Nie nosimy maseczek, więc obowiązek zasłaniania ust i nosa wróci z drugą falą epidemii koronawirusa? Maseczkowy klincz według RPO

Jacek Wierciński
Jacek Wierciński
Lucyna Nenow / Polska Press
Udostępnij:
Prawie 20 zakażeń koronawirusem odnotowane we wtorek 23 czerwca na Pomorzu to niechlubny rekord nienotowany od 2 miesięcy, a raportowane równocześnie 300 nowych zachorowań w kraju – względnie stabilna statystyka nowych przypadków utrzymująca się od końcówki marca. Rzecznik praw obywatelskich alarmuje, że mimo nakazu, nawet połowa z nas w sklepach nie zasłania ust i nosa, a obsługa i policjanci są w tej sytuacji bezradni.

„Z jednej strony klienci sklepów spotykają się z odmową lub utrudnieniami w korzystaniu z placówek handlowych, ponieważ ze względów zdrowotnych – nie mogą nosić maseczki ochronnej […] Z drugiej strony sprzedawcy zwracają uwagę, że znaczna część klientów, mimo wprowadzonego nakazu, wchodzi na teren sklepu bez zakrycia twarzy” - pisze dr Adam Bodnar, RPO do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego zwracając uwagę, że z sygnałów i własnych obserwacji wie, że tylko mniej więcej co drugi kupujący zasłania usta i nos.

W dodatku do biura rzecznika trafiła skarga osoby, której w sklepie odmówiono obsługi, choć posiadała lekarskie zaświadczenie, że ze względu na stan zdrowia, maseczki nosić nie może. Co warto podkreślić – taki dokument nie jest wymagany prawem, a ani zarządcy obiektów handlowych, ani policjanci „nie mają uprawnień i wiedzy niezbędnej do dokonywania oceny stanu zdrowia obywateli”.

To jednak tylko część problemu. Jak wskazuje dr Bodnar, poważniejsze konsekwencje może mieć fakt, że - ignorując przepisy – nie nosimy maseczek. To podkopać może wcześniejszy wysiłek całego społeczeństwa zmierzający do powstrzymania rozprzestrzeniania się epidemii.

Rozmrażanie życia w kraju i luzowanie obostrzeń może prowadzić do zwiększenia liczby zakażeń Covid-19, a choć rządzący nazywają sytuację stabilną i opanowaną, 19 nowych przypadków na Pomorzu ogłoszone we wtorek 23.06.2020 r. rano to najwięcej jednego dnia od końcówki kwietnia. W całej Polsce poranna statystyka z wtorku to okrągłe 300 zachorowań, a więc mniej niż w rekordowych dniach, gdy liczba sięgała niemal 600, ale wciąż niespecjalnie mniej niż średnio każdego dnia od końcówki marca.

Szef resortu zdrowia, jak dotąd do alarmującego listu RPO się nie odniósł. W wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej nie ukrywał jednak, że Polska może spodziewać się drugiej fali epidemii, choć jeszcze nie teraz.

- Przyjdzie na jesieni razem z sezonem grypowym. Staramy się na nią przygotować, kontynuujemy zakupy środków ochrony i sprzętu. Mamy opracowany i przetestowany model powoływania szpitali jednoimiennych. Mamy doświadczenie w powoływaniu do życia izolatoriów. Dość dobrze radzimy sobie z szybkim zamykaniem ognisk. Na pewno kolejnego lockdownu już nie będzie. Myślę, że zakażeń może być więcej niż obecnie - mówił PAP Łukasz Szumowski.

Podkreślił jednocześnie, że - choć nie powinniśmy się obawiać ponownego zamknięcia kraju - przywrócenie obowiązku zakrywania nosa oraz ust w przestrzeni publicznej może być konieczne, a obecnie tylko około 1,5 procenta polskiej populacji ma przeciwciała bo miała styczność z koronawirusem.

W maseczce czy bez?

Obowiązek niemal bezwzględnego zakrywania nosa oraz ust poza domem został wprowadzony w Polsce 16 kwietnia. Przez 1,5 miesiąca obywatele byli zmuszeni do wychodzenia z domu wyłącznie w maseczkach ochronnych, chustach czy szalikach. Przepis ten został zniesiony na otwartej przestrzeni publicznej 30 maja. Nadal jednak musimy pamiętać o osłonie w pomieszczeniach i przestrzeniach zamkniętych takich jak np. sklepy, gdzie styka się ze sobą więcej osób, a także na powietrzu w sytuacjach, gdy nie jesteśmy w stanie utrzymać bezpiecznego dystansu z innymi ludźmi.

Z obowiązku zasłaniania twarzy zwolnione są m.in. kierowcy komunikacji miejskiej, duchowni sprawujący nabożeństwa, dzieci do ukończenia 4 lat, osoby borykające się z problemami z oddychaniem bez konieczności okazania zaświadczenia czy orzeczenia, podobnie jak w przypadku osób, które nie są w stanie samodzielnie założyć i zdjąć maseczki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie