NFZ szuka milionów złotych w pomorskich szpitalach

Dorota Abramowicz
- Wygląda na to, że oddział NFZ próbuje naszym kosztem uciułać 5 mln zł, których zabrakło na trójmiejskie oddziały kardiologiczne - mówi  wyraźnie zdenerwowany dr Leszek Trojanowski
- Wygląda na to, że oddział NFZ próbuje naszym kosztem uciułać 5 mln zł, których zabrakło na trójmiejskie oddziały kardiologiczne - mówi wyraźnie zdenerwowany dr Leszek Trojanowski Grzegorz Mehring
Do około 450 szpitali, przychodni, właścicieli gabinetów lekarskich z naszego województwa, mających kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia, trafiają w ostatnich dniach kategoryczne wezwania, podpisane przez Barbarę Kawińską, p.o. dyrektora pomorskiego oddziału NFZ. Placówki te mają w ciągu 14 dni zwrócić często bardzo wysokie kwoty, otrzymane od funduszu za ubiegłoroczne świadczenia.

- Wygląda na to, że oddział NFZ próbuje naszym kosztem uciułać 5 milionów złotych, których zabrakło na trójmiejskie oddziały kardiologiczne - mówi wyraźnie zdenerwowany dr Leszek Trojanowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego na gdańskim Srebrzysku. - Żąda oddania prawie 1,5 miliona złotych! To prawie tyle, ile wydajemy miesięcznie na funkcjonowanie szpitala, więc musiałbym wstrzymać wypłatę pensji. Przekazanie do NFZ takiej kwoty nie wchodzi w rachubę. Zwłaszcza że przeszliśmy już weryfikację kontraktu za 2010 rok.

Urzędnicy NFZ uznali m.in. za niezasadne zapłacenie za pacjentów, których szpital na Srebrzysku musiał przyjąć ze względu na wyroki sądowe. Nie zgodził się również na zapłatę za leczenie dzieci na oddziale dla dorosłych i na odwrót - dorosłych na oddziale dziecięco-młodzieżowym.

- Jeśli trafia do nas dziecko po próbie samobójczej, a wszystkie łóżka na oddziale dziecięcym są zajęte, to i tak gdzieś muszę je położyć - tłumaczy dyrektor Trojanowski. - Odesłanie pacjenta w tym stanie mogłoby stanowić zagrożenie życia. Zdarzało się też, że na oddziałach dla dorosłych brakowało miejsc, więc trafiali tam, gdzie zwolniły się łóżka. Szpital nie może być za to karany.

Nieoficjalnie wiadomo, że o zwrot niewiele niższej kwoty fundusz wystąpił do drugiego psychiatrycznego szpitala na Pomorzu - w Starogardzie Gdańskim. Na liście placówek, od których domagać się będzie oddania pieniędzy, jest też Uniwersyteckie Centrum Kliniczne.

- Nie dostaliśmy w ostatnich dniach takiego pisma - mówi wicedyrektor UCK dr Tadeusz Jędrzejczyk. - Pierwszą weryfikację kontraktu już zakończyliśmy. Nie obawiamy się kolejnej, chociaż przy tak dużym kontrakcie jak nasz (30 mln zł miesięcznie) może dojść do błędów. Mamy bowiem w rezerwie aż 37 mln zł z tzw. nadwykonań.

Z Mariuszem Szymańskim, rzecznikiem pomorskiego oddziału NFZ, rozmawia Dorota Abramowicz

Dyrektorzy szpitali sugerują, że fundusz, wysyłając wezwania do zwrotu "nieprawidłowo sprawozdanych i rozliczonych" świadczeń, zbiera ich kosztem pieniądze na kardiologię. Tak chcecie uciułać pięć milionów?
Nasze wezwania nie mają z tym nic wspólnego. Mamy teraz bardzo dobre narzędzie informatyczne, które pozwala wychwycić wszelkie błędne rozliczenia za 2010 r. Wszędzie tam, gdzie pojawia się status "błąd", możemy wystąpić o zwrot pieniędzy. Najbardziej popularne błędy wiążą się z przekroczeniem limitów.

Jeśli jednak przyjęcie nadlimitowego pacjenta wynika - jak jest w przypadku Srebrzyska - z decyzji sądu, to dziwne wydaje się karanie za to szpitala.
Toteż w naszym wezwaniu wyraźnie jest napisane, że w wypadkach spornych należy dostarczyć stosowne wyjaśnienia! Podajemy też numery telefonów, pod którymi czekają urzędnicy oddziału funduszu gotowi do rozmów. Musimy też wyjaśnić kilka innych kwestii, np. dotyczących rzeczywistego miejsca leczenia pacjenta.

Jakiego miejsca?
Jeśli z dokumentów przesłanych do NFZ wynika, że w tym samym czasie ten sam człowiek był równocześnie pacjentem dwóch szpitali, to jedna z tych placówek podała nam nieprawdziwe informacje. Niedopuszczalne jest również np. leczenie dorosłej osoby na oddziale młodzieżowym.

A jeśli na oddziale dorosłych nie było wolnych łóżek?
Zgodnie z przepisami obowiązują limity wiekowe.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
DT

Ten artykuł utwierdza mnie w przekonaniu że NFZ jakoś wyjątkowo potraktował pomorskie Centra Kardiologiczne dając im już na wstępie dzialalności kontrakt na 15 milionów zł .Centra te powinny być traktowane równoprawnie z innymi ZOZami-ciekawe ile kosztowało to super zaufanie dla nowopowstającej prywatnej działalności.
W sprawie p.Kawińskiej(w programie red.Trusa)-próbowała wzbudzić ludzkie uczucia wsród widzów pokazując zdjęcie wnuczki.Ta p---a powinna stracić
stanowisko po powrocie z Australii.

K
Krytyk

Dowodzi tego jego odpowiedż na ostatnie pytanie red. D. Abramowicz. Pani redaktor, szkoda czasu na rozmowę z takim osobnikiem, dla którego myślenie uwzględniające okoliczności leży poza jego możliwościami.

Dodaj ogłoszenie