Młodość, muzyka, taniec i śpiew na ludowo

    Młodość, muzyka, taniec i śpiew na ludowo

    Katarzyna Szcześniak

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Pierwszymi gośćmi Jarmarkowej Redakcji "Polski Dziennika Bałtyckiego", działającej na Targu Węglowym podczas Jarmarku Świętego Dominika, był serbski zespół Mladost, czyli Młodość.
    Pochodzący z Elemiru i okolic młodzi ludzie tańczą, grają, śpiewają tradycyjne serbskie melodie.

    - Robimy to, by zachować naszą tradycję - tłumaczy Jelena. - Kochamy to robić .

    Koledzy i koleżanki przytakują jej i opowiadają, że próby to nie tylko nauka tańców i piosenek, ale przede wszystkim dobra zabawa i dużo śmiechu. Serbowie przyjechali na jarmark do Gdańska, by wystąpić podczas "Barw Folkloru - V Europejskich Spotkań z Muzyką". W Gdańsku są pierwszy raz.

    - Nie zdążyliśmy jeszcze dużo zobaczyć ani zwiedzić jarmarku - przyznali artyści. - Ale gdy tylko trochę odpoczniemy, na pewno pójdziemy coś obejrzeć.

    W zespole gra, śpiewa i tańczy 120 osób. Każda z nich ubrana jest w tradycyjny serbski strój.
    - Stroje różnią się, bo pochodzą z różnych regionów Serbii - wyjaśnia Jelena, pokazując swoje odzienie. - Tylko buty mamy takie same.

    Chłopcy noszą grube, wełniane skarpety i czarne czapki z owczej wełny. Zapewniają, że nie jest im gorąco. - To specjalne czapki z termoizolacją - śmieje się Zoran Taparicki, jeden z szefów zespołu. - W zimie grzeją, a latem chłodzą.

    Nasi goście udowodnili też, że nie boją się wyzwań. W ramach akcji "Głośne czytanie Polski Dziennika Bałtyckiego" Zoran przeczytał nam pierwszą stronę naszej gazety. Wzbudził wiele śmiechu, ale chyba o to chodziło.

    Dzisiaj o godz. 13.15 odwiedzi nas Zespół Tańca Celtyckiego Uniwersytetu Gdańskiego Animus Saltandi. Pokaże naszym czytelnikom kilka irlandzkich kroków tanecznych.

    Jarmarkowa Redakcja "Polski Dziennika Bałtyckiego" czynna jest codziennie w godz. 13-15. W soboty i niedziele działają natomiast nasze letnie redakcje w Gdyni i Sopocie. Jak minął w nich weekend, piszemy na str. 14-15.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo