Polecamy
    Bądź na bieżąco

    Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

    Rozwiń
    Msza pomorska

    Msza pomorska

    Tomasz Rozwadowski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Słupski muzyk Leszek Kułakowski żyje muzyką i w muzyce co najmniej na trzy sposoby - jest pianistą jazzowym, organizatorem życia muzycznego i kompozytorem muzyki współczesnej. CD "Missa Miseri Cordis" należy właśnie do trzeciego, kompozytorskiego pola jego aktywności.
    Płyta wydana przez wytwórnię Acte Prealable jest zapisem jednego z pierwszych wykonań tego dzieła, którego prawykonanie odbyło się w Słupsku jesienią 2007 roku. Nagrania dokonał 2 kwietnia br. Piotr Madziar. W koncercie wzięli udział: sopranistka Magdalena Gruszczyńska-Wojtczak, alt Wiesława Maliszewska, tenor Piotr Kusiewicz, bas Piotr Lempa, Orkiestra Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica pod dyrekcją Bogdana Jarmołowicza i cztery połączone chóry - Iuventus Cantans, Państwowej Szkoły Muzycznej II st. w Słupsku, Kakokofonia i Syntagma.

    Dzieło wymaga tak dużej oprawy wykonawczej, ale nie przytłacza monumentalizmem i patosem. Leszkowi Kułakowskiemu udało się zachować szlachetną tonację, znaną z wybitnych dzieł sakralnych przeszłości, dzięki czemu uniknął zbudowania dźwiękowego odpowiednika bazyliki w Licheniu. Chwała mu za to.

    Kompozytor dedykował swój utwór Janu Pawłowi II. Pracę nad kompozycją rozpoczął jeszcze w 2000 roku, zakończył po siedmiu latach, już po śmierci Papieża. Same te okoliczności wystarczałyby do zatopienia muzyki w nieznośnej słodyczy, jednak typ religijności i talentu kompozytora pomogły uniknąć podobnych pułapek. Otrzymaliśmy muzykę przepełnioną głębokim przeżyciem, wyrastającą z postromantycznej tradycji, a równocześnie nieostentacyjną i pozbawioną łatwego efekciarstwa.

    Kompozycja ma na wskroś polski charakter. Brzmieniowo odwołuje się do najwybitniejszych polskich kompozytorów XX w. - słychać w niej echa muzyki Karłowicza (twórcy z przełomu XIX i XX stulecia), Szymanowskiego, Lutosławskiego, Kilara czy Góreckiego, twórców, w których muzyce żywe były inspiracje klasycystyczne. Kułakowski, nawiązując do stylu tych kompozytorów, nie jest cierpiącym na przerost ambicji jazzmanem, próbującym na siłę nobilitować się przez klasyczne aspiracje.

    Autor "Missa Miseri Cordis" nigdy nie ukrywał, że bardzo bliskie są mu założenia tzw. trzeciego nurtu, czyli przechodzącego kulminację w latach 60. ubiegłego wieku prądu łączącego muzykę poważną z jazzem.

    W Polsce najwybitniejszymi przedstawicielami tego kierunku byli Andrzej Trzaskowski, Krzysztof Komeda i Andrzej Kurylewicz. Dziedzictwo nie lada.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo