Naukowcy: Nawet dwa razy więcej zakażeń i czwarta fala pandemii

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Tymczasowy szpital covidowy  - zdjęcie ilustracyjne
Tymczasowy szpital covidowy - zdjęcie ilustracyjne Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Naukowcy ostrzegają, że trzecia fala nie wygaśnie, liczba chorych zacznie znów rosnąć, a jesienią grozi nam kolejna fala.

"W ciągu kilku tygodni będziemy widzieli wzrost liczby zachorowań" - ostrzegają członkowie zespołu covidowego Uniwersytetu Warszawskiego. Ich prognozy przytacza na swoim portalu RMF FM. Naukowcy przewidują dwa możliwe scenariusze - optymistyczny, z niewielkim wzrostem, ale też pesymistyczny - z podwojeniem obecnej liczby zakażeń.

Zdaniem specjalistów, powodów pojawienia się odbicia w wygasającej, trzeciej fali jest kilka. Głównym ma być powrót do szkół wszystkich dzieci i nastolatków. - Uczniowie nie są zaszczepieni, przyrost zachorowań wśród nich i ich rodzin jest nieunikniony. Kolejnym powodem będzie planowane luzowanie obostrzeń. To widać na przykładzie maseczek, których większość osób już nie nosi, mimo że wciąż obowiązują - tłumaczy doktor Jakub Zieliński.

Sytuacja powinna uspokoić się po zakończeniu roku szkolnego, wtedy trzecia fala wygaśnie.

Zdaniem naukowców, cytowanych przez RMF FM, wakacje będą spokojne. Za to jesienią czeka nas kolejna, czwarta fala pandemii. Sprzyjać ma temu zmiana pogody, powrót do szkół dzieci i ryzyko pojawienia nowego, groźniejszego wariantu wirusa. W dodatku osoby, które już przechorowały zakażenie koronawirusem i mają częściową odporność, będą ją tracić. Naukowcy uspokajają jednocześnie, że czwarta fala będzie łagodniejsza. Dzięki szczepieniom ma być mniej ciężkich zachorowań i mniej zgonów.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Materiał oryginalny: Naukowcy: Nawet dwa razy więcej zakażeń i czwarta fala pandemii - Gazeta Wrocławska

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tjk

Nie martwcie się, jeszcze chwila a wystawimy rachunki akwizytorom, ups. ekspertom chodzącym na smyczach koncernów

G
Gość

Odwołamy falę!

G
Gość
11 maja, 11:28, bb:

Pamiętacie jak w Polsce pokazał się ,,pacjent O,, ?. Potem zaczęło się... no i dziś Polska posiada 13 miejsce względem umieralności na świecie. Do anty szczepionkowców i tych co nie noszą masek-[wulgaryzm]cie!.

11 maja, 12:37, Gość:

Skoro zaszczepiłeś się lub zaszczepiłaś, to czego się obawiasz? Ja mam chyba prawo wyboru. Testy szczepionek trwają około 5 lat, i nie chcę być królikiem doświadczalnym. Może masz żal do świata że dałeś się oszołomić, bo szczepionka nie chroni, o czym wiadomo, a teraz obawiasz się zmian genetycznych, zakrzepicy, raka, wady płodu. Ale to nie jest powód by używać wulgaryzmów wobec niezaszczepionych. Mamy prawo wyboru, Ja Twoją decyzję szanuję, Ty uszanuj moją. I podkreślę jeszcze raz - skoro zaszczepiłeś się, to czego tak naprawdę się obawiasz? Że wirus zmutuje? Przecież to jest domena wirusów, i od wielu lat wiadomo że nie ma szczepionki na nie. Czy szczepiąc się na grypę masz sto procent pewności? Nie.

Skoro jesteś antyszczepionkowcy to wiesz,że koronawiru nie istnieje od roku tylko dużo dłużej i szczepionka sama w sobie na koronawirusa nie powstała w przeciągu tego roku ,bo badania trwały o wiele dłużej Jednak takich jak Ty nie interesują fakty ,a jedynie gdzieś coś słyszałem ,ale dokładnie nie wiem co....

G
Gość
11 maja, 11:28, bb:

Pamiętacie jak w Polsce pokazał się ,,pacjent O,, ?. Potem zaczęło się... no i dziś Polska posiada 13 miejsce względem umieralności na świecie. Do anty szczepionkowców i tych co nie noszą masek-[wulgaryzm]cie!.

Skoro zaszczepiłeś się lub zaszczepiłaś, to czego się obawiasz? Ja mam chyba prawo wyboru. Testy szczepionek trwają około 5 lat, i nie chcę być królikiem doświadczalnym. Może masz żal do świata że dałeś się oszołomić, bo szczepionka nie chroni, o czym wiadomo, a teraz obawiasz się zmian genetycznych, zakrzepicy, raka, wady płodu. Ale to nie jest powód by używać wulgaryzmów wobec niezaszczepionych. Mamy prawo wyboru, Ja Twoją decyzję szanuję, Ty uszanuj moją. I podkreślę jeszcze raz - skoro zaszczepiłeś się, to czego tak naprawdę się obawiasz? Że wirus zmutuje? Przecież to jest domena wirusów, i od wielu lat wiadomo że nie ma szczepionki na nie. Czy szczepiąc się na grypę masz sto procent pewności? Nie.

Ż
ŻENUŚ

To może ja odpowiem śpiewająco?

JAK TO SIĘ STAŁO NIE WIEM...

b
bb
11 maja, 11:28, bb:

Pamiętacie jak w Polsce pokazał się ,,pacjent O,, ?. Potem zaczęło się... no i dziś Polska posiada 13 miejsce względem umieralności na świecie. Do anty szczepionkowców i tych co nie noszą masek-[wulgaryzm]cie!.

Ten ,,wularyzm,, to [wulgaryzm]cie. Także to nie wulgaryzm to ostrzeżenie !!!

G
Gość

Niech przejdzie jeszcze 4, 5... 9 fala i zaora ten świat na maxa, bo ludziom generalnie w głowach się poprzewracało.

G
Gość
11 maja, 10:34, Gość:

Ludzie niszczą ten świat :/ ale natura zawsze znajdzie sposób żeby swoje wyrównać. Wirusy też coraz lepiej radzą sobie z coraz to nowszymi "zabezpieczeniami" ze strony człowieka. Tym bardziej, że sprzyjają temu coraz to nowsze czynniki: zmiany pogody, klimatu, zanieczyszczenie środowiska, złe odżywianie większości populacji, redukcja aktywności fizycznej, coraz to większa ignorancja ostrzeżeń itd. Wirusy pięknie mutują. Wirus grypy mutuje i praktycznei co roku wymagane jest zaszczepienie się inną szczepionką. Zbyt duża populacja ludzi na świecie też nie jest dobra: zużycie dóbr naturalnych, wody, zanieczyszczenie itd. Pomijam fakt, że za większość zniszczeń na naszej planecie odpowiada bezmyślna konsumpcja na zbędne towary będące zwykłym kaprysem coniektórych społeczności. Cóż...

Miejmy nadzieję, że w końcu wirus tak pięknie zmutuje, że nie znajdzie się na niego własciwa szczepionka lub lek i zmiecie z ziemi na tyle ludzi, aby reszta poznała się na tym, że świat zmierza nie w tym kierunku co trzeba... Zresztą kogo to obchodzi.. Ci którzy do tej pory wyniszczają planetę poprzez nadprodukcję towarów i patrzący tylko na zyski, za niedługo przesiedlą się np na Marsa i będą mieli w d*upie to co stanie się z innymi.

Już teraz jest problem z imigrantami, za chwilę kiedy poziom wód się podniesie nastąpi migracja ludzi z terenów zalewowych do wewnatrz lądów. Teraz już toczą się wojny religijne, a za chwilę dojdą wojny o teren, uprawnienia społeczne, wodę, żywność, a kto wie może i o szczepionki itd itd. A potem to już dojdzie i o kobiety, dzieci itd. lol

Mam nadzieję, że nie dożyję tych czasów i moje dzieci również... Nie chciałbym, aby cierpiały przez głupotę ludzi, którzy np. aktualnie nie potrafią nawet zdać matury na poziomie 30%... Tacy ludzie mają kreować przyszłość naszego kraju?

Zgoda, ale i zgoda z tym "Nie chciałbym, aby cierpiały przez głupotę ludzi, którzy np. aktualnie nie potrafią nawet zdać matury na poziomie 30%... Tacy ludzie mają kreować przyszłość naszego kraju?"

Dokładnie, jak patrzę na dzisiejszą młodzież, w większości niekulturalną, pełną ignorancji, małointeligentną, uzależnioną od mediów masowych i społecznościowych, którzy bardziej wielbią autorytety w postaci jutuberów czy instagramerów - to aż mi się rzygać chce i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie żeby tacy ludzie jakkolwiek potrafili w przyszłosci normalnie cokolwiek kreować w naszym kraju. No nie wiem czy ludzi starszy lub ich rodzice wierzą w to, że takie bezstresowo wychowane społeczeństwo będzie w stanie zapewnić im jakikolwiek byt lub zabezpieczenie. Osobiście już sama obawiam się czy moje dzieci, które już teraz wyjątkowo odcinają się od bliskich bo bardizje im zalezy na znajomych i tym co w sieci, będą za kilkanaście lat skorzy do tego żeby mi pomagać. Ale to wina głupot o bezstresowym wychowaniu jakich nasłuchałam się przez lata... Teraz żałuję...

G
Gość
11 maja, 10:34, Gość:

Ludzie niszczą ten świat :/ ale natura zawsze znajdzie sposób żeby swoje wyrównać. Wirusy też coraz lepiej radzą sobie z coraz to nowszymi "zabezpieczeniami" ze strony człowieka. Tym bardziej, że sprzyjają temu coraz to nowsze czynniki: zmiany pogody, klimatu, zanieczyszczenie środowiska, złe odżywianie większości populacji, redukcja aktywności fizycznej, coraz to większa ignorancja ostrzeżeń itd. Wirusy pięknie mutują. Wirus grypy mutuje i praktycznei co roku wymagane jest zaszczepienie się inną szczepionką. Zbyt duża populacja ludzi na świecie też nie jest dobra: zużycie dóbr naturalnych, wody, zanieczyszczenie itd. Pomijam fakt, że za większość zniszczeń na naszej planecie odpowiada bezmyślna konsumpcja na zbędne towary będące zwykłym kaprysem coniektórych społeczności. Cóż...

Miejmy nadzieję, że w końcu wirus tak pięknie zmutuje, że nie znajdzie się na niego własciwa szczepionka lub lek i zmiecie z ziemi na tyle ludzi, aby reszta poznała się na tym, że świat zmierza nie w tym kierunku co trzeba... Zresztą kogo to obchodzi.. Ci którzy do tej pory wyniszczają planetę poprzez nadprodukcję towarów i patrzący tylko na zyski, za niedługo przesiedlą się np na Marsa i będą mieli w d*upie to co stanie się z innymi.

Już teraz jest problem z imigrantami, za chwilę kiedy poziom wód się podniesie nastąpi migracja ludzi z terenów zalewowych do wewnatrz lądów. Teraz już toczą się wojny religijne, a za chwilę dojdą wojny o teren, uprawnienia społeczne, wodę, żywność, a kto wie może i o szczepionki itd itd. A potem to już dojdzie i o kobiety, dzieci itd. lol

Mam nadzieję, że nie dożyję tych czasów i moje dzieci również... Nie chciałbym, aby cierpiały przez głupotę ludzi, którzy np. aktualnie nie potrafią nawet zdać matury na poziomie 30%... Tacy ludzie mają kreować przyszłość naszego kraju?

Sorry, ale możliwe że dożyłeś już tych czasów :P skoro i tak większość społeczeństwa traktuje pandemię jako "plandemię". To już coś znaczy ;) chyba spełnia się twoja wizja... Klimat się ociepla, temperatury na całym świecie idą do góry (na stronie NASA możesz spr jak zmieniało się to na przestrzeni lat od 1960 roku bodajże - non stop wzrost temperatur), topnieją lodowce, zmieniają się ekosystemy, łańcuchy pokarmowe ulegają deformacjom, kiedy niektóre gatunki zwierząt/owadów wymierają, rolnictwo pada gdzieniegdzie, co2 emitowane do atmosfery i generalnie zanieczyszczenie powietrza truje ludzi, którzy aktualnie się z tego smieją i to ignorują, nie zdając sobie sprawy z tego iż za kilka lat odczują bardzo te zmiany na sobie. Nie ma co dyskutować. Patrz na siebie i swoją rodzinę, staraj się o nich dbać i dbaj o siebie. Patrz długoterminowo. Reszta zazwyczaj zyje chwilą i ta chwila może ich sporo kosztować. Ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.. Za kilka lat ty będziesz pił "szampana" jako może sok warzywny owocowy, a tamci będą pakować w siebie chemię na oddziałach szpitalnych i będą wspominać te chwile, kiedy zignorowali to i owo :P

G
Gość

Ludzie niszczą ten świat :/ ale natura zawsze znajdzie sposób żeby swoje wyrównać. Wirusy też coraz lepiej radzą sobie z coraz to nowszymi "zabezpieczeniami" ze strony człowieka. Tym bardziej, że sprzyjają temu coraz to nowsze czynniki: zmiany pogody, klimatu, zanieczyszczenie środowiska, złe odżywianie większości populacji, redukcja aktywności fizycznej, coraz to większa ignorancja ostrzeżeń itd. Wirusy pięknie mutują. Wirus grypy mutuje i praktycznei co roku wymagane jest zaszczepienie się inną szczepionką. Zbyt duża populacja ludzi na świecie też nie jest dobra: zużycie dóbr naturalnych, wody, zanieczyszczenie itd. Pomijam fakt, że za większość zniszczeń na naszej planecie odpowiada bezmyślna konsumpcja na zbędne towary będące zwykłym kaprysem coniektórych społeczności. Cóż...

Miejmy nadzieję, że w końcu wirus tak pięknie zmutuje, że nie znajdzie się na niego własciwa szczepionka lub lek i zmiecie z ziemi na tyle ludzi, aby reszta poznała się na tym, że świat zmierza nie w tym kierunku co trzeba... Zresztą kogo to obchodzi.. Ci którzy do tej pory wyniszczają planetę poprzez nadprodukcję towarów i patrzący tylko na zyski, za niedługo przesiedlą się np na Marsa i będą mieli w d*upie to co stanie się z innymi.

Już teraz jest problem z imigrantami, za chwilę kiedy poziom wód się podniesie nastąpi migracja ludzi z terenów zalewowych do wewnatrz lądów. Teraz już toczą się wojny religijne, a za chwilę dojdą wojny o teren, uprawnienia społeczne, wodę, żywność, a kto wie może i o szczepionki itd itd. A potem to już dojdzie i o kobiety, dzieci itd. lol

Mam nadzieję, że nie dożyję tych czasów i moje dzieci również... Nie chciałbym, aby cierpiały przez głupotę ludzi, którzy np. aktualnie nie potrafią nawet zdać matury na poziomie 30%... Tacy ludzie mają kreować przyszłość naszego kraju?

R
ReadMore

Nie trzeba być naukowcem ani jakimś mędrcem aby to stwierdzić. Wystarczy szkoła średnia i podstawowa wiedza o wirusach. Będzie czwarta, piąta, szósta... itd fala zachorowań. Podobnie jak w przypadku grypy.

Dodaj ogłoszenie