reklama

Nie będzie odwołania wiceprezydenta Piotra Grzelaka. Prezydent Aleksandra Dulkiewicz odpowiada radnym PiS na wniosek w tej sprawie

Ewelina Oleksy
Ewelina Oleksy
Zaktualizowano 
Karolina Misztal
Aleksandra Dulkiewicz nie odwoła ze stanowiska Piotra Grzelaka, wiceprezydenta ds. zrównoważonego rozwoju i mieszkalnictwa. Miesiąc temu wnioskowali o to radni PiS. Dziś, jak dowiedział się "Dziennik Bałtycki", została im odesłana odpowiedź w tej sprawie.

Coraz mocniej iskrzy między Kacprem Płażyńskim, szefem Klubu PiS w Radzie Miasta, a prezydent Aleksandrą Dulkiewicz i jej zastępcą Piotrem Grzelakiem. Płażyński chce odwołania Grzelaka. Władze miasta nazywają to “kampanią wyborczą, w której nie zamierzają uczestniczyć”.

Konflikt między Kacprem Płażyńskim z PiS, a władzami Gdańska narasta od momentu, gdy ten pierwszy zaczął głośno mówić o nieprawidłowościach w miejskiej jednostce Gdańskie Nieruchomości i domagać się wyciągnięcia konsekwencji wobec tamtejszych urzędników, którzy mieli się dopuścić wielu zaniedbań. Na sesji 7 marca Płażyński złożył wniosek o odwołanie ze stanowiska Piotra Grzelaka, wiceprezydenta ds. zrównoważonego rozwoju i mieszkalnictwa.

Klub radnych PiS chce odwołania wiceprezydenta Piotra Grzelaka. Przed sesją RM Gdańska złożyli w tej sprawie wniosek

- Działania prezydenta Grzelaka to pokaz buty i arogancji władzy - stwierdził Płażyński. - W naszym odczuciu taka osoba, pełniąca tak ważną funkcję, odpowiadająca za ogromny majątek komunalny, to jest coś, co nie może trwać. Liczymy na to, że Piotr Grzelak przestanie, jako osoba nieskuteczna, kontrolować obszar gdańskiego mieszkalnictwa, bo widać, że nie potrafi tego robić - dodawał. Od momentu złożenia wniosku na piśmie ws. odwołania Grzelaka mija miesiąc. A odpowiedzi ze strony władz miasta nie było jeszcze podczas ostatniej sesji, co Płażyński wypomniał prezydent Dulkiewicz.

We wtorek Płażyński złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w Gdańskich Nieruchomościach.

Po tym, jak zaczęliśmy dopytywać magistrat o to, kiedy prezydent oficjalnie odpowie na wniosek Płażyńskiego ws. odwołania Piotra Grzelaka, w środę popołudniu otrzymaliśmy informację, że właśnie zostało wystosowane w tej sprawie oficjalne pismo do radnych PiS.

Prezydent Dulkiewicz stwierdza w nim, że darzy pełnym zaufaniem wiceprezydenta Piotra Grzelaka i popiera jego działania w zakresie polityki mieszkaniowej. W związku z tym odwoływać go nie zamierza.

Poniżej publikujemy treść listu, jaki prezydent Dulkiewicz wysłała dziś do radnych PiS w tej sprawie.

"Odpowiadając na Państwa pismo stwierdzam, że darzę pełnym zaufaniem wiceprezydenta Piotra Grzelaka i popieram jego działania w zakresie polityki mieszkaniowej.
Celem nadrzędnym polityki mieszkaniowej jest zwiększenie dostępności mieszkań dla najbardziej potrzebujących rodzin poprzez realizację szerokiego programu budowy i remontów mieszkań komunalnych.
Pojawiające się informacje medialne są wynikiem systematycznych działań oraz czynności kontrolnych prowadzonych przez kierownictwo Gdańskich Nieruchomości w uzgodnieniu z zastępcą prezydenta ds. zrównoważonego rozwoju i mieszkalnictwa. Należy przypomnieć, iż z dniem 1 sierpnia 2017 roku funkcję dyrektora powierzono Panu Przemysławowi Guzowowi, ze wskazaniem podjęcia działań mających na celu podnoszenie jakości i efektywności funkcjonowania zakładu na podstawie weryfikacji dotychczasowych procedur. Szeroki program remontów lokali komunalnych wymagał i wymaga zapewnienia właściwej jakości procedur, tym bardziej iż wiek poszczególnych lokali w zasobie wymaga wysokich nakładów. Zgodnie ze wskazaniem dyrektor zakładu budżetowego zatwierdził plan audytu i kontroli na rok 2018. Jednym z elementów planu był rozpoczęty w czerwcu 2018 roku audyt w Dziale Utrzymania Technicznego i Remontów. Zwołana w lutym 2019 roku konferencja prasowa odnosiła się jedynie do efektów wcześniej podjętych działań w ramach nadzoru przez zastępcę prezydenta i dyrektora zakładu. Niezależnie od aktywności medialnej wybranych radnych Prawa i Sprawiedliwości działania kontrolne były, są i będą kontynuowane."

- Panu Płażyńskiemu myli się krajowa procedura wotum nieufności wobec poszczególnych ministrów rządu z działalnością samorządową. Biorąc pod uwagę jego aspiracje parlamentarne, o których głośno mówi się w kuluarach, nie czuję się zaskoczona. Nie zamierzam jednak uczestniczyć w jego kampanii wyborczej - komentuje dla "Dziennika Bałtyckiego" Aleksandra Dulkiewicz.

W podobnym tonie wypowiada się wiceprezydent Grzelak.

- Myślę, że niestety już przyzwyczailiśmy się do metod działania Kacpra Płażyńskiego: przesłuchania, komisje śledcze, wnioski do prokuratury. Dotąd znaliśmy je z polityki krajowej, on niestety przeniósł je na grunt lokalny. Kiedy rozpoczynał w maju zeszłego roku kampanię wyborczą na prezydenta Gdańska, z hukiem złożył do prokuratury doniesienie w sprawie mieszkań na Cygańskiej Górze. Przemilczał natomiast już fakt umorzenia tej sprawy - wskazuje Grzelak. - Dzisiaj głośno mówi się o jego aspiracjach w wyborach parlamentarnych i walce o pierwsze miejsce na liście PiS do Sejmu. My do sprawy podchodzimy rzetelnie i nie patrzymy na kalendarz wyborczy. Prowadziliśmy i nadal będziemy prowadzić wewnętrzne kontrole w tej i innych jednostkach miasta, bo poważnie traktujemy zadania przez nie realizowane. W ich wyniku wprowadzamy usprawnienia, zmieniamy procedury wewnętrzne, kiedy trzeba, również wnioskujemy do odpowiednich organów. Tak jak i w innych przypadkach, tak i w tym konkretnym będziemy z nimi współpracować - podkreśla.

Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
WYBORCA 2019

Do GDANSZCZANKI ,

Pan PLAZYNSKI ujawnia wszystkie brudne sprawy w UM Gdansk ,a pewnie jest ich wiele .Czy to jasne Gdanszczanko ,a po to ujawnia ,aby Was nikt nie wprowadzal w blad ,ze jest tam wszystko zgodne z prawem.

X
XX

Przeciez byl odwolany z mocy ustawy po smierci P.Adamowicza i nie byl powolany ,a zarzadzenie 73/2019 z dnia 21 stycznia nie powoluje .

G
Gość

Kto to jest ten Grzelak, z wygladu wymoczek, synek swojego ojca, cycus adamowicza ktoremu teczke nosil...

G
Gdańszczanka

A ten frustrat Płażyński jeszcze nie doszedł do siebie?

G
Gosc

Obiecywali mu złote góry A teraz to opału i dalej się błazni żenada

G
Gdańsk

Płażyński stacza się w sposób żenujący. A może ten człowiek nie wie co to znaczy przegrać z klasą?

g
grafoman

U Adamowicza była kolejka obywateli ze skargami na tego wice ! Teraz go heoni Dulkiewicz a on ma się coraz lepiej a pokrzwdzeni mieszańcy coraz gorzej .Ta pani ręka rękemyje a ludzi olewa !

J
Jack

Uklad Gdanski zwalnia z pracy obywatela ujawniajacego przestepstwa malwersacji Nieruchomosciami w urzedzie miasta Gdansk a sprawca pozostaje na stanowisku bezkarnie !

G
Gość

.Szukam kochanka na seks spotkania. Mam 20lat i seksowne ciało, Moje nagie fotki i kontakt do mnie tu: http://randkivip.pl i wyszukaj mnie po niku: Sandra88 napisz do mnie, każdemu odpisuje lub zadzwoń

G
Gość

.Szukam kochanka na seks spotkania. Mam 20lat i seksowne ciało, Moje nagie fotki i kontakt do mnie tu: http://randkivip.pl i wyszukaj mnie po niku: Sandra88 napisz do mnie, każdemu odpisuje lub zadzwoń

G
Gość

.Szukam kochanka na seks spotkania. Mam 20lat i seksowne ciało, Moje nagie fotki i kontakt do mnie tu: http://randkivip.pl i wyszukaj mnie po niku: Sandra88 napisz do mnie, każdemu odpisuje lub zadzwoń

Dodaj ogłoszenie