Nowa fala zmyła lukier i cukier

    Nowa fala zmyła lukier i cukier

    Tomasz Rozwadowski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Ladies' Jazz Festival 2008 zakończył się w minioną niedzielę w Teatrze Muzycznym w Gdyni bardzo mocnym akcentem. Ostatni wieczór wypełnił koncert francuskiej formacji Nouvelle Vague.

    Artystka co prawda z jazzem nie miała wspólnego dosłownie nic, za to zaprezentowała znakomity, pozbawiony sztampy show. Była to prawdziwa odmiana po miłych dla ucha, ale często mdławych propozycjach dominujących w programie festiwalu.

    Nouvelle Vague przekłada się w języku polskim na nową falę, w portugalskim na bossa novę, w angielskim na new wave. To ważne, bowiem zespół prezentuje piosenki brytyjskich i amerykańskich formacji punkowych, postpunkowych i nowofalowych trzydziestu i dwudziestu paru lat w interpretacjach wokalistek śpiewających w popowo-kabaretowym stylu do aranżacji w rytmie bossa novy i pokrewnych stylów muzyki latino. Brzmi karkołomnie, ale słucha się i ogląda znakomicie. Piosenkowe interpretacje słynnych kompozycji The Clash, The Cure, Bauhausu czy Joy Division odświeżyły brzmienia sprzed lat, nie odbierając im przy tym siły wyrazu. Część publiczności przeżyła szok estetyczny, ale za to nie można mówić o chłodnym przyjęciu.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo