Nie mówiłam, że odejdę z IPN

    Nie mówiłam, że odejdę z IPN

    Joanna Leszczyńska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Z Marią Dmochowską, wiceprezes IPN, rozmawia Joanna Leszczyńska.

    Co Panią najbardziej zbulwersowało w książce "SB wobec Lecha Wałęsy"?
    Wszystko, co miałam do powiedzenia, jest zawarte w liście do Lecha Wałęsy, który jest opublikowany w internecie.

    Autorzy książki piszą, że po obaleniu rządu Jana Olszewskiego Wałęsa dostał zgromadzone na swój temat materiały SB. A kiedy je zwrócił, okazało się, że najważniejsze dokumenty, świadczące o tym, że był "Bolkiem" zniknęły. To dla Pani niewiarygodne?

    Nie badałam tego, nie będę tego komentować.

    W liście do Wałęsy pisze Pani, że próbowała zapobiec wydaniu książki. W jaki sposób?
    A w jaki sposób można temu zapobiec? Rozmową z prezesem Kurtyką, wysłaniem pisma.

    Czytałam, że zanim list do Wałęsy ujrzał światło dzienne, chciała Pani złożyć rezygnację z funkcji...

    To plotki. Nie mówiłam dziennikarzowi "Newsweeka", że mój list to był "gest Rejtana. " Tak jak nie mówiłam nigdy, że zamierzałam podać się do dymisji.

    W ubiegłym tygodniu prezes Kurtyka powołał Franciszka Gryciuka na swojego zastępcę. Nie po to, aby Panią zastąpić?
    Od dawna mówiliśmy w IPN, że jeden wiceprezes to za mało. Za czasów prezesa Kieresa wiceprezesów było trzech.

    Prezes Kurtyka rozmawiał z Panią po ujawnieniu przez media listu do Lecha Wałęsy?

    Przywitaliśmy się tylko we wtorek w przelocie. Będziemy pewnie na ten temat rozmawiać.

    Czy to prawda, że jest Pani przeciwniczką lustracji?

    Gdybym była, tobym nie pracowała w IPN.

    W 1992 r., występując w Sejmie, powiedziała Pani, że jest przeciwna lustracji...
    Moi przyjaciele znaleźli się na liście Macierewicza i byli niewinnie oskarżeni, trudno, żebym milczała. Wtedy wszyscy byli przeciwni takiej lustracji. Ale dziś jestem za lustracją.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo