Nierówne szanse w derbach Pomorza

Rafał Rusiecki
Goliat miał sześć łokci i jedną piędź wzrostu, czyli około trzech metrów. Miał pecha, że w pewnym momencie natknął się na Dawida, który takimi warunkami fizycznymi nie imponował. Miał jednak procę. Wykorzystał jej siłę i w ten sposób pokonał filistyńskiego wojownika. Obydwaj są jednak postaciami biblijnymi.

W sobotę o godz. 18 w Ergo Arenie zmierzą się siatkarki Atomu Trefla Sopot oraz Sandeco EC Wybrzeże TPS Rumia. Obie ekipy łączy tylko to, że są beniaminkami PlusLigi Kobiet. Trudno jednak nie nawiązywać do wspomnianego pojedynku.

Atomówki przewodzą w stawce żeńskich zespołów siatkarskich (mają o jedno spotkanie rozegranie więcej niż Muszynianka Muszyna). Dysponują największym budżetem w PlusLidze Kobiet. Jest on mniej więcej dziesięciokrotnie wyższy od kasy, jaką mają do dyspozycji działacze rumskiego zespołu. W sopockim teamie aż roi się od doświadczonych, utytułowanych zawodniczek, jakimi są chociażby Dorota Świeniewicz, Magdalena Śliwa, Kinga Maculewicz czy Izabela Bełcik.

Tymczasem prowadzący rumski TPS trener Jerzy Skrobecki do boju posyła ambitne, ale młode podopieczne. Jego siatkarki wciąż jeszcze czekają na zwycięstwo w krajowej elicie. Do tej pory w dziesięciu meczach wygrały jedynie 4 sety. Wywalczyły zaledwie jeden punkt (sprawiły niespodziankę w Bydgoszczy w meczu z tamtejszym Centrostalem).

Gospodynie sobotniego meczu mają też znaczną przewagę pod siatką. Kinga Maculewicz i Amaranta Navarro Fernandez mają po 188 cm wzrostu, a Eleonora Dziękiewicz jest od nich niższa o 3 cm. Rumskie środkowe Natalia Ziemcowa oraz Ewelina Toborek mają po 185 cm wzrostu. A wiadomo, że w siatkówce każdy dodatkowy centymetr przekłada się na zasięg w bloku czy ataku.

Większość siatkarskich kibiców jest więc przekonana o tym, że sobotnia potyczka będzie krótka i do tzw. jednej bramki. Tym bardziej że pierwsze spotkanie w Rumi trwało zaledwie 76 minut, a rumianki tylko w drugiej partii próbowały zbliżyć się do sopockiego Atomu Trefla. Nie pomogła im dobra dyspozycja Doroty Pykosz i Weroniki Hudimy.

Bilety na derby Pomorza można kupić w sobotę od godz. 14 w kasach hali Ergo Arena. Tym razem za 5 zł mecz będą mogli obejrzeć mieszkańcy Gdańska Śródmieścia. Bilety ulgowe - 10 zł, a normalne - 20 zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.