MMTS Kwidzyn we wtorek podejmie Vive Kielce

Rafał Cybulski
Tomasz Klinger w sobotę zdobył 9 goli. Teraz czas na Vive
Tomasz Klinger w sobotę zdobył 9 goli. Teraz czas na Vive Jarosław Michalik
Szczypiorniści MMTS wygrali trzeci mecz z rzędu. W Piotrkowie, w meczu z najsłabszą drużyną PGNiG Superligi, zwycięstwo zapewnili sobie już w pierwszej połowie. I choć nieco zbyt szybko uznali, że mecz jest wygrany, to ostatecznie pokonali Piotrkowianina 38:30 (24:11).

Kwidzynianie w 17 minucie wygrywali już 15:5, a na przerwę schodzili z wynikiem 24:11. To najwyżej wygrana pierwsza połowa spotkania w 13-letniej historii ekstraklasowych występów MMTS.

- Rywale w ogóle nie mogli się przebić przez naszą obronę, a my punktowaliśmy ich z kontry. Znakomity mecz rozgrywał Tomek Klinger, który trafiał właściwie z każdej pozycji, ale i inni niemal w ogóle się nie mylili - mówi trener kwidzynian Krzysztof Kotwicki.

Szkoda tylko, że jego podopieczni zbyt szybko uznali mecz za zakończony - pierwszy kwadrans drugiej połowy przegrali 2:11 i na tablicy wyników zrobiło się tylko 26:22 dla MMTS. Na szczęście w porę wrócili do gry i szybko wywindowali przewagę.

A już we wtorek kwidzynianie rozegrają kolejny ligowy mecz. Do Kwidzyna przyjeżdża mistrz Polski Vive Targi Kielce. W tym sezonie jeszcze nikomu nie udało się pokonać kielczan ani na krajowym podwórku, ani w Lidze Mistrzów. Zresztą to właśnie ze względu na międzynarodową rywalizację spotkanie zostanie rozegrane już we wtorek. Niemal wszystkie bilety na to spotkanie były wyprzedane już przed weekendem, ale jeśli ktoś nie dostanie wejściówki, to będzie mógł zobaczyć mecz w telewizji, bo bezpośrednią transmisję przeprowadzi Polsat Sport. Początek o godz. 18.

Piotrkowianin - MMTS 30:38 (11:24)

Piotrkowianin: Ner, Procho - Trojanowski 7, Tórz 6, Swat 5, Pilitowski 5, Iskra 3, Pacześny 2, Daćko 1, Pożarek 1, Mróz, Różański, Woynowski

MMTS: Kiepulski, Szczecina - Klinger 9, Nogowski 8, Sadowski 6, Genda 5, Peret 4, Jędrzejewski 2, Rosiak 2, Daszek 1, Szczepański 1, Łangowski, Mroczkowski, Seroka

Szukasz więcej sportowych emocji?


POLUB NAS NA FACEBOOKU!">POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie