Notariusz z Gdańska w szajce oszustów mieszkaniowych?

Jacek WiercińskiZaktualizowano 
123rf
Czy gdańscy oszuści i lokalny notariusz wyłudzili mieszkanie od mieszkanki Augustowa? Sprawą zajęła się tutejsza prokuratura.

- Mam trójkę małych dzieci i kłopoty finansowe. Zgłosił się do mnie człowiek, który przekonywał, że rozumie trudną sytuację i oferował pożyczkę. Kiedy się zgodziłam, w Gdańsku poznał mnie z trzema mężczyznami, a ci zabrali mnie do kancelarii notarialnej. Notariusz odczytywał umowę niewyraźnie, bełkotliwie i poganiał: „szybko, szybko”, bym podpisała - relacjonuje pani Małgorzata z Augustowa (nazwisko do wiadomości redakcji). - Do ręki dostałam 28 tysięcy złotych, a w akcie notarialnym zapisano, że 83 tysiące.

W dokumencie - czego kobieta nie była świadoma - znalazł się też zapis o zabezpieczeniu w postaci „przeniesienia własności nieruchomości”. W związku z tym po roku zaczęły się telefony, naloty na mieszkanie, a na początku października umięśnieni mężczyźni w dresach, by wymusić jej wyprowadzkę, „wprowadzili” do lokalu dwójkę bezdomnych

- Ci opuścili dom dopiero po tym, jak zapłaciłam mężczyznom 17 tysięcy złotych. Teraz znów żądają pieniędzy - dodaje pani Małgorzata.

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście w połowie listopada zdecydowała się wszcząć śledztwo.

- Nie mogę udzielić zbyt wielu informacji na ten temat. Potwierdzam, że prowadzimy śledztwo dotyczące ewentualnego przekroczenia uprawnień przez notariusza oraz w sprawie doprowadzenia pokrzywdzonej do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w związku z zawarciem notarialnej umowy pożyczki gotówkowej. Aktualnie przesłuchiwani są świadkowie i gromadzimy materiał dowodowy - mówi Grażyna Starosielec, szefowa „rejonówki”.

Zaznacza jednak, że wciąż wyjaśniane są okoliczności zdarzenia, a postępowanie prowadzone jest „w sprawie”, a nie „przeciwko”, bo jak dotąd nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Nadużycie uprawnień zagrożone jest karą do 3 lat więzienia (jeśli stoi za nim „cel osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej” - od roku do 10 lat), a za oszustwo grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Więcej o sprawie przeczytasz kupując e-wydanie gazety.

jacek.wiercinski@polskapress.pl

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie