Motory zaryczą, by przerwać śpiączkę

    Motory zaryczą, by przerwać śpiączkę

    Piotr Niemkiewicz

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Kilkudziesięciu motocyklistów przed domem, kask i gogle harleyowca, które zjechały z całego Pomorza - to wszystko ma pomóc obudzić Damiana, nastolatka z Władysławowa, który od roku jest w śpiączce. W sobotę, specjalnie dla niego, w żelistrzewskim barze Country odbędzie się koncert muzyczny, połączony z aukcją.
    Damian Wierak miał wypadek, po którym nie wrócił do pełni sił. Rodzice z synem odwiedzili w sumie już kilka szpitali, jednak lekarskie zabiegi nie przyniosły spodziewanych efektów. Teraz Damian przebywa w swoim domu we Władysławowie. Najbliżsi opiekują się nim i płacą za opiekę medyczną. Liczą nato, że synowi w końcu uda się pokonać chorobę.
    - Wierzymy w to mocno - uśmiecha się Ireneusz Zelewski, wujek Damiana i pomysłodawca koncertu. - Cuda się przecież zdarzają.

    Wujek Ireneusz nauczył Damiana m.in. motocyklowego gestu "przybijania piątki". Przyda się on w sobotę, gdy pod rodzinny dom ok. godz. 16.30 przyjedzie kawalkada motocykli. Maszyny zaryczą, by obudzić chłopaka. Pomysł z motocyklistami pod oknem bardzo się Damianowi spodobał - na wieść o tym chłopak samodzielnie uniósł kciuk do góry.

    Gdy kolumna motocykli wróci do Żelistrzewa, zagrają tam zespoły rockowe i bluesowe. A w tym czasie trwać będzie aukcja, z której dochód przekazany zostanie na leczenie i rehabilitację Damiana.
    - Ludzie przynoszą nam różne rzeczy - mówi Ireneusz Zelewski. - Hitem będzie kask z goglami motocyklisty, który przejechał całą Polskę, Europę i Stany Zjednoczone.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo