Obwodnica metropolitalna Trójmiasta coraz bliżej. Wydano już decyzję środowiskową

Paweł DurkiewiczZaktualizowano 
Tomasz Bołt
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała decyzję środowiskową dla obwodnicy metropolitalnej Trójmiasta. Wszyscy, których dotyczy inwestycja, mają 14 dni na składanie ewentualnych odwołań.

Decyzja dotyczy wniosku Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w tzw. wariantach czerwonych, zakładających, że droga będzie się zaczynać w Chwaszczynie, gdzie łączyć się będzie z nową drogą ekspresową S6, przejdzie w rejonach Miszewa i Żukowa, prowadząc do Południowej Obwodnicy Trójmiasta.

Trasa obwodnicy w wybranym wariancie przechodzi głównie przez niekonfliktowe tereny rolnicze, jednak w kilku miejscach droga przebiegać ma przez chronione siedliska przyrodnicze. Częściowo biec będzie także przez m.in. korytarz ekologiczny Doliny Raduni, rejon alei pomnikowej przy drodze Leźno - Pępowo z 580 okazami lipy drobnolistnej.

Jest szansa na zmianę przebiegu Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta w rejonie Miszewa

Ogółem na trasie OMT zinwentaryzowano 61 gatunków ptaków, 8 gatunków płazów, 4 gatunki gadów, liczne gatunki ryb i nietoperze.

Aby zminimalizować efekt bariery, jaką stanowić będzie droga, GDDKiA została przez RDOŚ zobowiązana do wykonania łącznie 50 przejść dla zwierząt, w tym sześciu estakad dla dużych zwierząt.

Inne obowiązki związane z budową obwodnicy to budowa ekranów akustycznych w miejscach istniejącej zabudowy (na długości ponad 7 kilometrów) i budowa kanalizacji deszczowej. Skuteczność wszystkich zastosowanych rozwiązań ma być przez inwestora monitorowana.

Gdańska GDDKiA ma ambitne plany na najbliższe sześć lat

- Oprócz analizy porealizacyjnej zobowiązaliśmy inwestora także do przeprowadzenia oceny ponownej, która wykaże, czy projekt budowlany, który powstanie, prawidłowo odzwierciedla obowiązki nałożone przez naszą decyzję - zastrzega dyrektor RDOŚ w Gdańsku Hanna Dzikowska.

Całkowita wartość projektu obwodnicy wyniesie około 2,7 miliarda złotych.

Więcej na temat obwodnicy metropolitalnej Trójmiasta czytaj w czwartkowym (4.12.2014 r.) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" albo kupując e-wydanie gazety.

p.durkiewicz@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
analityk

Pieniądze z Unii są znaczone. Pieniędzy na drogi nie można wydać na żaden inny cel. W związku z tym są dwie możliwości : nie masz zielonego pojęcia o finansowaniu inwestycji z udziałem pieniędzy unijnych, albo jesteś zwykłym trolle. Możliwy jest też wariant pośredni: dwa w jednym. ps. Inwestycje infrastrukturalne to zajęcie dla różnych firm zatrudniających właśnie ludzi.

J
JMK

Dobre sobie ?

z
zadowolony

Bravo pomysl dobry chyba po to aby wyciągnąć pieniądze z tzw.uni a ludzie i tak pracy nie będą mieli złodziejski rząd te pieniądze przydały by się na stworzenie nowych miejsc pracy bo zaklady padają jak muchy

Dodaj ogłoszenie