Nowy Dwór Gdański. Oskarżony o wyłudzenia pieniędzy z NFZ pozostaje wiceprzewodniczącym

Tomasz Chudzyński
Medyczne oszustwa coraz częstsze na Pomorzu? Wartość wszystkich zakwestionowanych środków i naliczonych kar w tamtym roku wyniosła 9 mln zł
Medyczne oszustwa coraz częstsze na Pomorzu? Wartość wszystkich zakwestionowanych środków i naliczonych kar w tamtym roku wyniosła 9 mln zł
Postawiono mi poważne zarzuty, ale bezpodstawnie - stwierdził wiceprzewodniczący rady powiatu nowodworskiego, oskarżony o wyłudzenie niemal 5 mln zł z NFZ.

W czasie ostatniej sesji oddał się do dyspozycji radnych, którzy mieli zdecydować, czy w obecnej sytuacji utrzymać go w tzw. prezydium. Radny, przynajmniej na razie, będzie nadal pełnił swoją funkcję.

Wiceprzewodniczący tuż po rozpoczęciu obrad wygłosił oświadczenie.

- Postawiono mi poważne zarzuty, ale bezpodstawnie - stwierdził. - W przeszłości popełniałem pomyłki, ale świadomie nigdy nie podjąłem żadnych działań niezgodnych z prawem. Prokurator jest od tego, by poszukiwać nieprawidłowości, adwokat będzie mnie bronił, ale to sąd orzeknie o winie. W tej chwili runęła cała moja reputacja. Dodam, że do tej pory ani ja, ani mój obrońca nie mieliśmy szansy zapoznać się z aktami. W tej sprawie nie będę wygłaszał żadnych komentarzy. Oddaję się do dyspozycji rady, w kwestii pełnienia przeze mnie nadal funkcji wiceprzewodniczącego rady powiatu nowodworskiego.

Jednak w czasie ostatniej sesji nie podjęto żadnych działań w tej sprawie. Radny Janusz Charliński podkreślał, że dopóki nie zapadnie wyrok, oskarżony jest niewinny.

- Tu potrzebny jest spokój - zaznaczył Zbigniew Ptak, przewodniczący rady powiatu. - Emocje powinny opaść. Wtedy spotkamy się i podejmiemy decyzję.

Z kolei radny Andrzej Sobociński nie krył zdumienia brakiem decyzji rady w sprawie usunięcia oskarżonego wiceprzewodniczącego z prezydium rady.
- Gdyby to mnie postawiono zarzuty, zrezygnowałbym z mandatu radnego - mówi Sobociński. - Powinniśmy postępować etycznie. Nie przesądzam o winie, ale wycofanie się z życia publicznego w przypadku postawienia zarzutów to norma w życiu publicznym. Powinniśmy usunąć oskarżonego wiceprzewodniczącego z funkcji. Ja taki wniosek złożę.

- Pan już wydał wyrok na mnie - odpowiedział Sobocińskiemu oskarżony wiceprzewodniczący. - Spotkamy się w sądzie.

Przypomnijmy, przedsiębiorcę i samorządowca powiatu nowodworskiego, prokuratura w Gdańsku Oliwie oskarża o wyłudzenie niemal 5 mln zł z Narodowego Funduszu Zdrowia. Do "przekrętu" miało dojść w należącym do jego firmy ośrodku rehabilitacyjnym w Krynicy Morskiej. Samorządowcowi oraz pracownicy jego firmy postawiono ponadto zarzuty przede wszystkim fałszowania dokumentacji kadrowej i medycznej. Grozi im od roku do 10 lat więzienia.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krytyk

Skoro
"postawiono ponadto zarzuty przede wszystkim fałszowania dokumentacji kadrowej i medycznej. Grozi im od roku do 10 lat więzienia.", to są podstawy do odsunięcia takiej osoby od pełnienia ważnej funkcji publicznej.
No ale cóż, teraz każdy trzyma się koryta jak tylko może - a solidarność
kumpli pomaga mu w tym jak może. Tego żeśmy się dorobili przez te ostatnie 24 lata. Wszystko to jest zaprzeczeniem ideałów solidarności
przez duże S!

Dodaj ogłoszenie