Mnóstwo aluminiowych linek i cegieł. Płetwonurkowie posprzątali jezioro Jeleń [ZDJĘCIA, WIDEO]

Sylwia Lis
Sylwia Lis

Wideo

Zobacz galerię (44 zdjęcia)
Płetwonurkowie z bazy nurkowej Aquarius znów odwiedzili jezioro Jeleń. Zrobili podwodny rekonesans oraz posprzątali dno jeziora. Nie jest dobrze. W wodzie jest dużo śmieci, aluminiowych lin, szkła, puszek i innych odpadów które nie powinny znaleźć się pod wodą.

Niedawno pisaliśmy o tym, że pojawił się pomysł na zagospodarowanie i ochronę jeziora Jeleń. Akwenem zainteresowali się płetwonurkowie z bazy nurkowej Aquarius. Odbyło się pierwsze spotkanie z urzędnikami. Planowane jest kolejne.

- Jestem pewien, że jezioro Jeleń można pokazać jako wzorcowo zagospodarowane poprzez stworzenie tu bazy edukacyjnej bez uszczerbku na cennych przyrodniczo roślinach – wyjaśniał Michał Górny z Aquariusa. - Korzyści byłyby dla każdego, począwszy od mieszkańca, przez turystę, a na wędkarzach i płetwonurkach skończywszy. Chodzi między innymi o: ocenę stanu przyrody, przygotowanie dokumentów projektu zagospodarowania z uwzględnieniem cennych elementów środowiska, a dopiero na koniec stworzeniu infrastruktury nawodnej oraz podwodnej. Planujemy stworzenie podwodnej ścieżki ekologicznej oraz prowadzenie kursów i szkoleń płetwonurków.

Śmieci, linki, cegły

Instruktor zapewniał, że płetwonurkowie są w stanie systematycznie monitorować jezioro. - Zadbalibyśmy też o systematyczne sprzątanie dna oraz prelekcje dla młodzieży – mówi pan Michał. -Należałoby też zadbać o dobrą współpracę z bytowskim kołem PZW i klubem żeglarskim. To miejsce mogłoby się stać wyjątkowym punktem na mapie turystycznej Pojezierza Bytowskiego, a nawet ewenementem na skalę Polski.

Pierwszy rekonesans jeziora zorganizowano zimą. Minionej soboty płetwonurkowie ponownie zanurzyli się w zimnej wodzie jeziora Jeleń. – Chcieliśmy dokonać wstępnej inwentaryzacji roślin w okolicach pomostu i dzikiej plaży, skupiliśmy się głównie na Lobelii, która jest gatunkiem chronionym – mówi pan Michał.

Przy okazji posprzątano dno jeziora. – Najwięcej śmieci jest przy pomoście łączącym plaże główną z dziką – mówią płetwonurkowie. Na dnie zalegają również aluminiowe liny obciążone cegłami. Jest ich bardzo dużo, najwidoczniej kiedyś służyły do cumowania łodzi, a teraz wylądowały na dnie jeziora.

Jezioro Jeleń to akwen liczący około stu hektarów powierzchni, to największa atrakcja turystyczna Pojezierza Bytowskiego. Jest niezwykle czyste, zaliczane do jezior lobeliowych. W latach 1999-2016 w jeziorze zakazane było płetwonurkowanie. Od czerwca 2016 roku sytuacja uległa zmianie i pojawili się nurkowie.

Materiał oryginalny: Mnóstwo aluminiowych linek i cegieł. Płetwonurkowie posprzątali jezioro Jeleń [ZDJĘCIA, WIDEO] - Głos Pomorza

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krewetka

Pani Sylwio Lis ?. Czy jest Pani znane pojęcie "dyletant" ?. "Aluminiowe linki do cumowania łodzi". Czy one były kwasoodporne ? :-)

Dodaj ogłoszenie