Nowy przepis MEN. Świadectwa, legitymacje i inne dokumenty od 6.09.2019 odbiorą tylko rodzice lub pełnoletni uczniowie

Sandra Janikowska
6.09.2019 r. wszedł w życie nowy przepis MEN, który nakłada obowiązek wydawania wszelkich dokumentów - w tym m.in. legitymacji i świadectw - wyłącznie do rąk rodziców lub uczniów, którzy ukończyli 18. rok życia Fot.Szymczak Krzysztof / Polska Press
Nowy przepis Ministra Edukacji Narodowej, który wszedł w życie 6.09.2019 r., jest zaskoczeniem i nie lada wyzwaniem dla rodziców. Przepis ten nakłada obowiązek wydawania wszelkich dokumentów - w tym m.in. legitymacji i świadectw - wyłącznie do rąk własnych rodziców lub uczniów, którzy ukończyli 18. rok życia. Co oznacza wprowadzona zmiana? Jakie panują opinie na ten temat? Sprawdź!

Nowy przepis MEN. Świadectwo i legitymację odbierze tylko rodzic

Jakiś czas temu MEN zapowiadało powołanie zespołu, który miałby zająć się zredukowaniem biurokracji w jednostkach szkolnych. Tymczasem sprawa wygląda nieco inaczej... Wraz z początkiem września wprowadzono w życie przepis, który zamiast zmniejszyć panującą dotychczas biurokrację w szkołach - jeszcze bardziej ją powiększy. Dokument zatwierdzony przez ministerstwo jest równoznaczny z tym, że szkoły będą zobowiązane do zbierania podpisów rodziców pod niezbędną - i jakże liczną - dokumentacją szkolną ich pociech.

Przepis wszedł w życie z dniem 6 września 2019 r. Co oznacza, że dotknie on w pierwszej kolejności rodziców pierwszoklasistów, którym będą wydawana legitymacje szkolne. Prędzej czy później przepisy te odczują wszyscy rodzice i ich dzieci.

Pomorski Okrągły Stół Edukacyjny w Gdańsku. Jaka ma być pols...

Nowy przepis MEN. Niezbędny podpis pełnoletniego ucznia lub rodziców

Przepis ten wprowadził pewne zmiany w rozporządzeniu dotyczącym świadectw, dyplomów i innych dokumentów w szkołach i przedszkolach.

Szkoła prowadzi imienną ewidencję wydanych:

  • świadectw ukończenia szkoły,
  • indeksów,
  • legitymacji szkolnych,
  • e-legitymacji szkolnych,
  • mLegitymacji szkolnych oraz
  • zaświadczeń o zawodzie, a także
  • świadectw dojrzałości,
  • aneksów do świadectw dojrzałości,
  • certyfikatów,
  • dyplomów,
  • zaświadczeń o szczegółowych wynikach egzaminu ósmoklasisty i
  • zaświadczeń o wynikach egzaminu maturalnego, przekazywanych szkole przez okręgową komisję egzaminacyjną,
  • oraz duplikatów świadectw ukończenia szkoły, indeksów, legitymacji szkolnych i e-legitymacji szkolnych.

Ewidencja zawiera:

  • imię (imiona) i nazwisko,
  • numer PESEL ucznia albo absolwenta,
  • numer wydanego dokumentu,
  • datę odbioru dokumentu oraz
  • podpis pełnoletniego ucznia lub rodziców niepełnoletniego ucznia albo absolwenta

- czytamy w podpunkcie drugim paragrafu piątego ww. dokumentu.

W przepisie tym szczególną uwagę przykuwają dwie sprawy. Pierwsza to wymowna końcówka ostatniego zdania, wskazująca na to, że nawet starszy uczeń - w wieku 16 lub 17 lat - nie będzie mógł odebrać i pokwitować żadnego z wyżej wymienionych dokumentów. Za jego sprawą rodzic również będzie musiał zjawić się w danej jednostce szkolnej. Druga sprawa to brak uwzględnienia opiekunów prawnych. Mowa jedynie o rodzicach (UWAGA: w liczbie mnogiej!) lub pełnoletnich uczniach. Komplikuje to nieco proceder, ponieważ dzieci, które straciły rodziców i znajdują się pod opieką rodzin zastępczych lub innych członków rodziny - nie uzyskają żadnych dokumentów. W świetle tej decyzji nie przysługuje im to prawo.

Rozporządzenie umieszczono w Dzienniku Ustaw. Obowiązuje od 6.09.2019

Po legitymację i świadectwo od 6. 09.2019 pójdą rodzice. "Nowy przepis niepotrzebny"

Wśród dyrektorów placówek szkolnych panuje opinia, że przepis ten nie jest potrzebny. Wprowadzone zmiany niektórzy komentują jednym słowem: "Absurd".

W dyskusji na ten temat wziął również Marek Pleśniar z zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty, który skomentował zaistniałą sytuację w następujący sposób:

Nowy przepis jest niepotrzebny - mówi Marek Pleśniar. - Wydawanie legitymacji szkolnych za podpisem rodziców jest kompletnie bez sensu. Przecież dzieci jeżdżą z legitymacjami komunikacją publiczną i nic się nie dzieje. Teraz nie będą mogły przynieść nowych legitymacji ze szkoły do domu. A my mamy angażować rodziców, pracujących ludzi, żeby przyszli do szkoły i złożyli podpis. To kłopotliwe dla rodziców i szkoły, pokazuje też brak zaufania do uczniów i do szkół

Jakie macie zdanie na ten temat? Czy ta zmiana jest rzeczywiście potrzebna? Piszcie w komentarzach!

MEMY na pierwszy dzień w szkole i koniec wakacji! Rozpoczęci...

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dzik

Ministerstwo Edukacji = Ministerstwo Absurdu

G
Gość
11 września, 05:31, Gość:

Większego debilizmu mogli wymyśleć. Kolejna kretynska ustawa w tym kraju. Jak oni sobie to wyobrażają że co rodzic pójdzie do pracodawcy i powie przepraszam ale muszę wziąść wolne bo idę po świadectwo??? Żenada

Dokładnie kretyńska ustawa...

Nie wyobrażam sobie, jak rodzice będą zamiast uczniów odbierać dokumenty swoich pociech... Ciekawe kto zapłaci np. "mi" za to, że muszę w szkole po godzinach czekać na rodziców, żeby wydać dokument?? To jest chore.... niech się wezmą za to, co jest ważniejsze w kraju, za osoby ciężko chore, które nie mają za co wykupić leków po operacji bo im z renty nie starcza, za osoby niepełnosprawne... itd... itp... Żenada :-(

G
Gość

Tak, oczywiście że zmiana jest potrzebna i to bardzo.... ale rządu!!!

t
tylko PIS
11 września, 06:05, Marcin:

Cieszę się, że urodziłem się w latach '80.. Świadectwo, legitymacja zawsze była wydawana uczniowi. Życie wtedy było proste.. A teraz? Co oni chcą zyskać? Skąd ludzie mają brać tyle urlopu? A zapomniałem.. od kiedy jest 500 większość nie pracuje bo nie ma takiej potrzeby..

debil jestes,za 500 to twoja stara nawet dupy by ci nie pokazala cymbale

M
Marcin

Cieszę się, że urodziłem się w latach '80.. Świadectwo, legitymacja zawsze była wydawana uczniowi. Życie wtedy było proste.. A teraz? Co oni chcą zyskać? Skąd ludzie mają brać tyle urlopu? A zapomniałem.. od kiedy jest 500 większość nie pracuje bo nie ma takiej potrzeby..

G
Gość

Większego debilizmu mogli wymyśleć. Kolejna kretynska ustawa w tym kraju. Jak oni sobie to wyobrażają że co rodzic pójdzie do pracodawcy i powie przepraszam ale muszę wziąść wolne bo idę po świadectwo??? Żenada

G
Gość

Pis 👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏😝

G
Gość
10 września, 13:28, Elizka:

Chore. Właśnie dzisiaj zostałam poinformowana, ze mam sie osobiscie stawic po legitymacje syna. (7 klasa). Szok i niedowierzanie w 1 klasie sam odbierał

Absurd ... absurd... absurd. To teraz rodzice będą musieli się zwolnić z pracy aby odebrać legitymację ucznia - szczególnie pierwszoklasiście w szkole ponadgimnazjalnej lub ponadpodstawowej. A jak nie znajdą czasu to kto zapłaci mandatu za brak legitymacji?

G
Gość

Powinno być jak dawniej, nie potrzebne ściąganie rodziców do szkoły 🤨

G
Gość

'Dobra zmiana' pełną gębą. Idioci u sterów to i pomysły idiotyczne.

G
Gość

Teraz na zakończenie roku szkolnego pójdą rodzice zamiast uczniów. Absurd.

G
Gość

Chory rząd chory system jakby to komuś przeszkadzało że legitymację dzieci same odbierają w szkole

P
Pik

Ten kraj tylko kochać

E
Elizka

Chore. Właśnie dzisiaj zostałam poinformowana, ze mam sie osobiscie stawic po legitymacje syna. (7 klasa). Szok i niedowierzanie w 1 klasie sam odbierał

Dodaj ogłoszenie