reklama

Nawałnica w powiecie kościerskim. Poszkodowane gminy dostaną po 10 tys. zł

Joanna SurażyńskaZaktualizowano 
Piotr Hukało
Miasto i gmina Kościerzyna chcą pomóc finansowo samorządom, które w pow. kościerskim zostały najbardziej poszkodowane po nawałnicy.

Gminy Dziemiany i Lipusz mogą liczyć na wsparcie. Decyzję w sprawie pomocy podjęli radni. Gmina Kościerzyna wesprze dwa najbardziej poszkodowane wskutek nawałnicy samorządy w powiecie kościerskim.

W tej sprawie przygotowano dwie uchwały, które już zostały pozytywnie zaopiniowane przez komisje. Dzięki temu gmina Dziemiany i Lipusz otrzymają po 10 tys. złotych. Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup materiałów. Dzięki nim samorządy będą mogły wyremontować budynki gminne, które zostały zniszczone wskutek nawałnicy. Wśród nich jest m.in. budynek Środowiskowego Domu Samopomocy w Trzebuniu w gm. Dziemiany.

Niestety, nawałnica zniszczyła dach wraz z instalacją solarną, zalane zostały też wszystkie pomieszczenia w budynku. Obecnie ŚDS musiał zawiesić swoją działalność. Jak podkreślają władze gminy, koszt napraw budynku może wynieść ok. 100 tys. zł, potrzeby są zatem duże. Samorząd zwrócił się w tej sprawie o pomoc finansową do wojewody. Jedno jest pewne. Każde wsparcie jest na wagę złota.

Poszkodowanym gminom chcą pomóc także radni miasta Kościerzyny. W tym przypadku również chodzi o kwotę po 10 tys. złotych dla Dziemian i Lipusza. Jak podkreśla burmistrz Kościerzyny, Michał Majewski, będzie to wsparcie m.in. na paliwo, łańcuchy, piły czy też porządkowanie terenu.

Po nawałnicy na Pomorzu. Odszkodowanie za brak prądu. Jak je uzyskać? [PORADNIK]

Tymczasem w lasach cały czas trwają prace porządkowe.

- Posuwamy się bardzo powoli - mówi Adam Kwiatkowski, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku. - Warunki pracy są niezwykle trudne, teren jest bardzo wymagający. Lasy po przejściu huraganu są w potwornym stanie. To rumowisko - drzewa są poskręcane i potrzaskane. Leżące na sobie pnie tworzą ściany sięgające nawet 3-4 metrów wysokości. Po dwóch tygodniach udrażniania i oczyszczania dróg, weszliśmy do lasów. Spustoszony huraganem teren oczyszczany jest przez specjalistyczne firmy. Praca jest żmudna, posuwamy się dosłownie centymetr za centymetrem.

Obsadzanie spustoszonych huraganem terenów będzie odbywało się kilka najbliższych lat. Najpierw trzeba jak najszybciej usunąć z lasów powalone drzewa.

joanna.surazynska@polskapress.pl

Zobacz też: Po nawałnicy wiele dróg na Kaszubach jest zniszczonych. Naprawa potrwa kilka miesięcy

Tragedia w powiecie chojnickim. Ogromne zniszczenia w lasach...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie