Nauczyciele żegnają szkołę w żałobie

    Nauczyciele żegnają szkołę w żałobie

    Dorota Abramowicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Panie w żałobnych bluzkach i sukienkach, panowie w ciemnych garniturach. Niewykluczone, że w wielu polskich szkołach nauczyciele w takich strojach będą dziś rozdawać świadectwa i żegnać się z dziećmi przed rozpoczęciem wakacji.
    Przewodniczący Sekcji Krajowej nauczycielskiej "Solidarnośći" Stefan Kubowicz w piśmie wystosowanym do pracowników oświaty na koniec roku szkolnego zaapelował, by "starać się nie nadawać zbyt uroczystego charakteru zakończeniu roku szkolnego. Jeżeli to możliwe, prosimy też, żeby czarnym ubiorem podkreślić swoją niezgodę na sytuację, gdy ludzie oświaty nie są podmiotami, ale zakładnikami różnych obietnic i pomysłów rządzących".

    - Apel rozsyłaliśmy dopiero w czwartek i nie wiadomo, czy dotrze on do wszystkich zainteresowanych - mówi Wojciech Książek, przewodniczący pomorskiej sekcji Solidarności pracowników oświaty. - Zależy nam jednak na zamanifestowaniu niezadowolenia z symbolicznego wzrostu wynagrodzeń nauczycieli (od 185 do 200 zł otychbrutto) i zapowiedzi odebrania nauczycielom uprawnień emerytalnych.


    Na Pomorzu do oświatowej Solidarności należy ponad 5 tys. osób. Bożena Brauer, przewodnicząca komisji związkowej w Gdańsku i zarazem nauczycielka biologii w Zespole Szkół Sportowych przy ul. Czyżewskiego, mówi, że w jej szkole nie będzie zmian w planie uroczystości kończących rok szkolny.

    - Informacja pojawiła się zbyt późno i dotarła do wąskiej grupy osób - tłumaczy. -- Na pewno jednak ci nauczyciele, którzy usłyszeli o naszej akcji i się z nią solidaryzują, wybiorą dziś czarne stroje.

    Nie wszystkim jednak podoba się zaproponowana przez Solidarność forma protestu.

    - Przedstawiciele związku w szkole nie poinformowali mnie o "czarnym proteście" - mówi Ewa Wołowska, dyrektor I Gimnazjum w Gdyni. - Do uroczystości na pożegnanie trzecich klas przygotowywaliśmy się od dawna i nie mamy zamiaru zlekceważyć naszych uczniów. A jeśli mowa o stroju - chciałam się ubrać w czarny żakiet i białą bluzkę, ale teraz wybiorę coś bardziej kwiecistego.

    Niezbyt entuzjastycznie o propozycji Solidarności wypowiada się również Elżbieta Markowska, szefowa Związku Nauczycielstwa Polskiego na Pomorzu.

    - Nasze postulaty niewiele się różnią, jednak nie uważam, by dobrym posunięciem było zakłócanie święta ucznia, czyli zakończenia roku szkolnego - mówi Elżbieta Markowska. - Na rozdaniu świadectw pojawią się ci, którzy ciężko przez cały rok pracowali, przyjdą rodzice. To czas na radość, nie można wybierać się na wakacje pod znakiem żałoby.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo