18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Need For Speed: Hot Pursuit (recenzja gry)

Michał Kowal
materiały promocyjne gry
materiały promocyjne gry
Need For Speed powróciło. Atutem najnowszej odsłony tej zasłużonej serii gier jest przede wszystkim ponad 60 licencjonowanych aut i widowiskowe pościgi pomiędzy rajdowcami i policjantami

WIĘCEJ O GRACH PRZECZYTASZ ZAWSZE NA GIERNIK.PL

Need For Speed jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych serii gier. Pierwszy NFS wyszedł w 1994 roku i podbił serca graczy. Dobrą passę kontynuowały kolejne tytuły z serii. NFS III: Hot Pursuit , NFS: Porsche 2000 czy NFS:Underground przykuwały do komputerów i konsol tysiące graczy na całym świecie. Jednak w ostatnich latach seria dostała zadyszki. Pomimo że NFS pozostawało hitem komercyjnym, to jednak sam poziom zabawy mocno spadł. Electronic Arts postanowiło ratować gry z serii NFS. W 2009 roku wyszedł bardzo dobry NFS: Shift, który się zbliżał charakterem rozgrywki do symulatora. W tym roku w internecie zadebiutował z kolei NFS World - darmowa gra, w której się w sieci ścierają rajdowcy z całego świata. NFS: Hot Pursuit to już drugi tytuł z serii, który miał premierę w tym roku. Czy warto się nim zainteresować?

Bez hamulców
Hot Pursuit przygotowywało studio Criterion Games, znane wcześniej z serii zręcznościowych wyścigów Burnout. W Hot Pursuit jeździ się bardzo przyjemnie. Oczywiście gra nie ma nic wspólnego z symulacją, a hamulca można praktycznie nie używać. Zresztą nikt się nie stara ukryć, że najnowsze NFS to gra zręcznościowa nastawiona na rozrywkę.

Ścigamy się po drogach wymyślonego półwyspu Seacrest County. Jeździmy po autostradach i szosach ciągnących się przez pustynie, lasy , malownicze wybrzeża i góry. Sytuację utrudnia fakt, że jeżdżą po nich też zwykli uczestnicy ruchu. Trasy są bardzo ciasno wytyczone. Na szczęście istnieje całkiem bogata sieć skrótów, okalająca trasę głównego wyścigu. Jeżeli jesteśmy uważni, możemy zjechać z asfaltu i skrócić sobie zakręt przejazdem leśną drogą. Co ciekawe, nie zawsze musi być to dobra decyzja. Czasem trafiamy nie na skrót, ale wręcz na objazd, który skieruje nas na koniec stawki.

W grze brakuje fabuły i rozbudowanego trybu kariery. Po prostu włączamy ekran wyboru wyścigów i wybieramy wydarzenie dla policjantów lub rajdowców. Zasadniczo uczestniczymy w zwykłym wyścigu, wyścigu z czasem, wyścigu jeden na jeden i pościgu lub ucieczce przed policją.

WIĘCEJ O GRACH PRZECZYTASZ ZAWSZE NA GIERNIK.PL
Zdecydowanie ten ostatni element jest najciekawszy. Jako rajdowiec, musimy wygrać wyścig, uciekając przed policją. Celem policjantów jest z kolei zatrzymanie (a raczej totalne zdezelowanie) uciekających rajdowców.

Obie strony tego starcia mogą skorzystać z kilku bajerów, mających ułatwić osiągnięcie celu. Policjanci mogą np. zamówić blokadę drogi lub wezwać na pomoc helikopter. Rajdowcy strzelają z EMP i zakłócają radary. Do tego podobnie jak w innych wyścigach w każdym momencie można użyć dopalacza, pozwalającego uciec od goniącego nas pojazdu. Szkoda tylko że pościgi stanowią co najwyżej 1/4 część całej zabawy.

Bogaty garaż
Wybór aut w grze jest spory. Niemal po każdym wyścigu odblokujemy nowe samochody. Łatwo się po chwili pogubić w tym obszernym garażu. Oczywiście jak to w serii NFS, wszystkie samochody są wiernie odzwierciedlone w grze. Mamy tu całą śmietankę wyścigowych pojazdów, m.in. ze stacji Porsche, Nissana, Lamborghini czy Audi. Szkoda tylko że różnica w ich prowadzeniu sprowadza się głównie do przyśpieszenia i maksymalnej prędkości.

Trudno się przyczepić do grafiki. Samochody i trasy wyglądają prześlicznie. Może brakuje tylko bogatszego systemu zniszczeń pojazdów. Muzyka to ciekawy zbiór dynamicznych utworów. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Jazda?
NFS: Hot Pursuit to pozycja dla tych, którzy czystą zabawę z jazdy cenią bardziej niż realizm. To też pozycja dla tych, którzy lubią wyzwania. Z czasem gra się robi naprawdę trudna i żeby wygrać wyścig, trzeba się postarać. Troszkę brakuje dodatkowych trybów zabawy czy bardziej rozbudowanej kariery. Do rozgrywki dla jednego gracza potrafi się wkraść nuda. Wtedy jednak przychodzi z pomocą rozbudowany tryb multiplayer. To właśnie w nim Hot Pursuit błyszczy, ponieważ twórcy gry skutecznie połączyli wyścigi z... portalem społecznościowym. Jeszcze nigdy wymienianie się wynikami i rzucanie przyjaciołom wyzwań nie było tak proste i intuicyjne.

Wideo

Materiał oryginalny: Need For Speed: Hot Pursuit (recenzja gry) - Polska Times

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pfffff

... na tego typu recenzje - kóltóra

T
Tonio

RECENZJA gry? To wybitnie koluturalny temat!

Dodaj ogłoszenie