MŚ 2022. Robert Lewandowski na temat premii od premiera, kibiców na lotnisku. „Niczego nigdy się nie domagaliśmy”

OPRAC.: Jakub Maj
16.11.2022 warszawa ulica lazienkowska 3 stadion legii mecz towarzyski polska chile reprezentacja polski polska pilka nozna pzpn nz  robert lewandowskifot. szymon starnawski / polska press
16.11.2022 warszawa ulica lazienkowska 3 stadion legii mecz towarzyski polska chile reprezentacja polski polska pilka nozna pzpn nz robert lewandowskifot. szymon starnawski / polska press Szymon Starnawski
Kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski Robert Lewandowski powiedział, że nie było żadnego sporu między piłkarzami i sztabem szkoleniowym ws. podziału premii za awans do 1/8 finału mistrzostw świata. „Nigdy niczego się nie domagaliśmy i nie wyciągnęliśmy rąk po publiczne pieniądze” - dodał.

W rozmowie z Onet.pl Lewandowski odniósł się m.in. do tematu premii, jakie drużyna rzekomo miała obiecane od premiera Mateusza Morawieckiego za wyjście z grupy.

To spotkanie trwało tak naprawdę parę minut przed naszym wyjazdem z hotelu na lotnisko. To była luźna rozmowa. Tam padła z ust premiera jakaś deklaracja, ale powiem szczerze, że my, piłkarze, nie traktowaliśmy tego tak bardzo poważnie. Nigdy nie było żadnej rozmowy, skąd by ta premia miała być, z jakich środków. Dla nas to były takie trochę wirtualne pieniądze - powiedział kapitan reprezentacji.

My niczego nie oczekiwaliśmy, niczego nigdy się nie domagaliśmy i też nie wyciągnęliśmy rąk po publiczne pieniądze. Jest oczywiste, że lepiej, aby w ogóle tego tematu nie było, bo nie jechaliśmy na mundial dla pieniędzy, chcę to jasno powiedzieć. My traktujemy piłkę nożną i reprezentację przede wszystkim jako dumę. Zarabiamy pieniądze przede wszystkim w klubach. Reprezentacja nie jest naszą pracą. Dostajemy bonusy za ewentualny sukces, ale tylko wtedy, jeśli zarobi na naszych sukcesach PZPN i wtedy jakaś część jest przeznaczana dla piłkarzy - podkreślił.

Lewandowski odniósł się także do rozbieżności, jakie rzekomo powstały w drużynie w kwestii ich podziału.

Słyszałem wiele nieprawdziwych informacji na ten temat. Chcę więc jasno powiedzieć, że nie było żadnego sporu w reprezentacji między nami a sztabem czy trenerem. Zostaliśmy poproszeni, jako rada drużyny, żeby stworzyć nowy procentowy system podziału tej ewentualnej premii między zawodnikami. Uznaliśmy między sobą, że ten system solidarnie powinien też obejmować zawodników rezerwowych. Wiedzieliśmy jednocześnie, że mówimy o wirtualnych pieniądzach i nie podchodziliśmy do tego zbyt serio. To nawet nie zostało nigdzie spisane, a cała rozmowa o podziale premii trwała pięć minut - zapewnił.

W imieniu drużyny jako kapitan poszedłem do trenera przekazać nasze ustalenia, a trener przyjął je do wiadomości. Nikt z nas nie wiedział, czy te pieniądze będą, na jakich zasadach i skąd. I tak naprawdę nie chcieliśmy o tym myśleć i rozmawiać w trakcie turnieju, więc szybko chcieliśmy zamknąć ten temat i skupić się na tym, co dla nas najważniejsze - dodał.

Jak podkreślił Lewandowski, wewnątrz drużyny po meczu z Francją temat premii już nie wracał. Rozmowa miała miejsce tylko raz, dzień po ostatnim meczu w grupie C z Argentyną.

Cała ta sprawa stała się trochę pretekstem do rozpętania wojny polsko-polskiej, w której jest chyba dużo polityki, sporów różnych frakcji, również wokół PZPN, wokół zwolenników i przeciwników trenera. Tylko że to wszystko się dzieje poza piłkarzami, którzy razem z kibicami są ofiarami tej sytuacji. Piłka, zamiast łączyć ludzi, to nas tu podzieliła - dodał.

Po dyskusji, jaka przewinęła się na ten temat w mediach, premier Morawiecki we wtorek oświadczył, że nie będzie rządowych środków na premie dla piłkarzy. Wcześniej rzecznik rządu Piotr Müller powiedział, że premier rozmawiał z prezesem PZPN oraz trenerem reprezentacji o funduszu na szkolenia czy rozwój infrastruktury; warunkiem był awans z grupy na MŚ.

Jak rozumiem, decyzja już zapadła, że żadnej premii z publicznych pieniędzy dla piłkarzy nie będzie. I bardzo dobrze. Ja się z tą decyzją zgadzam i niech to też będzie lekcja dla nas wszystkich - zaznaczył Lewandowski.

Lewandowski odniósł się także do tego, że połowa reprezentacji nie wróciła z mundialu do Warszawy, gdzie czekali dziennikarze i kibice.

Jeszcze zanim wyjechaliśmy do Kataru, z mojej strony i też ze strony wielu piłkarzy od razu była informacja, że będziemy chcieli po mundialu wyjechać od razu na krótkie wakacje. Ten mundial jest nietypowy, odbywa się w środku sezonu, jest bardzo mało czasu na odpoczynek. Nie chcieliśmy tracić czasu na podróże w tę i z powrotem - przyznał, dodając, że "był tu jakiś problem komunikacyjny".

Na lotnisku w Warszawie na reprezentantów Polski czekali kibice - w znacznej większości dzieci, które chciały otrzymać autograf od swoich idoli. Kadra wylądował na innej części lotniska, dlatego sympatycy Biało-Czerwonych nie mieli okazji spotkać zawodników.

Ktoś powinien o tym pomyśleć wcześniej i może udałoby się uniknąć takiej sytuacji. Kibice też są ofiarami całej tej sytuacji, bo zamiast radości mają aferę. Bardzo mi z tego powodu przykro - dodał kapitan reprezentacji Polski. (PAP)

MŚ 2022 w GOL24

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Telefunken

Telefunken 40FG6010

829,00 zł

kup najtaniej

Hisense

Hisense 55A7GQ

2 599,99 zł

kup najtaniej

Panasonic

Panasonic Corp. TX65LX650E

3 587,19 zł

kup najtaniej

Sony

Sony XR-48A90K

6 649,00 zł

kup najtaniej

Hisense

Hisense 65A7GQ

3 699,99 zł

kup najtaniej

JVC

JVC LT-50VAQ6100

1 807,94 zł
Materiały promocyjne partnera

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: MŚ 2022. Robert Lewandowski na temat premii od premiera, kibiców na lotnisku. „Niczego nigdy się nie domagaliśmy” - Gol24

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Zwariowany świat piłki nożnej finansowany przez różnej maści kartele, pralnie, koncerny reklamowe i w dużej części z wyreżyserowanymi widowiskami.
G
Generał
Najlepiej grać charytatywnie i nie brać żadnej kasy . Jako drużyna Polski nie idzie wam dobrze ale jako jeden zawodnik w klubach gdzie płacą majątek o to się gole strzela. Ja jestem oburzony ze u nas tak nie idzie wam. Pieniądze jako tak to za ten wyjazd do Kataru wam się należą bo nikt z was nie leżał i ciężko pracował tak jak i odpoczynek po też dla was. Powtarzam szkoda ze cienko gracie w reprezentacji a lepiej poza. Noe gram w piłkę ale jak przegrywacie to już nie chce mi się was potem oglądać wiedząc że z roku na rok sukcesu nie ma.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie