Nowe porządki w Arce Gdynia. Możliwe są poważne zmiany

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Fot. Damian Kujawa/ Polska Press
Tuż przed meczem o Superpuchar Polski gdyńska Arka doczekała się nowego właściciela. Możliwe są poważne zmiany w klubie.

Ta informacja gruchnęła niczym grom z jasnego nieba. 20-letni zaledwie Dominik Midak, syn biznesmena Włodzimierza Midaka, nabył, prawdopodobnie od Prokom Investments, 60 procent akcji Arki Gdynia i został jej większościowym właścicielem. Oznaczać to może poważne zmiany w klubie.

Trudno wyobrazić sobie, aby nowi zarządcy, związani także z IV-ligową Ożarowianką Ożarów, nie będą chcieli wprowadzić do władz Arki swoich zaufanych ludzi. Jednym z kandydatów ma być były reprezentant Polski Piotr Włodarczyk. Z rodziną Midaków współpracuje on już jako obecny prezes Ożarowianki.

Wszystko to oznacza, że zagrożone są posady obecnych włodarzy klubu, prezesa Wojciecha Pertkiewicza i dyrektora sportowego Edwarda Klejndinsta, którzy w ostatnich tygodniach nie mieli zbyt wysokich notowań wśród kibiców. Zarzucano im m.in. fatalnie prowadzoną politykę transferową oraz opieszałość w temacie poszukiwania nowych sponsorów, którzy mogliby zasilić skromny w porównaniu z konkurencją w ekstraklasie budżet klubu.

Obecnie jednak sytuacja się zmienia, bowiem za nowym właścicielem stoi ojciec, który prowadzi prężne interesy. Związany jest m.in. z branżą recyklingu i gospodarowania odpadami, obrotem nieruchomościami, a jedna z jego spółek odpowiada za przebudowę nabrzeża rybackiego w Helu. Powstać ma tam m.in. centrum żeglarskie i hotel. Wygląda na to, że Midak senior, choć nie widnieje w tegorocznym rankingu stu najbogatszych Polaków, dysponuje dużą gotówką. Warto zaznaczyć, że w tym notowaniu nie ma też m.in. Dariusza Mioduskiego, właściciela Legii Warszawa, a nie przeszkadza to temu klubowi być najbogatszym w Polsce. Wypada mieć nadzieję, że rodzina Midaków zamierza wyprowadzić Arkę na szersze wody, być może wykorzystać swoje kontakty biznesowe w poszukiwaniu nowych sponsorów, bądź samemu głębiej otworzyć kieszeń na realne wzmocnienia przed czekającymi klub występami w europejskich pucharach.

Więcej na ten temat przeczytasz w środowym, papierowym (05.07.2017) wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" lub kupując e-wydanie gazety.

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie