1780 zł, w czerwcu było to 1737 zł. Czy wzrost składki OC dla kierowców to tendencja, z którą trzeba się pogodzić czy chwilowy wzrost, który zaskoczył wszystkich?

Prawda jest taka, że składka OC osiągała już większe wzrosty, np. na początku roku za ubezpieczenie samochodowe kierowcy musieli zapłacić ponad 1800 zł.

Obniżka OC? Jeszcze nie teraz

Paweł Kuczyński, ekspert w dziedzinie ubezpieczeń samochodowych i prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl na portalu TVN24BiS tłumaczył, że: W obecnych warunkach nie można liczyć na szybkie obniżki składek za obowiązkowe ubezpieczenia OC. O wiele bardziej prawdopodobne są nieznaczne wzrosty, które mogą nastąpić na skutek wyraźnego zwiększenia wartości odszkodowań wypłacanych ofiarom wypadków drogowych Ta wypowiedź nie napawa optymizmem. Zamiast wizji obniżek mamy kolejny powód do tego, by spodziewać się wzrostów. Jeżdżenie po mieście jeszcze nigdy nie było tak drogie.

Poręczyciel odpowiada za spłatę świadczenia głównego, a w przypadku opóźnień, również za odsetki karne i inne koszty

Nowy Abonament RTV - rok 2019. Czy każdy musi go płacić? Co grozi za niepłacenie