Nie przepłać za mieszkanie

    Nie przepłać za mieszkanie

    Dorota Skrobisz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Stabilizacja cen to nie jedyne zjawisko, jakie zachodzi na rynku nieruchomości. Obecnie dokonuje się coraz wyraźniejszy podział budownictwa mieszkaniowego na segmenty: popularny, o podwyższonym standardzie i apartamenty.
    Mieszkania z najniższej i najwyższej półki różnią się znacznie standardem i ceną za metr kwadratowy. Powinny się różnić! Niestety, bywa, że klienci przepłacają za lokal. Nie potrafią ocenić, do której grupy zaliczyć daną inwestycję, czy standard mieszkania jest adekwatny do zakwalifikowania oferty do tej kategorii i do kwoty żądanej przez dewelopera. Ci zaś często wykorzystują niewiedzę nabywców. Oferują apartament, choć taki lokal nie spełnia kryteriów luksusowego lokum.

    Z pomocą przychodzą eksperci firmy Knight Frank. W swoim najnowszym raporcie "Rynek mieszkaniowy w głównych miastach Polski" scharakteryzowali poszczególne segmenty. I tak:
    Budownictwo popularne to mało atrakcyjna lokalizacja, niewyszukana architektura budynku, elewacje oraz powierzchnie wspólne wykończone tanimi materiałami, stolarka okienna PCV, wysokość lokali do 2,7 m.

    Budownictwo o podwyższonym standardzie to ciekawa architektura budynku, elewacje oraz powierzchnie wspólne wykończone częściowo materiałami naturalnymi (drewno, stal, kamień), drewniana stolarka okienna, wysokość mieszkań powyżej 2,7 m, ochrona osiedla.
    Budownictwo apartamentowe - prestiżowa lokalizacja, wyszukana architektura, elewacje i powierzchnie wspólne wykończone najwyższej jakości materiałami, recepcja, dodatkowe udogodnienia (basen, sauna, centrum rekreacyjne), klimatyzacja, wysokość mieszkań powyżej 2,8 m.

    W pierwszych miesiącach tego roku za lokal luksusowy w Warszawie i Krakowie trzeba było zapłacić średnio o ok. półtora raza więcej za metr kwadratowy niż za mieszkanie budowane w najniższym standardzie. Najmniejszą różnicę między tymi segmentami eksperci Knight Frank odnotowali w Poznaniu. Ich zdaniem w tym mieście rynek znajduje się na wcześniejszym etapie rozwoju aniżeli w pozostałych dużych miastach w Polsce.

    - W kolejnych miesiącach powinniśmy obserwować pogłębienie się procesu segmentacji rynku - uważają analitycy. Jednak największy potencjał rozwoju ma budownictwo o podwyższonym standardzie. Klienci stają się coraz bardziej wymagający. Jednocześnie ceny mieszkań w kolejnych kwartałach nie powinny rosnąć ze względu na ograniczoną zdolność nabywczą Polaków.
    Dorota Skrobisz

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo