Nicki Pedersen obniża żądania finansowe. Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk wraca do gry

ŁŻ
Przemek Swiderski
Nie od dziś wiadomo, że włodarze Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk są poważnie zainteresowani pozyskaniem Nickiego Pedersena. Jak dotychczas na przeszkodzie stały jednak pieniądze.

Teraz ta sytuacja może ulec zmianie. Nicki Pedersen, podobnie jak inni żużlowcy, obniża bowiem swoje finansowe żądania. Jak ustalili dziennikarze "Przeglądu Sportowego", wcześniej Duńczyk chciał 900 tys. zł za podpis pod kontraktem, 300 tys. zł od sponsora na Grand Prix i 8000 zł za każdy zdobyty punkt. Zakładając, że Pedersen zdobyłby w sezonie 200 punktów, na jego konto wpłynęłoby około 2,8 mln złotych.

Nic więc dziwnego, że kwota ta poważnie odstraszała żużlowe kluby, w tym włodarzy Renault Zdunek Wybrzeża. Duńczyk spuszcza jednak nieco z tonu. Teraz chce 700 tys. zł za podpis pod umową i 7000 zł za każdy punkt (przy 200 punktach - ok. 2,1 mln złotych).

Wcześniej, pomimo wysokich żądań finansowych, swoje zainteresowanie Pedersenem wyrażali działacze Unibaxu Toruń. Teraz natomiast do walki o Duńczyka wracają też włodarze gdańskiego klubu.

Źródło:Przegląd Sportowy

Szukasz więcej sportowych emocji?

POLUB NAS NA FACEBOOKU!">POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie