Oblężenie Malborka 2015. Wielki jarmark średniowieczny pod zamkiem [WIDEO,ZDJĘCIA]

Radosław Konczyński
Zakończyło się tegoroczne Oblężenie Malborka. Nowa formuła imprezy, jak szacują organizatorzy, przyciągnęła kilkadziesiąt tysięcy osób. W sobotę Muzeum Zamkowe pobiło rekord, sprzedając 7 tysięcy biletów.

Oblężenie Malborka 2015 można uznać za zakończone. Od piątku, 24 lipca na terenach obok muzeum i w murach zamku odbywały się liczne pokazy, warsztaty, prezentacje. Muzeum Zamkowe, organizator imprezy, w tym roku zmieniło formułę i nie zorganizowało tradycyjnego widowiska.

Rekordowa pod względem wejść do zamku, bo sprzedało się ponad 7 tysięcy biletów, okazała się sobota. Jak do tej pory, jest to więc dobry rok dla Muzeum Zamkowego, gdyż od początku stycznia warownię odwiedziło ponad 300 tysięcy turystów.

- Również Oblężenie Malborka pod względem frekwencyjnym nie rozczarowało. Mimo chwilowych załamań pogody turyści licznie przybyli specjalnie na Oblężenie. Pociąg Jagiełło prosto ze stolicy Wielkopolski dowiózł 250 gości z Instytutu Rozwoju i Promocji Kolei - informują pracownicy Muzeum Zamkowego.

Według organizatorów, największym powodzeniem podczas Oblężenia 2015 cieszyły się szranki, gdzie na "ubitej ziemi" stawali zawodnicy (i zawodniczki) sportowych walk rycerskich. - Mocnym punktem niezmiennie okazały się pokazy konne lekkie i ciężkie, w wykonaniu Książęcej Drużyny z Warszawy i Konnej Drużyny Dextrarius z Ogrodzieńca - dodają przedstawiciele organizatora.

W niedzielę na Oblężeniu, drugi rok z rzędu, odbyła się też m.in. msza święta rycerska odprawiona częściowo po łacinie. Tym razem w intencji śp. Jacka Spychały, współorganizatora Oblężenia, twórcy dużych widowisk oblężenia zamku, który zginął tragicznie pięć lat temu w wypadku drogowym.

Oblężenie Malborka 2015 - niedziela 26 lipca [PROGRAM]

Oblężenie Malborka - dzień 2
W sobotę (25 lipca) odbył się korowód uczestników imprezy oficjalnie otwierający Oblężenie Malborka. Widzowie mogli zobaczyć też m.in. pokazy sportowych walk rycerskich, turnieje kusznicze i pokazy konne.

(autor: Paweł Sekida)

***
Oblężenie Malborka - dzień 1
Bitew o zamek, ściśle nawiązujących do oblężenia warowni w 1410 roku, nie ma w programie tegorocznego Oblężenia, ale to wiadomo od dawna. Muzeum Zamkowe zapewnia jednak, że od strony rycerskiej - co prawda w innej formule - impreza nie ucierpi. Przy tej okazji organizatorzy chcą też uwypuklić inne elementy związane ze średniowieczem, które do tej pory były jakby w cieniu atrakcji rycerskich.

- Chcemy zaprosić mieszkańców i turystów do barwnego miasta, jakim był Malbork w XIV wieku, pokazać nie tylko historię rycerstwa, ale też bogactwo średniowiecznej kultury - mówi Rafał Mańkus, wicedyrektor Muzeum Zamkowego.

- W tamtym okresie, powiedzmy, że ostatnie 25 lat przed Grunwaldem, Malbork obok dworu burgundzkiego był centrum życia w średniowiecznej Europie - dodaje Andrzej Iwanowski, który tradycyjnie zajmuje się organizacją turniejów kuszniczych (wracają na stare miejsce - do fosy głębokiej), z imprezą związany od samego początku, bo współtworzył ją jako członek Stowarzyszenia Anno Domini.

Malbork podczas XVI Oblężenia ma więc stać się takim miastem średniowiecznych rycerzy, ale też rzemieślników, minstreli, aktorów itd. Wracając jednak do części rycerskiej, która zawsze budzi wielkie zainteresowanie, wszystkie dni Oblężenia są wypełnione sportowymi walkami rycerskimi, turniejami pieszymi i pokazami konnymi. Nowością są etiudy rycerskie - ok. 20-minutowe scenki, w których występują rycerze, a opowieść przeplata się z walką. To - można powiedzieć - taka edukacja historyczna momentami z przymrużeniem oka.


Czytaj więcej: Pierwszy dzień Oblężenia Malborka 2015 [FILM i ZDJĘCIA]. Sportowe walki i sokoły wśród ludzi

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
parabol
Przykro patrzeć na to oblężenie !!! Rzemiosło porażka tylko pan kowal i pan rogownik nie odmówili mojej grupie wywodu merytorycznego i warsztatów godzina naprawdę super spędzona brawo !!! Reszta jakby miała nas gdzieś :(((
Z
Zawiedziony
Porażka
R
Rycerz
To prawda,ja też nic nie mam do wykonawców. Mogę dorzucić żenujące żarty prowadzących na scenie dla dzieci w piątek po południu oraz słabe przygotowanie merytoryczne prowadzących. Takie miejsce jednak zobowiązuje, nawet na jeśli ktoś nazywa imprezę "piknikiem rodzinnym". Bo co, maluczkim można wciskać kichę? To już mamy od rządu, dziękuję !
R
Rycerz z Warszawy
No ale właśnie pisałem o tym, że dotychczasowe pikniki rodzinne p.t.Oblężenie Malborka oraz obsługa turystów przez muzeum totalnie zeszły na psy. Czytaj człowieku uważnie.
M
Marta z Krakowa
przyjechałam pierwszy raz, ponieważ jestem trenerem i hodowcą koni szczególną uwagę zwróciłam na turniej/pokaz konny. Rycerze-jeźdźcy podobali mi się, dobrze ułożone konie, świetne stroje i umiejętności na poziomie, patrzyłam na nich z przyjemnością koniarza i ciekawością; niestety komentująca pokazy "biała dama" zepsuła mi wszelkie wrażenia, teksty siermiężne i żałosne, jej uwagi pod adresem jeźdźców niepotrzebne i uszczypliwe (nie wie czy żałować męża czy konia), kompletny brak taktu, ciągłe dopominanie się o aplauz, byłam po prostu zdegustowana jej zachowaniem, nie było to zachowanie damy na koniu ale jakiejś karczmarnej dziewki, poza tym jeżeli na początku pokazu przedstawieni zostali rycerze w jakiejś formule (rycerz herbu Jelita), to powinno się prowadzić pokaz kontynuując tą formułę, a nie uwagi w stylu Andrzej na takim koniu, Michał na takim. Nie doczekałam do końca pokazu, wyszłam poirytowana tymi komentarzami.
Do rycerzy - na takim oblężeniu zdarzają się profesjonalni koniarze a także zarazem historycy, wasze pokazy byłyby o niebo efektowniejsze, gdybyście zmienili prowadzącą i nauczyli ją manier. Pozdrawiam rycerzy i ich pomocników.
c
chrisser
Pojechałeś na piknik rodzinny, to nie narzekaj. Nikt sensowny z rekonstruktorów tam się nie pojawił, a "walki rycerskie" to już dziś dziedzina sportu, a nie odtwarzanie historii, choć ciekawa i emocjonująca. Generalnie Malbork odchodzi od rekonstrukcji na rzecz formuły piknikowej, gdzie obok rymcerzy są indianie i różni przebierańcy.
R
Rycerz z Warszawy
Przyjeżdżamy na oblężenie od kilku lat całą rodziną rodziną z daleka. Niestety to był ostatni raz! Tak dennej, kiczowatej imprezy jeszcze nie było! Turystów w Malborku traktuje się jak dojne krowy i zawalidrogi, i to w muzeum przede wszystkim . Zero klimatu, brak inscenizacji, jakieś marne szczątki jarmarku. Mamy dość takiego traktowania i jechaniu na opinii sprzed lat .
Dodaj ogłoszenie