Największa inwestycja przeciwpowodziowa zakończona

Kazimierz Netka
Statki do kruszenia lodów zamówione, Wisła bez przeszkód może spływać do morza, spiętrzenia kry nie zatrzymają wody w rzece – taki jest efekt kilkuletnich prac hydrotechnicznych na styku królowej naszych rzek z Bałtykiem i podpisania umowy w sprawie lodołamaczy. W czwartek, 01 października, uroczyście poinformowano o zakończeniu najważniejszej części tych robót.

To było unikatowe w skali Europy przedsięwzięcie. Zlecił je Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku, a wykonawcą była Korporacja Budowlana Doraco. To przedsięwzięcie inżynierskie jest unikatowe w skali Europy, bo urzeczywistniano je w niezwykłym miejscu: w „sercu” rezerwatu Mewia Łacha, gdzie polskie ptaki zakładają gniazda i wychowują młode, a zagraniczne, np. mieszkające za Uralem – tam, w rejonie Mikoszewa i Gdańska Świbna - się zatrzymują, by się najeść, i odpocząć gdy wędrują na trasie Syberia – cieplejsze strony świata. Dodatkowo, ujście Wisły Przekop to część Europejskiej Sieci Ekologicznej Obszarów Chronionych „Natura 2000”, więc… ptaki w okresie lęgowym miały tu pierwszeństwo przed ludźmi. maszynami. Na czas klucia się piskląt i ich wychowywania – budowanie przerywano, a w 2012 roku, gdy inwestycję na dobre zaczynano, trzeba było termin rozpoczęcia robót przesunąć o dwa tygodnie, bo ptaki po raz drugi zaczęły „rodzić” dzieci.

To znacząco utrudniało realizowanie zaplanowanych czynności. Jednak, ze wszystkim sobie poradzono, a ptaków z roku na rok, zamiast ubywać - przychodziło na świat coraz więcej. To niezwykłe w skali świata i zapewne doświadczenia, jakie zebrały tu zarówno Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku, Korporacja Budowlana Doraco, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku czy WWF, Grupa Badawcza Ptaków Kuling oraz inni, zostaną wykorzystane nie tylko w Polsce. Jeszcze nieraz będziemy bowiem realizować różne inwestycje w innych obszarach Natura 2000. Nic więc dziwnego, że obecny podczas rejsu w ujście Wisły Maciej Grabowski – minister środowiska – nie szczędził słów pochwały i uznania dokonań. Chodzi bowiem o to, że zwiększono bezpieczeństwo życia nie tylko około 250 000 mieszkańców delty Wisły, a także żyjących w innych województwach – podkreślił pan minister. Gratulacje składali również poseł Jan Kulas, Witold Sumisławski – prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie, Krzysztof Trawicki – wicemarszałek województwa pomorskiego, Ewa Mes – wojewoda kujawsko – pomorski, Kazimierz Sumisławski – zastępca dyrektora Departamentu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

Niezwykle ważnym wydarzeniem było też podpisanie w czwartek umowy przez Halinę Czarnecką – dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku, umowy na wynajem dwóch lodołamaczy.

Takich statków potrzeba jednak sześć, by sprawnie, skutecznie kruszyć lód. Gdyby ujścia Wisły nie przebudowano (po to, by Wis la się w tym miejscu nie spłycała), to lodołamacze nie mogłyby wpłynąć do rzeki, by ułatwiać spływ kry do morza. Gdyby tego robić nie mogły, to lodem mogłaby się zatkać Wisła od swego ujścia, aż do zapory we Włocławku. W takiej sytuacji wcale nie musi płynąć w rzece dużo wody, by zostały rozerwane wały przeciwpowodziowe. Wiślany nurt zostałby bowiem podpiętrzony, zatamowany przez lodowy zator.

O szczególach mówili dyrektor RZGW Halina Czarnecka, Andrzej Ryński – zastępca dyrektora RZGW oraz dr inż. Piotr Kowalski - pełnomocnik ds. Realizacji unijnego projektu „Kompleksowe zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław – Etap I - Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku”.

Problemy inżynierskie przedsięwzięcia przedstawił Marek Bianga – kierownik robót z ramienia Korporacji Budowlanej Doraco. Zwrócił uwagę na kłopoty jakie zaistniały gdy Wisła nagle odchyliła swój nurt i zaczęła podmywać tzw. kierownicę wschodnią ujścia Wisły (kierownice to budowle wzdłuż rzeki, wyprowadzające Wisłę dalej w Zatokę Gdańską; tam gdzie jest głębiej).

Wykonawcom caly czas na ręce patrzyli ornitolodzy oraz Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ), Jak ten nadzór przebiegał - opowiedzieli m.in. Hanna Dzikowska – dyrketor RDOŚ w Gdañaku, Anna Moś – też reprezentująca RDOŚ, a także Magdalena Kiejzik-Głowińska i Tomasz Mokwa ze Stacji Ornitologicznej Muzeum i Instytutu Zoologii Polskiej Akademii nauk

Mimo skrupulatnego doglądania przebiegu prac, w bieżącym roku doszło do nieszczęścia. Wyspa, tzw. ptasia, uzyskała połączenie z kierownica wschodnią, To ułatwiło dostęp do ptaków drapieżnikom, np. lisom, którzy suchą stopą mogli się przedostawać do ptasich osiedli. Z tej trasy korzystali również ludzie, choć ssaki mogły się wpław przedostawać na wyspę.

To zdarzenie wzbogaci doświadczenia wykonawców. Jeszcze bowiem wiele inwestycji będziemy realizować na cennych przyrodniczo obszarach.

- Korporacja Budowlana Doraco w listopadzie ostatecznie sfinalizuje proces przebudowy Ujścia Wisły – informuje Agnieszka Struzik - specjalista ds. marketingu i PR w zespole Doraco. To jedno z największych i najbardziej wymagających zadań realizowanych w ramach projektu "Kompleksowe zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław - etap I". Podejmowane prace budowlane, ze względu na rezerwat przyrody Mewia Łacha oraz walory przyrodnicze terenu objętego programem Natura 2000 Ujście Wisły były realizowane pod nadzorem środowiskowym i ornitologicznym.

Program „Kompleksowe zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław – do roku 2030 (z uwzględnieniem etapu 2015)” zwany „Programem Żuławskim – 2030”, opracowano w 2010 roku, w celu ustalenia ram strategicznych dla ochrony przeciwpowodziowej Żuław – wynika z informacji, przekazanych nam przez Bogusława Pinkiewicza, rzecznika prasowego RZGW w Gdańsku. - Etap I finansowany jest w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007 – 2013 przez sześciu beneficjentów: Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku – Lider Projektu, Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych Województwa Pomorskiego w Gdańsku, Żuławski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Elblągu, Miasto Gdańsk, Powiat Gdański, Miasto Elbląg.

Koszt całkowity realizowanych sześciu projektów to 520 mln. zł. Koszt przebudowy ujścia to blisko 86,5 mln zł. Dofinansowanie z UE, z Funduszu Spójności w ramach polskiego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2007 - 2013, wyniosło ponad 73 mln złotych. Za swe osiągnięcia RZGW w Gdańsku jest nagradzany. Uhonorowany został m.in. statuetkami: Laur Wodny, Kropla Wody, Zielony Laur.

 

Bądź z nami na Facebooku - KLIKNIJ I PRZYŁĄCZ SIĘ DO AKCJI!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Magda

Koszmarnie napisany artykuł, pełen błędów językowych i merytorycznych. Ptaki "rodzą" dzieci?!

W
Wojciech

Kto to pisał?! Co to za polszczyzna?!

Dodaj ogłoszenie