Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Gdański IPN przypomniał bohaterów z Pomorza

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Udostępnij:
Zofia Kossak-Szczucka w dokumencie „Protest” – apelu rozpaczy i przerażenia, podkreślała, że obowiązkiem Polaków jest solidarność i wsparcie wobec mordowanych Żydów - powiedział prof. Mirosław Golon, dyrektor gdańskiego IPN, w Dniu Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. IPN przypomniał m.in. kaszubskich gospodarzy uhonorowanych tytułem "Sprawiedliwych wśród narodów świata".

Okolicznościowa wystawa, multimedialna prelekcja, naukowe artykuły - gdański oddział Instytutu Pamięci Narodowej zorganizował cykl wydarzeń z okazji obchodów Dnia Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką.

"Trzeba było ratować przyjaciół. Ludzi trzeba było ratować" - to tytuł artykułu Kingi Czechowskiej z Delegatury IPN w Bydgoszczy (zamieszczony na stronie internetowej gdańskiego IPN) poświęcony sytuacji Żydów na Pomorzu w pierwszych latach po wybuchu II wojny światowej. Autorka przytacza historię Rywki Pazmanter i jej córki Feli, które znalazły pomoc u Antoniego Puszkiewicza, mieszkańca wsi Bógzapłać, w okolicach Brodnicy. Sam Puszkiewicz zginął w KL Stutthof w 1945 r., a w 2015 r. nadano mu pośmiertnie tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją...

Tym samym tytułem uhonorowano m.in. kaszubskich gospodarzy Józefa i Halinę Malinowskich oraz Monikę Szwertfeger z okolic Kartuz. Wszyscy uratowali Żydówki, które zbiegły w 1945 r. z marszu śmierci z obozu z okolic Bydgoszczy. W innym artykule, Robert Chrzanowski, historyk IPN opisuje ukazuje historie Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny światowej przez pryzmat dokumentów znajdujących się w archiwach gdańskiego Instytutu. Przytacza w nim m.in. historię Stefana Fułka, bosmana Marynarki Wojennej, który wraz z żoną Józefą przygarnął żydowskie niemowlę.

Od wtorku 23 marca, do 9 kwietnia przed siedzibą IPN w Gdańsku, przy ul. Grunwaldzkiej, oglądać można wystawę plenerową "Polacy ratujący Żydów w czasie II wojny światowej". Jednym z jej elementów jest panel w wersji polsko-angielskiej prezentujący reprint odezwy „Protest” Zofii Kossak-Szczuckiej z 1942 roku. Sam reprint "Protestu", który stanowił wyraz zdecydowanego sprzeciwu polskich katolików wobec dokonującej się od wiosny 1942 roku zagłady Żydów, można otrzymać w gdańskiej siedzibie IPN (akcja potrwa do 31 marca lub wyczerpania zapasów).

Z uwagi na trudną sytuację pandemiczną nie odbędzie się natomiast planowane na środę 24 marca uroczyste odsłonięcie pamiątkowej tablicy w szkole podstawowej w Skępem, niedaleko wsi Bógzapłać, poświęconej Antoniemu Puszkiewiczowi (sama tablica już została w placówce zainstalowana a do okolicznych szkół Oddziałowe Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku przesłała materiały poświęcone Antoniemu Puszkiewiczowi i innemu bohaterowi pomagającemu Żydom Józefowi Kolasińskiemu).

Gdański IPN na swojej stronie internetowej, oraz w mediach społecznościowych zamieścił również prelekcję online autorstwa pracownika IPN w Gdańsku Bartosza Januszewskiego, poświęconą Irenie Sendlerowej. Wystawę plenerową w Toruniu poświęconą organizacji Żegota zorganizowała Delegatura IPN W Bydgoszczy.

Podczas specjalnego briefingu w siedzibie gdańskiego IPN dr Daniel Czerwiński zaprezentował czasopismo naukowe IPN zatytułowane „Polish-Jewish Studies” oraz książkę „Henryk Sławik 1894-1944. Biografia socjalisty” autorstwa dr. Tomasza Kurpierza.

Przesłanie Zofii Kossak-Szczuckiej, apel rozpaczy i przerażenia tym co robią z Żydami Niemcy, a zdrugiej strony braku reakcji na to świata, pod wieloma względami jest fundamentem postaw polskich obywateli w czasie II wojny światowej. My specjalnie słowa Zofii Kossak-Szczuckiej powielamy, bo dokument wciąż nie jest dostatecznie znany, a każdy powinien się w niego wczytać - powiedział prof. Mirosław Golon, dyrektor gdańskiego IPN.

Zaznaczmy, 24 marca został ustanowiony w roku 2018 Narodowym Dniem Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Data nawiązuje do dnia, w którym Niemcy w 1944 r. zamordowali w Markowej rodzinę Ulmów: Józefa i Wiktorię oraz ich siedmioro dzieci, wraz z ukrywającymi się u nich Żydami.

W całym kraju odbyły się uroczystości. Upamiętniono m.in. Antoninę i Jana Żabińskich, którzy uratowali około 300 osób, uciekinierów z warszawskiego getta oraz grupy dyplomatów Aleksandra Ładosia, którzy przekazywali do okupowanej Polski paszporty neutralnych latynoamerykańskich państw, dzięki którym Żydzi mogli uniknąć śmierci.

W Puszczy Białowieskiej utonęło 21 żubrów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie