Obrońcy pleśni

    Obrońcy pleśni

    Jarosław Zalesiński

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Obrońcy kina Polonia w Sopocie znani są już z zadym, robionych na złość sopockim władzom, powinienem więc ich tylko pochwalić, że się czegoś uczą, bo metody żywcem zerżnęli z Greenpeace'u. Ale coś mi ich chwalić przeszkadza. Wspomnienie woni toalet w kinie Polonia i nie do wytrzymania dusznej sali w Teatrze Kameralnym.
    Obrońcy próbują grać na naszych sentymentach do tego, jak to niegdyś bywało. Chętnie koloryzujemy przeszłość. Ale niegdyś, czyli za PRL-u, było przede wszystkim smrodliwie i niewygodnie. Nie ma co bronić tej pleśni.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo