Najlepsi pocztowcy z Pomorza nagrodzeni [ZDJĘCIA]

Ewa Andruszkiewicz
Finał plebiscytu Pocztowiec Pomorza 2015
Finał plebiscytu Pocztowiec Pomorza 2015 Piotr Hukało
Udostępnij:
W tej pracy najważniejsze są cierpliwość, indywidualne podejście do klienta i uśmiech na twarzy - mówią zgodnym głosem zwycięzcy plebiscytu Pocztowiec Pomorza 2015, przeprowadzonego na łamach „Dziennika Bałtyckiego”.

Listonoszem roku, najwyższą liczbą głosów naszych Czytelników, został wybrany Krzysztof Kropidłowski z Urzędu Pocztowego w Kościerzynie, najsympatyczniejszym pracownikiem obsługi klienta okazała się Wiesława Babińska z Poczty w Kaliskach, natomiast tytuł najbardziej przyjaznego urzędu pocztowego przypadł urzędowi we Władysławowie. Wszyscy laureaci zostali dzisiaj nagrodzeni.

- Gratuluję każdemu indywidualnie, ale też całym zespołom, bo pamiętajmy, że urząd pocztowy to konkretne osoby. Konkursy takie jak ten pozwalają docenić naszych pracowników - cieszy się Aldona Mosakowska, dyrektor Rejonu Sieci Poczty Polskiej w Gdańsku.

Dzięki wygranej, najsympatyczniejszy listonosz na Pomorzu będzie mógł jeździć do pracy skuterem. O ile oczywiście warunki atmosferyczne na to pozwolą. Ale jak się okazuje, nie tylko śnieżyca, ulewa czy wichura dają się w tym zawodzie najbardziej we znaki.

- Pamiętam, jak kiedyś, będąc na posesji u klienta, poczułem ugryzienie w nogę. Myślałem, że to mały pies, a okazało się, że to kogut, który chwilę później wskoczył mi na plecy i zaczął mnie dziobać - wspomina Krzysztof Kropidłowski. - Pracuję już w tym zawodzie 25 lat i lubię to, co robię.

Nagrodę dla najsympatyczniejszego listonosza ufundowała firma Elnaft Sp. z o.o., autoryzowany dealer Romet i Junak. Kluczyki do skutera przekazano zwycięzcy w obecności prezesa firmy, Rafała Bielawy.

Zaproszenie do SPA odebrała z kolei dzisiaj najlepsza pracownica obsługi klienta, Wiesława Babińska, która słynie z tego, że swoich klientów nie tylko obsługuje, ale też edukuje, a ponadto, wykorzystując swój wrodzony dar przekonywania, wykazuje najwyższe słupki sprzedaży.

- Najważniejszy jest dla mnie klient. Pracuję w tym zawodzie już 33 lata, wszystkich, którzy do mnie przychodzą, znam osobiście. Staram się być zawsze cierpliwa i pomocna - mówi Wiesława Babińska.

Najbardziej przyjazną atmosferę stworzyli natomiast pracownicy urzędu pocztowego we Władysławowie.

Tamtejszy zespół ceni sobie zadowolenie klientów, do każdego z nich podchodzi indywidualnie i z psychologicznym zacięciem, a w swoim gronie czują się jak w rodzinie.

Wszystkim zwycięzcom gratulujemy!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Inflacja przyhamuje na jesieni

Wideo

Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie