Niebezpieczny pasożyt w niemieckich jeziorach. Cerkaria niemal natychmiast wwierca się w skórę

OPRAC.:
Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Niedługo po kontakcie z pasożytem pojawiają się czerwone plany na skórze. Zdjęcie ilustracyjne.
Niedługo po kontakcie z pasożytem pojawiają się czerwone plany na skórze. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay/ pixel2013
Udostępnij:
Rekordowe upały, jakie nawiedziły Europę, zachęcają do kąpieli w chłodnej wodzie. Szczególną ostrożność muszą jednak zachować obywatele Niemiec. Departament zdrowia tego kraju ostrzega przed groźnym pasożytem jaki pojawił się w jeziorach. Cerkaria - bo o nią chodzi - może powodować podrażnienia skóry, a nawet gorączkę i wstrząs.

Cerkaria, inaczej ogonatka to jedna z larw przywr wnętrzniaków. Porusza się za pomocą ogonka, posiada gruczoły penetracyjne i kolce oraz gruczoły cystotwórcze. Jej zadaniem jest dotarcie do organizmu żywiciela ostatecznego. Może się tam dostać aktywnie wwiercając się przez skórę lub otorbić się, odrzucić ogonek i przekształcić w metacerkarię (np. motylica wątrobowa).

Ludzie nie są głównym celem tych pasożytów. Może się jednak zdarzyć, że przypadkowo zaatakują skórę ludzką wbiją się w nią na kilka milimetrów. Nie mogą jednak jej przeniknąć, dlatego utkną na powierzchni i niedługo później umrą.

Objawy i przebieg zapalenia skóry

Przy krótkim kontakcie z cerkarią trudno zauważyć, że coś jest nie tak. Zaniepokoić powinny nas lekkie mrowienie i czerwone plamy.

Po dłuższym czasie organizm reaguje silnej. W miejscach penetrowanych przez larwy robaków występuje swędzenie i zaczerwienienie. Po 7. do 24 godzinach na skórze powstają silnie swędzące bąble. Należy uważać, aby ich nie drapać, ponieważ może wdać się zakażenie. U osób szczególnie wrażliwych może pojawić się gorączka, a nawet wstrząs. Przebieg i intensywność zapalenia skóry po kontakcie z tym pasożytem jest indywidualny. Objawy powinny ustąpić maksymalnie po 18 dniach.

Co zrobić po kontakcie z cerkarią? Jak się chronić?

Każdy, kto po kąpieli wodnej zauważy u siebie podrażnienie skóry, powinien niezwłocznie skontaktować się z lekarzem. Niezbędne może okazać się zastosowanie preparatów łagodzących świąd.

Aby nie dopuścić do przykrych skutków kontaktu z pasożytem należy unikać kąpieli w mocno zarośniętych strefach brzegowych, w jeziorach w których pływa wiele kaczek. Zaleca się również stosowanie przed kąpielą wodoodpornego kremu przeciwsłonecznego, a po kąpieli przetarcie skóry ręcznikiem.

Nasi pupile też są zagrożeni

Niemieckie Towarzystwo Dermatologii Weterynaryjnej ostrzega, że pasożyty mogą być zagrożeniem także dla psów. Jeśli więc, nasz pupil ma tendencje do podrażnień skóry, tego lata nie powinien bawić się w niemieckich jeziorach.

Do tej pory cerkaria występowała głównie w berlińskich wodach. Dotąd potwierdzono jej obecność w takich jeziorach, jak m.in. Schlachtensee, Krumme Lanke, Jungfernheideteich, Teufelssee, czy Halensee. Wysokie temperatury stwarzają jednak zagrożenie, że rozprzestrzeni się na inne wody w kraju.

focus.de

td

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów pod ostrzałem. Relacja ukraińskiej dziennikarki

Materiał oryginalny: Niebezpieczny pasożyt w niemieckich jeziorach. Cerkaria niemal natychmiast wwierca się w skórę - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie