reklama

MMTS lepsze od AZS AWFiS

Rafał CybulskiZaktualizowano 
Obronę AZS AWFiS próbuje sforsować Maciej Mroczkowski
Obronę AZS AWFiS próbuje sforsować Maciej Mroczkowski
W Kwidzynie tak jak cztery miesiące temu, piłkarze ręczni gospodarzy pokonali jednym golem gdańszczan.

Derby Pomorza dla MMTS. W sobotnim meczu kwidzynianie we własnej hali pokonali AZS AWFiS Gdańsk 27:26 (13:17). Dokładnie takim samym wynikiem zakończył się poprzedni mecz tych drużyn, w maju tego roku, ale wtedy stawką był brązowy medal ekstraklasy.

- Nie pamiętałem, że wtedy padł taki wynik, ale może zostanie on na stałe przypisany do naszej rywalizacji? Nie mam nic przeciwko - śmieje się Zbigniew Markuszewski, trener MMTS.

Jednak w sobotę przez długi czas wcale nie było mu do śmiechu, bo jego podopieczni znów zafundowali kibicom mały horror. Wprawdzie początek był dla gospodarzy całkiem niezły, w 10 minucie prowadzili 6:5, ale o kolejnym kwadransie na pewno chcieliby zapomnieć.

Były straty, rzuty z nieprzygotowanych pozycji czy też niewykorzystane sytuacje rzutowe. W dodatku każdy błąd napędzał kontrataki gdańszczan, w których pierwszoplanową rolę odgrywał niezwykle dynamiczny Damian Kostrzewa. Skrzydłowy AZS AWFiS w całym spotkaniu aż 11 razy wpisał się na listę strzelców. Akademicy schodzili na przerwę z zapasem czterech goli.

Jednak wystarczyło kilka minut drugiej odsłony, by goście roztrwonili ten dorobek. MMTS zdobył 6 goli z rzędu i w 38 minucie znów wyszedł na prowadzenie (18:17). Potem, na kilka minut, gra się nieco wyrównała, ale kolejny lepszy okres w wykonaniu gospodarzy dał im w 52 minucie prowadzenie 26:22.
Trener Daniel Waszkiewicz próbował ratować sytuację, wyłączając z gry Macieja Mroczkowskiego i Michała Adamuszka, co nawet przyniosło efekt, bo AZS AWFiS zdobył 3 bramki z rzędu, ale na więcej już kwidzynianie nie pozwolili.

MMTS Kwidzyn - AZS AWFiS Gdańsk 27:26 (13:17)
MMTS: Gawlik, Suchowicz - Adamuszek 4, Seroka 4, Wardziński 4, Mroczkowski 3, Marhun 3, Witaszak 3, Cieślak 2, Markuszewski 2, Czertowicz 1, Rombel 1, Orzechowski, Peret. Kary: 6 minut.
AZS AWFiS: Zimakowski, Pieńczewski - Kostrzewa 11, Chrapkowski 4, Wysokiński 4, Olęcki 2, Woynowski 2, Bednarek 1, Marciniak 1, Sulej 1, Fogler, Jankowski, Ringwelski, Suwisz.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie