Nowe drogi ekspresowe na Pomorzu w modelu 2+1

Maciej Pietrzak
Adam Warżawa
Udostępnij:
Czy będziemy wreszcie mieli więcej dróg w standardzie 2+1, o czym się dyskutuje od lat? Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce, by w tym modelu funkcjonowała część dróg ekspresowych, które mają powstać do 2025 roku.

Głównym argumentem są oszczędności. Przed ostatnimi wyborami rząd Ewy Kopacz przyjął 10-letni program budowy dróg, który miał pochłonąć 107 mld zł. Już wówczas pojawiały się głosy, że ta kwota jest za mała. Rząd PiS zrewidował te założenia - z jego wyliczeń wynika, że na wszystkie trasy przewidziane w planie PO potrzeba blisko 200 mld zł.

Brakująca kwota miałaby się znaleźć właśnie dzięki budowie części z tych dróg w układzie 2+1 - czyli dwóch pasów ruchu w jedną stronę i jednego w przeciwną, ze zmianą po kilku lub kilkunastu kilometrach.

Czytaj też: Mniej pieniędzy na schetynówki w powiecie malborskim. Kto na tym zyska?

W naszym województwie w tym standardzie na razie jest zaplanowana budowa obwodnica Kościerzyny - rozpoczęła się ona w listopadzie minionego roku.

Inwestycję realizuje firma Strabag. Obwodnica będzie mieć 7,6 km i ma być gotowa w ciągu 30 miesięcy. Kontrakt opiewa na kwotę 165 mln zł.

W systemie 2+1 gdańska GDDKiA chce wyremontować także fragment DK 22 - od skrzyżowania z „jedynką” do mostu na Wiśle w Knybawie. Prace mogą się rozpocząć jeszcze w tym roku.

Nie wiadomo na razie, które drogi ekspresowe na Pomorzu model 2+1 miałby objąć w dalszej kolejności. Najbardziej prawdopodobne jest, że będą to odcinki dróg ekspresowych od obwodnicy Słupska, przez Lębork, do Gdyni i Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta, dla których w tym roku kontynuowane są prace związane z przygotowywaniem koncepcji programowych.

maciej.pietrzak@polskapress.pl

Dołącz do naszej stronyMotogakty Pomorze na Facebooku. Znajdziesz tam aktualne informacje drogowe, zapowiedzi i relacje z wydarzeń motoryzacyjnych oraz aktualności dotyczące przepisów drogowych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Zamiast marnować i rozdawać nasze pieniądze z podatków weźcie się porządnie do roboty i nie próbójcie robić dziadostwa z tej Polski. Bo za co się weźmiecie to nic Wam nie wychodzi.Kaczyński za żywota chce mieć stawiane pomniki. Świat zaczyna się śmiać co wyprawiacie.
A
Admiral
Również podnoszone przez PiS-owców brakujące 100 mld dodatkowo niezbędne na realizację programu to jedna wielka ściema. Przede wszystkim obecnie rozstrzygane przetargi pokazują, że faktyczne koszty budowy są 30 - 40 % niższe, niż zapisane w planie finansowym PBDK, który pierwotnie stanowił jego załącznik. Ponadto szereg dróg z "sieci uzupełniającej" (takich jak S10, S11, S74) przewidzianych do realizacji już w czasie obowiązywania kolejnej perspektywy budżetowej UE. Więc o ile nas z UE do tego czasu nie wywalą, to - tak czy tak - kolejne pieniądze na drogi (fakt, sporo mniejsze - ale zawsze jakieś) będą. I wszystko się finansowo składa.
G
Gość
Skończyły się dobre czasy. Fałszywe oszczędności są bez sensu. Kto jechał obwodnicą Żyrardowa zbudowaną w tym systemie 2+1 ten wie ile nerwów kosztuje taka jazda. Na dwupasmowym odcinku udaje się wyprzedzić zawalidrogę przez max 2 samochody i znowu trzeba jechać w korku. Na dodatek stwarza to dodatkowe zagrożenie bo często znajdują się znerwicowani, którzy w ostatniej chwili próbują się wcisnąć przed zmianą z 2 pasów na jeden. Drogi buduje się na dziesiątki jeśli nie setki lat. Czy warto na tym oszczędzać? Wystarczy popatrzeć na inne kraje.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie