Nadzieja ma kolor zielony. Taka musi być przyszłość

Materiał informacyjny XXX Forum Ekonomiczne
Dążenie to produkowania „zielonej energii” to trend ogólnoświatowy. I choć zmiany wymagają dużych nakładów, to w perspektywie lat przyniosą spore oszczędności. PKN Orlen zadeklarował, ze do 2030 r. przeznaczy około 25 miliardów złotych na realizacje związanych z neutralnością emisyjna inwestycji. Część z nich jest już wdrażana. Takie działanie jest po prostu opłacalne. Firmy maja prawa do emisji CO2. Jeżeli przekroczą założone wartości – płaca. Oczywiście mogą próbować odkupić prawa od innych spółek, ale ich cena systematycznie rośnie. Obecnie to ok. 25 euro za tonę, ale najnowsze prognozy pokazują, ze trzeba się liczyć z poziomem 50 czy nawet 70 euro za tonę.

Wniosek – trzeba inwestować w zielona energie i dywersyfikować źródła tejże energii. Przyszłość jest m.in. w wietrze, słońcu i wodorze.

Orlen w najbliższych latach będzie koncentrował się na rozwoju nisko i zeroemisyjnych źródeł wytwarzania, w tym przede wszystkim mocy wiatrowych oraz fotowoltaiki. Grupa Orlen będzie rozwijała również technologie wodorowe oraz rozbudowywała siec dystrybucji paliw alternatywnych.

Milowym krokiem w kierunku realizacji założeń wspomnianej strategii było przejecie grupy Energa. Połączone spółki będą miały jeszcze większy potencjał inwestycyjny. Grupa Energa posiada łącznie ponad 54 aktywa produkujących energie z odnawialnych źródeł, w tym przede wszystkim elektrownie wodne, lądowe farmy wiatrowe i farmy fotowoltaiczne. Dla PKN Orlen to ciekawy portfel OZE, który bilansuje posiadane przez spółkę aktywa konwencjonalne, nam przykład bloki parowo-gazowe w Płocku i Włocławku.

Jednocześnie koncern planuje dalszy rozwój obszarów, w których Orlen i Energa są już aktywne, np. elektromobilność czy odnawialne źródła energii, ale tez wejście w nowe projekty, np. morskie farmy wiatrowe. PKN Orlen poprzez swoja spółkę Baltic Power posiada koncesje na budowę farm wiatrowych na Bałtyku o maksymalnej łącznej mocy do 1200 MWe. Jej obszar, o łącznej powierzchni ok. 131 km2, zlokalizowany jest ok. 23 km na północ od linii brzegowej Morza Bałtyckiego, na wysokości Choczewa i Łeby.

Ewoluuje zarówno PKN Orlen, jak i całe otoczenie –makro i mikroekonomiczne. Dotychczasowi konsumenci zmieniają swoja role i staja się prosumentami, a to wyzwanie również dla spółek takich jak Orlen. Firma widzi przyszłość w paliwach alternatywnych, dlatego konsekwentnie realizuje projekt budowy infrastruktury szybkiego ładowania pojazdów elektrycznych w Polsce. Z kolei do końca 2021 roku PKN Orlen wybuduje we Włocławku hub wodorowy, który docelowo będzie mógł wytwarzać do 600 kg doczyszczonego wodoru na godzinę. Specjaliści z branży energetycznej nie maja wątpliwości – to właśnie wodór będzie paliwem przyszłości.

Wprowadzanie zielonego ładu to nie tylko moda, to również szansa na powstanie nowej i perspektywicznej gałęzi przemysłu, która wypełni lukę np. po kopalniach. PKN Orlen ma nie tylko wiedze, ale i możliwości, żeby korzystać z ekologicznych i odnawialnych źródeł energii. Nasze społeczeństwo jest gotowe nie na rewolucje, a na ewolucje. Ta bowiem odbywa się w zgodzie ze środowiskiem. Najwięksi gracze już to sobie uświadomili. I musimy się przyzwyczaić do zmian, a te czasami są zaskakujące. Tak jak zielone logo Orlenu. Teraz to cos więcej niż nazwa firmy, to po prostu drogowskaz. Nie mamy już czasu, żeby ze zmiana naszego nastawienia zwlekać.

Przyszłość to kolor zieleni. To dobrze, w końcu to również kolor nadziei.
XXX Forum Ekonomiczne, panel „Polski przemysł na drodze do neutralności emisyjnej”

Dr Marian Szołucha - ekonomista i ekspert Instytutu Prawa Gospodarczego

Orlen na drodze do neutralności emisyjnej

PKN Orlen kreuje nowe standardy w kwestii ograniczenia emisji CO2 do atmosfery. Do 2030 roku koncern zredukuje o 20 proc. emisje CO2 z obecnych aktywów rafineryjnych i petrochemicznych oraz o 33 proc. z produkcji energii elektrycznej. Kolejne dwie dekady pozwolą spółce osiągnąć pełna neutralność emisyjna. To pierwszy koncern paliwowy z Europy Środkowej, który wyznaczył sobie tak ambitne plany i jest na najlepszej drodze do ich realizacji.

PKN ORLEN ogłosił strategie dążenia do neutralności emisyjnej. Jest ona oparta o cztery filary – efektywność energetyczna produkcji, zeroemisyjna energetykę, paliwa przyszłości oraz zielone finansowanie.
- Bez wątpienia PKN Orlen jest liderem rozwiązań proekologicznych, i to nie tylko w skali kraju, ale również regionu. Ambitna strategia została przygotowana i wdrażanie kolejnych jej etapów już następuje. W tym roku doszło do fuzji z grupa Energa. Trwa fuzja z grupa Lotos. Docelowo powstanie multienergetyczny koncern, który będzie mógł rywalizować z największymi w branży, a jednocześnie zagwarantuje Polakom bezpieczeństwo energetyczne – wyjaśnia dr Marian Szołucha, ekonomista i ekspert Instytutu Prawa Gospodarczego.

Inwestycje w obniżenie emisji CO2 są kosztowne. W najbliższej dekadzie PKN Orlen przeznaczy na nie ok. 25 miliardów złotych. To jednak jedyna droga, która współcześnie można podążać, a każda zainwestowana złotówka w przyszłości przyniesie wymierne korzyści.
- Wiek XXI jest wiekiem energii, a bezpieczeństwo energetyczne w coraz większym stopniu stanowi o rozwoju całej gospodarki i możemy je utożsamiać z bezpieczeństwem ekonomicznym państwa - dodaje Marian Szołucha. – Koszty praw emisji CO2 systematycznie rosną, a trend ten w najbliższych latach będzie tylko przybierać na sile. Dzisiejsze inwestycje oznaczają oszczędności w przyszłości – dodaje.

Fuzja PKN Orlen z Grupa Lotos Kolejnym krokiem do powstania multienergetycznego koncernu będzie wspomniana już fuzja Orlenu z Grupa Lotos.
- Tworzenie koncernu multi-utility wpisuje się w megatrendy i działania realizowane przez inne, międzynarodowe firmy z branży paliwowej. Dywersyfikacja źródeł przychodów zwiększa bowiem odporność spółek na wahania rynkowe i zmiany w otoczeniu – makroekonomicznym czy technologicznym. W ten sposób budowana jest dodatkowa wartość dla akcjonariuszy i klientów – wyjaśnia dr Marian Szołucha. Fuzja będzie wiązała się z optymalizacja procesów biznesowych. Co więcej, pracownicy zyskają zupełnie nowe możliwości rozwoju zawodowego oraz pracy w większej i silniejszej firmie o znaczeniu międzynarodowym.

Na fuzji powinni skorzystać wszyscy. Większy podmiot będzie w stanie bowiem wynegocjować lepsze ceny.
- Skonsolidowany koncern będzie miał lepsza pozycje negocjacyjna ze swoimi kontrahentami, m.in. z dostawcami ropy naftowej. Będzie miał tez większe możliwości inwestycyjne, finansowe i rozwojowe – mówi dr Marian Szołucha.

Odnawialne Źródła Energii – OZE Trendy ogólnoświatowe są jasne. Każda nowoczesna gospodarka będzie musiała w coraz wiekszym stopniu opierać się właśnie o odnawialne źródła energii.
- PKN Orlen coraz mocniej stawia na OZE. Część projektów z tej dziedziny jest już realizowanych, kolejne są planowane. Firma ma odpowiednie kompetencje, wiedzę i doświadczenie, żeby realizować tak ambitne plany jak choćby farmy wiatrowe na Bałtyku. To oczywiście tylko jedna z gałęzi, w które koncern zamierza inwestować – dodaje dr Szołucha. Koncern inwestuje jednocześnie w projekty nisko i zeroemisyjne. – Przyszłością może okazać się wodór. Jestem przekonany, ze koncern, taki jak właśnie PKN Orlen, szybko i skutecznie zbuduje pozycje lidera na rynku paliw alternatywnych – mówi dr Marian Szołucha. PKN Orlen poinformował, niedawno, ze do końca roku 2021 powstanie we Włocławku hub wodorowy, który docelowo będzie mógł wytwarzać do 600 kg doczyszczonego wodoru na godzinę. Inwestycje w infrastrukturę dla transportu opartego o paliwo wodorowe wpisują się w europejska strategie zrównoważonego rozwoju i odpowiadają na unijne cele środowiskowe zakładające, ze do 2030 roku branża transportowa zminimalizuje emisje gazów cieplarnianych do atmosfery o 30% w porównaniu z wartościami z 2005 roku. - Wodór określany jest mianem paliwa przyszłości. PKN Orlen, inwestując w te technologie, otworzy sobie nowe możliwości i potwierdzi swoja role jako lidera – dodaje dr Marian Szołucha.

Materiał oryginalny: Nadzieja ma kolor zielony. Taka musi być przyszłość - Polska Times