Mobbing w Starostwie Powiatowym w Tczewie? Komisja bada skargi pracowników

Andrzej RadomskiZaktualizowano 
Wśród pracowników starostwa pogłoski o złym traktowaniu pracowników w jednym z wydziałów krążyły co najmniej od półtora roku<br>
Wśród pracowników starostwa pogłoski o złym traktowaniu pracowników w jednym z wydziałów krążyły co najmniej od półtora roku
Mieszkańców Tczewa poruszyła informacja o wysoko postawionym urzędniku Starostwa Powiatowego w Tczewie, najprawdopodobniej jednym z naczelników, oskarżonym o długotrwałe szykanowanie pracowników. Władze powiatu odmawiają podania personaliów zarówno oskarżonego, jak i ofiar, odmawiają też podawania wielu szczegółów sprawy.

Wiemy na pewno, że starosta tczewski Tadeusz Dzwonkowski powołał już specjalną komisję odpowiedzialną za weryfikację skarg pracowników.

- Od wyników pracy komisji będą zależeć nasze dalsze kroki - tłumaczy starosta. - Obecnie nie możemy podejmować działań w tej sprawie.

Udało nam się też ustalić, że na razie o podejrzeniu przestępstwa nie została poinformowana prokuratura.
- Żadne zawiadomienie ze Starostwa Powiatowego w Tczewie jeszcze do nas nie wpłynęło - potwierdza Ewa Ziębka, prokurator rejonowy w Tczewie.

Czy starostwo, zamiast czekać na wyniki prac komisji, nie powinno poinformować odpowiednich służb od razu?
- Mobbing to czyn zabroniony prawnie i jeśli ktoś ma na ten temat informacje, powinien zgłosić prokuraturze podejrzenie o możliwości popełnienia przestępstwa - przyznaje prokurator Ziębka. - Niemniej, inaczej niż w przypadku np. zabójstw, za niepoinformowanie nas o takich podejrzeniach nie grożą żadne konsekwencje prawne.

Czytaj również: Nowy Dwór Gdański. Policjant oskarżony o mobbing odsunięty od pełnienia funkcji

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wśród pracowników starostwa pogłoski o złym traktowaniu pracowników w jednym z wydziałów krążyły co najmniej od półtora roku.

- Jedna z pracujących tam osób trafiła na jakiś czas do szpitala psychiatrycznego - informuje nas pracownik starostwa proszący o anonimowość. - O sytuacji mówiło się już od jakiegoś czasu, ale wydaje mi się, że poprzednie władze powiatu na problem po prostu przymknęły oko.

Na razie nic nie wskazuje, aby mobbing w starostwie związany był z przemocą fizyczną czy seksualną, w grę wchodzą natomiast poważne szykany psychiczne.

a.radomski@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

t
tczewianin

ludzi nalezy szanowac jednak zycie pokazalo iz ci wszyscy ktorzy zalapali sie do korytka przez znajomosci nic soba nie reprezentuja jednak podwladnych gnebia prawo panie strosto glosu nie zmarnuje

t
tczewianin

pan dariusz puczynski kierownik z likwidowanego pzd jest obecnie ,pewnie jednym z bardziej doswiadczonych kierownikow stosujacych mobbing wobec podwladnych , kultura i dobre maniery sa mu obce gratulacje panie starosto

B
Były pracownik

pracowałem tam kiedyś i doświadczyłem mobbingu w Veoli

g
gość

A w tczewskich służbach mundurowych mobi jest od lat i nikt nic z tym nie robi.przełożeni spróbują takie postępowanie

Dodaj ogłoszenie