Na co stać Michała Boreckiego? To może pokazać sparing Arki Gdynia

Szymon SzadurskiZaktualizowano 
Przemyslaw Swiderski
Dla piłkarzy Arki Gdynia wczoraj skończył się okres odpoczynku po weekendowym starciu z Zagłębiem Lubin i ponownie wyszli na murawę.

Podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego zaliczyli aż dwa treningi. Przed południem ćwiczyli na siłowni i boisku, kolejny raz na bocznym placu gry Gdyńskiego Centrum Sportu pojawili się pod wieczór. Zajęcia i ćwiczenia prowadził wtedy drugi szkoleniowiec żółto-niebieskich Grzegorz Witt. Zawodnicy zaliczyli też wewnętrzną grę. Tym samym arkowcy rozpoczęli intensywne przygotowania do najbliższego, ligowego starcia z Koroną Kielce, które ze względu na mecz reprezentacji Polski przeciwko Kazachstanowi w Astanie rozegrane zostanie dopiero 10 września. Piłkarze i sztab szkoleniowy Arki chcą optymalnie wykorzystać okres, kiedy nie grają o punkty i mogą skupić się jedynie na treningach.

- Podczas przerwy na kadrę będziemy solidnie pracować, poprawiać kolejne elementy w naszej grze i czekać na następne mecze ligowe, które będą dla nas bardzo trudne - deklaruje Grzegorz Niciński.

Na wczorajszych treningach, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami pojawił się też nowy zawodnik. Jest nim 19-letni pomocnik Michał Borecki, występujący ostatnio w grupach młodzieżowych słynnego Lazio Rzym. Przed przenosinami trzy lata temu do Włoch gracz ten reprezentował barwy Unii Janikowo i Chemika Bydgoszcz. Kibice będą mieli zapewne okazję zobaczyć go w akcji już dziś, bo o godz. 17.30 na stadionie przy ul. Mickiewicza 49 w Rumi gdynianie zagrają sparing z miejscowym Orkanem, wiceliderem grupy pomorskiej IV ligi.

Działacze przygotowali też miłą niespodziankę dla fanów. Godzinę przed testmeczem spotkać będzie się można z Yannickiem Sambea i Marcusem Da Silvą. Występ obu tych zawodników w sparingu jest wykluczony. Sambea leczy dość poważną kontuzję stawu skokowego. Z kolei lekki uraz wyeliminował z wczorajszego treningu Da Silvę, podobnie zresztą, jak Krzysztofa Sobieraja. Szkoleniowcy Arki z pewnością nie zaryzykują wystawienia tych zawodników do gry.

Odprawa, analiza meczu z Portugalią i dwa treningi. Tak wglądał wtorek piłkarzy reprezentacji Polski

Agencja TVN / x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie