MMTS przegrał i stracił Adamuszka

Rafał Cybulski
Udostępnij:
MMTS przegrał na wyjeździe z Vive Targi Kielce 23:38 (14:18), ale bardziej niż porażka martwi kontuzja Michała Adamuszka.

Gospodarze szybko pokazali, że nie zamierzają stosować taryfy ulgowej wobec kwidzynian. W 8 minucie MMTS przegrywał już 3:6, a 7 minut później zrobiło się 5:11. Trener Zbigniew Markuszewski próbował wybić kielczan z uderzenia, biorąc czas, ale Vive dalej punktowało jego podopiecznych i w 23 minucie kwidzynianie przegrywali 6:17. Jednak MMTS szybko wrócił do gry. W ciągu 3 minut zdobył kolejno 4 gole - po 2 razy trafili Michałowie Peret i Adamuszek, a przed przerwą zniwelował straty do czterech goli, w czym duża zasługa koncertowo grającego Adamuszka, zawodnika wypożyczonego z Vive.

Druga połowa też zaczęła się dobrze dla MMTS, po golu Łukasza Cieślaka było tylko 15:18. Jednak chwilę potem z boiska został zniesiony Adamuszek, który skręcił staw skokowy. Bez niego kwidzynianie przez jakiś czas radzili sobie nieźle, bo ciężar gry wziął na siebie kolejny z Michałów - Waszkiewicz. w 39 minucie było jeszcze 19:23, ale potem MMTS słabł z każdą kolejną minutą, a gospodarze systematycznie powiększali przewagę. Skończyło się na 15-bramkowym zwycięstwie mistrzów Polski.

Vive Targi Kielce - MMTS Kwidzyn 38:23 (18:14)
Vive: Cleverly, Szczecina - Stojkovic 6, Dżomba 5, Gliński 5, Jurasik 4, Kuchczyński 4, Podsiadło 3, Zorman 3, Żółtak 3, Rosiński 2, Nat 1, Zaremba 1, Grabarczyk.
MMTS: Suchowicz - Peret 6, Waszkiewicz 6, Adamuszek 5, Seroka 2, Cieślak 1, Mroczkowski 1, Pacześny 1, Rosiak 1, Rombel, Nogowski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie