Na scenie teatru spełnię marzenie - wywiad z Małgorzatą Prange

DF
Z Małgorzatą Prange z Pucka rozmawia Dominika Fenikowska.

Kto jest Twoim muzycznym idolem?
Jeśli chodzi o scenę światową, jestem ogromną fanką Diany Krall, sławnej jazzmanki. Moim marzeniem jest zaśpiewać na scenie razem z nią. Mogłabym na przykład akompaniować jej grając na gitarze.
A od kiedy sama śpiewasz?
Od siedmiu lat. Pasję do śpiewania rozbudził we mnie mój brat. To on zawsze był najbardziej umuzykalniony w naszej rodzinie.
Należysz do jakiegoś zespołu?
Nie. Śpiewam solo hobbistycznie. Występuję często na regionalnych imprezach i festiwalach w powiecie puckim. Jednym z moich najważniejszych występów był udział w Kaszubskim Idolu, w którym zdobyłam nagrodę publiczności. Byłam też na zagranicznych koncertach z okazji wyjazdów razem ze szkołą muzyczną oraz różnymi stowarzyszeniami. Nie potrafiłabym zliczyć występów, w których brałam udział.
Czy masz na koncie jakieś sukcesy?
Czołowe miejsca w regionalnych konkursach, na przykład w Konkursie Poezji Śpiewanej oraz w Przeglądzie Piosenki Polskiej i Anglojęzycznej. Dwukrotnie udało mi się zająć pierwsze miejsce w puckim Festiwalu Piosenki.
A castingi?
Oczywiście. Brałam udział w wielu ogólnopolskich castingach. Niestety kończyłam je na wstępnych etapach, ale najważniejsze jest próbować. Zawsze sobie mówiłam, że za którymś razem w końcu mi się uda. Dowiodłam tego teraz, kiedy będą mogła zaśpiewać na gali "Dziennika Bałtyckiego". Spełnię swoje marzenie występując na scenie Teatru Muzycznego.

Wideo

Dodaj ogłoszenie