Niebezpieczne wypalanie [ROZMOWA WIDEO]

Maciej Wajer
Fot. PSP Kościerzyna
Udostępnij:
Wiosenne ocieplenie spowodowało, że część mieszkańców zdecydowała się, jak co roku, na wypalanie traw. W efekcie, strażacy muszą interweniować, by nie doszło do tragicznych zdarzeń.

Wiosenne wypalanie traw to prawdziwa zmora dla strażaków. Najczęściej ogień trawi nieużytki. Osoby, które decydują się na taki proceder, chcą w ten sposób pozbyć się jak największej ilości uschniętej roślinności. Niestety wiąże się z nim ogromne zagrożenie pożarowe, którego efektem mogą być niekontrolowane pożary dużych obszarów, nawet zalesionych.

Strażacy z naszego regionu w związku z wypalaniem traw mają pełne ręce roboty. Interweniowali między innymi w Kościerzynie, Nowej Kiszewie, Dziemianach, Kaliszu, Starym Wiecu, Wysinie, Raduniu oraz Przytarni. Warto wspomnieć, że w przypadku tej ostatniej miejscowości żywioł strawił ok. 2 hektarów terenu. Osoby, które wypalają trawy, takie postępowanie motywują tym, że ma ono dobry wpływ na jakość gleby. Niestety, tak nie jest.

- Takie wypalanie nie prowadzi do niczego dobrego - stwierdza Wiesław Kiedrowicz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie. - Wypalanie nie żadnego pozytywnego wpływu na glebę. Warto też pamiętać, że oprócz zagrożenia pożarowego, ma również bardzo szkodliwy wpływ na nasze zdrowie, ponieważ w trawach znajdują się nader często plastikowe czy też gumowe elementy. Trzeba też zdawać sobie sprawę, że gdy dochodzi do wypalania traw w okolicach dróg, to powstający, bardzo gęsty dym, stanowi ogromne zagrożenie dla kierowców pojazdów.

Niestety tegoroczne statystyki pod względem wypalania traw, nie napawają optymizmem. Jak się okazuje, strażacy wyjeżdżali już 21 razy do takich przypadków. Dla porównania podajemy, że w całym roku 2015, takich interwencji było 27, a w roku 2014 - 12.

W tym roku doszło do 4 pożarów w gm. Dziemiany, 1 w gm. Karsin, 5 na terenie Kościerzyny, 2 w gm. Liniewo oraz 9 na obszarze gminy wiejskiej Kościerzyna.

Kościerscy strażacy przypominają, że wypalanie traw jest zabronione. Ustawa o ochronie przyrody zabrania między innymi wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, przydrożnych pasów, szuwarów oraz szlaków kolejowych. Osobom, które łamią powyższe zakazy grozi kara grzywny, nawet w wysokości 5 tysięcy złotych. Natomiast w przypadku stworzenia zagrożenia dla ludzkiego życia, przepisy przewidują pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. W tej kwestii grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 10 lat. A

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie