18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

NFZ powiększył budżet dla Pomorza o 41 mln zł

Jolanta Gromadzka-Anzelewicz
Jacek Paszkiewicz, prezes NFZ
Jacek Paszkiewicz, prezes NFZ Grzegorz Mehring
Nie o 150 mln zł - jak wynikało z pierwotnego planu finansowego NFZ - a o blisko 200 mln zł wzrośnie budżet pomorskiego oddziału w przyszłym roku. Prezes NFZ Jacek Paszkiewicz po raz kolejny uruchomił zapasowe fundusze centrali. Tym razem zrobił to, by ratować Pomorze oraz dwa inne województwa najbardziej "pokrzywdzone" wskutek nowego algorytmu podziału pieniędzy na zdrowie.

W wyniku tej decyzji budżet pomorskiego NFZ przekroczy w przyszłym roku kwotę 3 mld 524 mln zł.

- Na uruchomienie funduszu zapasowego i przyznanie dla Pomorza dodatkowych 41 mln zł zdecydowaliśmy się po analizie planów finansowych wszystkich oddziałów w kraju - tłumaczy prezes Paszkiewicz. - Na Mazowszu, Śląsku i Pomorzu okazały się one za niskie, co mogłoby utrudniać oddziałom realizację zadań. Dodatkowa kwota w wysokości 41 mln zł powinna nieco poprawić trudną sytuację Pomorskiego Oddziału NFZ, który bardzo potrzebuje pieniędzy.

Pomorze: Lekarze pracują po 100 godzin bez przerwy

Prezes Paszkiewicz przyznaje rację samorządowcom z Pomorza - nowy algorytm podziału pieniędzy dla poszczególnych województw za bardzo faworyzuje "ścianę wschodnią", krzywdząc jednocześnie inne regiony. Zgodnie z nim oddziały z tamtej części Polski miały dostać w przyszłym roku po 300, 400 mln zł więcej, a Pomorze zaledwie 150 mln. Największy problem w tym, że we wschodniej Polsce są tak naprawdę trzy duże szpitale, tymczasem na Pomorzu jest ośrodek uniwersytecki oraz kilkanaście innych, specjalistycznych szpitali. To już drugi rok z rzędu, jak centrala funduszu musi interweniować, by ratować pokrzywdzone województwa.

- To bardzo dobra wiadomość dla chorych z terenu Pomorza - cieszy się Ryszard Dubiela, przewodniczący rady pomorskiego NFZ. Pierwotny plan finansowy oddziału na rok 2012 nie został przez radę zaakceptowany. W jej opinii 150 mln zł więcej w kasie funduszu w Gdańsku oznaczał wzrost na poziomie 4,5 procenta. - Ledwo pokryłby on inflację, a w żadnym razie nie poprawiłby dostępu chorych do leczenia. Teraz, po korekcie, poziom finansowania ochrony zdrowia na Pomorzu wzrośnie do 6 proc. Zdaniem Dubieli, to jednak wciąż zbyt mało.

Gdańsk: Kto zapłaci za leczenie Lecha Wałęsy?

Z analizy dotychczasowego planu wynika, że każdy z działów lecznictwa otrzymać ma w przyszłym roku więcej pieniędzy, średnio od 2 do 7 proc. W niektórych działach wzrost finansowania ma być jednak o wiele wyższy. Aż o 18,8 proc. więcej środków niż w tym roku zamierza przeznaczyć fundusz na zaopatrzenie ortopedyczne, o 9,6 procent wzrosnąć mają nakłady na świadczenia pielęgnacyjno-opiekuńcze i o 17 proc. - na pomoc doraźną i transport sanitarny.

Jedynie na refundację leków w przyszłym roku zarezerwowano kwotę na poziomie nie bieżącego, a 2010 roku, co mogłoby wydawać się dziwne, gdy wszystko, w tym lekarstwa - drożeje. Ma to jednak związek z nową ustawą refundacyjną, która zacznie obowiązywać od stycznia przyszłego roku. Określa ona ściśle kwotę na refundację z NFZ, której przekroczyć nie wolno. Przeciwnicy tej ustawy twierdzą, że jej skutki najbardziej odczują pacjenci, którzy będą musieli więcej dopłacać do leków.
Korzystna dla Pomorza decyzja prezesa NFZ nie kończy sprawy.

Pomorze: NFZ da 8 milionów na świadczenia zdrowotne

W najbliższy poniedziałek skorygowany przez niego plan trafi na biurko minister zdrowia oraz szefa resortu finansów. Wszystko wskazuje na to, że go zaakceptują.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lekarz ze wsi

Baaaaaaaaaardzo merytoryczna wypowiedź

O
ORZEŁ BIAŁY

PIENIĄDZE ZOSTANĄ WYDANE NA OPASKI ZNAKUJĄCE PACJENTÓW.
SŁUŻBA ZDROWIA SPADA CORAZ NIŻEJ.
ZNAKOWANIE ZNAMY Z OBOZÓW ZAGŁADY.
KOLEJNY CHORY POMYSŁ NA BRAK PIENIĘDZY W SŁUŻBIE ZDROWIA.
JAKI MINISTER TAKA RESZTA.
TAK TRZYMAĆ! A CHORYCH TRAKTOWAĆ JAK BYDŁO NA FARMIE TUSKA.

@

Ble,ble ble -już raz p. Paszkiewicz obiecywał dodatkowe środki po tym jak p.Kawińska rozłożyła opiekę kardiologiczną w pomorskiem.
Pamiętamy o tych 15 milionach darowanych prywatnym podmiotom ,których zabraklo na działalność kardiologii w 3 publicznych szpitalach.Czekamy aż tą sprawą zajmie sie ABW,CBA ,NIK lub prokuratura.

Dodaj ogłoszenie