Na nowych tłumikach w DPŚ i Grand Prix

Janusz Woźniak
Wojna o tłumiki dobiegła końca
Wojna o tłumiki dobiegła końca Grzegorz Mehring
Prezydium Polskiego Związku Motorowego, na wniosek Głównej Komisji Sportu Żużlowego, postanowiło potwierdzić udział polskich zawodników we wszystkich międzynarodowych imprezach żużlowych w sezonie 2011. Chodzi tu między innymi o turnieje indywidualnych mistrzostw świata Grand Prix, Drużynowy Puchar Świata i indywidualne mistrzostwa Europy. Polacy wystartują w tych imprezach na motocyklach z nowym typem tłumików.

Czy to oznacza, że kończy się tłumikowa wojna? Praktycznie tak. Kończy bez zwycięstwa Polaków, którzy próbowali przeforsować wniosek o dopuszczenie do użytku tłumików starego typu. Pomachaliśmy trochę szabelką, a jak nikt się tym na świecie nie przejął, to zwinęliśmy bojowe sztandary. Z jakiego powodu? To też proste. Z powodu zarobków, które mogły uciec polskim żużlowcom w ligach zagranicznych. Wprawdzie PZM utrzymał obowiązek stosowania w krajowych ligach tłumików starego typu - ciekawe na jak długo? - to już jednak postanowił bardziej elastycznie potraktować wnioski zawodników na starty w ligach zagranicznych. Zamiast twardego, jak dotychczas, "nie" mamy teraz kompromisową możliwość rozpatrzenia pozytywnie wniosku na występy w ligach angielskiej, szwedzkiej czy niemieckiej. Oczywiście z jazdą na obowiązujących tam nowych tłumikach.

Tylko po co była ta wojenka…?

Najnowsze oferty na Black Friday

miejsce #8

Promocja

Mio Smart HUB G10

Gwarancja:24 miesiące

439,00 zł199,00 zł-55%
Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.