Nocny (16/17.05.2019) pożar w Gdańsku. Policja nie wyklucza, że samochody przy ul. Rakoczego zostały podpalone

Szymon Zięba
Szymon Zięba
Zaktualizowano 
Jak podaje policja, spaleniu i częściowemu nadpaleniu uległo sześć zaparkowanych na parkingu samochodów (zdj. ilustracyjne)
Jak podaje policja, spaleniu i częściowemu nadpaleniu uległo sześć zaparkowanych na parkingu samochodów (zdj. ilustracyjne) Przemyslaw Swiderski/archiwum
W Gdańsku podpalono samochody? Strażacy w nocy (16/ 17.05), interweniowali na parkingu strzeżonym przy ul. Rakoczego. Ogień zniszczył sześć aut. Sprawą zajmuje się policja.

Jak poinformowała asp. Karina Kamińska z KMP w Gdańsku, dziś (17 maja 2019) około godziny pierwszej w nocy policjanci zostali powiadomieni o akcji gaśniczej prowadzonej przez strażaków na parkingu strzeżonym przy ul. Rakoczego.

- Według informacji uzyskanych przez oficera dyżurnego spaleniu i częściowemu nadpaleniu uległo sześć zaparkowanych tam samochodów - mówi policjantka.

Tłumaczy, że oficer dyżurny na miejsce skierował policjantów z ogniwa interwencyjnego, którzy sprawdzili pobliski teren w poszukiwaniu ewentualnych sprawców tego przestępstwa oraz ustalali świadków.

- Na miejscu pracowali również policjanci z grupy dochodzeniowo- śledczej, którzy wykonali oględziny, a technik kryminalistyki zabezpieczył ślady. Policjanci będą również wykonywali oględziny z biegłym z zakresu pożarnictwa. Jego opinia będzie niezbędna do określenia przyczyn tego zdarzenia - mówi asp. Kamińska.

I dodaje: - Sprawdzamy, czy zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu.

Policjanci wyjaśniają okoliczności tego przestępstwa oraz szacują straty. Nie wykluczają, że mogło dojść do podpalenia.

Najtragiczniejsze wypadki na Pomorzu w 2018 r.:

WSZYSTKO DLA KIEROWCÓW:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Mi spalili na amundsena i po tygodniu policja zamiotla sparwe pod dywan haha 45 tys poszlo z dymem a dowody byly, gdanska prokuratura i policja to jakis zart

Dodaj ogłoszenie