Młodzi Ponad Podziałami. W środę, 6 lutego odbędzie się marsz ulicami Gdańska. Uczniowie trójmiejskich szkół przeciw nienawiści i podziałom

Ewa ŻebrowskaZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Trójmiejscy uczniowie wychodzą z inicjatywą - chcą, by ich głos został zauważony i zapraszają na Marsz Ponad Podziałami, który odbędzie się 6 lutego. Spod Dworu Artusa wyruszy na Plac Solidarności.

Wysoki poziom agresji w debacie publicznej, nawoływanie do przemocy w internecie, nienawiść w polityce - to zmotywowało uczniów do wyrażenia sprzeciwu wobec takich zjawisk.
- Inicjatorką projektu jest Julia - maturzyska z III LO w Gdańsku. Obecnie nad projektem pracują uczniowie szkół średnich z Gdańska, Gdyni i Sopotu. - mówi Maciej Hoffmann, zaangażowany w akcję. - Organizujemy w Gdańsku Marsz Ponad Podziałami. Ma on na celu okazanie sprzeciwu wobec mowy nienawiści i braku szacunku do drugiego człowieka.

Na profilu Młodzi Ponad Podziałami uczniowie prezentują postulaty, które mają sprowokować do refleksji.

Czas wziąć sytuację w swoje ręce i działać. To MY mamy największy wpływ na to jak będzie wyglądać nasze otoczenie, dlatego powiedzmy głośno co nam się nie podoba i jak chcemy to zmienić! Udowodnijmy, że młodzi ludzie też potrafią i nie są obojętni!

- możemy tam przeczytać.

"Wspólne działanie to podstawowa wartość obywatelska, oparta na szacunku i zaufaniu. Tworzy podstawy bezpieczeństwa i ładu społecznego" - słowami śp. Pawła Adamowicza rozpoczyna się film, w którym wypowiadają się trójmiejscy uczniowie.

Z jakimi postulatami wychodzą Młodzi Ponad Podziałami?

1. Apelujemy o podwyższenie poziomu debaty publicznej
2. Zwracamy się do polityków o zaprzestanie celowego pogłębiania podziałów społeczeństwa
3. Żądamy niezależnych, obiektywnych mediów publicznych

Czy okaże się, że marsz będzie początkiem zmiany i młodzi ludzie zaangażują się w pozbawione podziałów działanie na rzecz podniesienia poziomu debaty publicznej? W Polsce znajdą się szkoły chętne do dołączenia do trójmiejskich uczniów?
- Obecnie skupiamy się na promocji marszu, a także dopilnowaniu wszelkich kwestii logistycznych. Po zakończeniu akcji planujemy zebranie, na którym podsumujemy naszą inicjatywę i ustalimy co dalej. - mówi Maciej Hoffmann. - Uczniowie zainteresowani uczestnictwem w marszu opuszczą lekcje, by móc się na niego udać. Przypominam, że ma on charakter protestu. Osoby nieletnie zachęcamy do posiadania zgody na uczestnictwo od rodziców. Można ich też zabrać ze sobą, to w końcu marsz dla wszystkich - dodaje.

Jako młodzi ludzie czujemy potrzebę, by na nowo zatroszczyć się o przyszłość naszej Ojczyzny. Jesteśmy świadomi różnic, ale problemem jest rozmowa i brak wzajemnej tolerancji. Narzucamy swoje przekonania innym i nie próbujemy zrozumieć czyjegoś punktu widzenia. Rodziny, które dzielą się przy stole przez politykę, młodzi, którzy boją się mówić o swoich poglądach, orientacji seksualnej, czy potrzebach. Dlaczego mamy mieć możliwość opowiadania się tylko za jedną opcją polityczną? Nie potrafimy przyznać racji innym, bo nasz honor i wizerunek jest dla nas ważniejszy niż prawda i wartości. Uznajemy bezkrytycznie autorytety, kreujemy posągi odlane z brązu. Zapominamy, że nikt nie jest idealny ciągle krytykując innych, a jednocześnie sami nie umiemy przyjąć żadnej krytyki do siebie. Co się dzieje z kulturą języka? Czy rzeczywiście zapomnieliśmy jak powinno się rozmawiać z drugim człowiekiem? Młodzi też mają uszy i oczy, dlatego to jest moment, w którym mówimy dość. Chcemy pokazać, że stanowimy siłę, że możemy być przykładem i potrafimy być aktywni. Żeby coś zmienić, najpierw należy zacząć od siebie, a więc zacznijmy! Jako grupa młodzieży apelujemy o zmiany, o solidarność społeczną i wzajemne poszanowanie. Chcemy wierzyć, że jesteśmy ponad, dlatego pokażmy, że może być inaczej. - Młodzi Ponad Podziałami

- Nie musimy się kochać - mówi Maria z III LO na początku filmu. Później słyszymy wypowiedzi uczniów z gdańskich szkół. Wszystkie prowadzą do jednej konkluzji - musimy próbować zrozumieć się nawzajem, bez rozróżniania na lepszych, bez zmuszania do tego, by się lubić, ale powinniśmy robić wszystko, żeby się nawzajem szanować.

Po śmierci Pawła Adamowicza w mediach nawoływano do powstrzymania się od mowy nienawiści. Przez kilka dni od ataku mieszkańcy Gdańska i nie tylko, zbierali się wspólnie, by oddać hołd i maszerować przeciwko nienawiści i przemocy. Okazało się, że w obliczu tragedii udało się stanąć obok, by wspierać się w trudnych chwilach i maszerować. Bez rozróżniania na wyznanie czy preferencje polityczne. Nie jest przypadkiem, że słowami zmarłego prezydenta rozpoczyna się film. Paweł Adamowicz wielokrotnie mówił o wspólnocie i solidarności. Nie dziwi więc, że tragedia, do której doszło, wywarła duży wpływ na młodych ludzi.

Ludzi, którzy wchodzą w dorosłość i nie chcą dzielić się na przeciwne obozy, które będą ze sobą walczyć, zamiast coś wspólnie budować.

Marsz odbędzie się 6 lutego o godzinie 12. Protestujący wyruszą spod Dworu Artusa na Plac Solidarności.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
T
Teresa

Tylko miłość i solidarność młodych ludzi ma siłę pozdrawiam
serdecznie I niech im Bóg doda siły i cierpliwośći i niech ich
prowadzi .

i
ikss

Politycy nawet nie zauważą takiego wydarzenia. Wszelkie szczytne ideały trafiają do sejmowego kosza, a więc i taki utopijny głos może jedynie zawodowych polityków jeno rozśmieszyć. Z czego by żyli jeśi by nie było podziałów? Przecież naczelna zasada kontroli mówi: "dziel i rządź" Obym się mylił i do polityki za 10 lat trafili ludzie o pragmatycznym podejściu, nie służący jeno niemieckim lub żydo- amerykańskim zwierzchnikom. Polska to państwo o dużym potencjale na stanowienie własnej niezależnej polityki.mProblem w tym, źe nasze prawdziwe, polskie elity zostały w większości wymordowane przez niemców i bolszewików, młodzi poginęli w bezsensownym powstaniu warszawskim. Z pustego i Salomon nie naleje. Odbudowa elit, to nie jest jedno pokolenie, to kilka pokoleń i mozolna praca aby nie dać się ogłupić i przekupić. Na moje oko dopiero po 2025 roku coś się zmieni gdy w większości odejdzie w niebyt dzisiejsze pokolenie okrągłego stołu. A do polityki trafią ludzie z biznesowym podejściem, ale jednocześnie o polskich korzeniach. Dzisiaj jeszcze za dużo w polityce dzieci agentury i post żydowskiego kominternu. Pociecha taka, że z czasem ich głos słabnie, a jednak pomimo ich statystycznej nadreprezentacji w mediach ich udział powinien pomału maleć w życiu społecznym. Będa mieli media, ale wszystkich stołków nie obsadzą, wszystkich nie kupią. Powoli od samorządów do Warszawy powinniśmy odzyskać polskość. W końcu państwo polskie istniało już dawno gdy np. niemcy dopiero co szukali jakiejś spójnej państwowości. Polska i Polacy to wybitny naród, niestety rządzony przez mniejszościowe sprzedajne lub zagraniczne "elity" Zastanówcie się skąd w polityce biorą się takie osoby jak Radzio czy Vincent, dokąd, na jakie posadki trafiją byli premierzy rządu RP "za zasługi" , a zauważycie , że to włąśnie to o czym piszę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3