Mistrzowie z Asseco Prokomu do Kołobrzegu jadą po srogi rewanż

Paweł Durkiewicz
Krzysztof Szubarga (z piłką) nie może się doczekać gry
Krzysztof Szubarga (z piłką) nie może się doczekać gry Przemek Świderski
Udostępnij:
W środę koszykarze Asseco Prokomu przegrali u siebie z przedostatnim zespołem ligowej tabeli, Kotwicą Kołobrzeg 88:95. Okazję do rewanżu mają już w sobotę. Tym razem gospodarzem będzie ekipa z Pomorza Zachodniego.

- Zagraliśmy bardzo słabo w defensywie, o czym świadczy 95 straconych punktów. We własnej hali jest to niedopuszczalne - mówił w środę tuż po końcowej syrenie rozgoryczony rozgrywający Asseco Prokomu Krzysztof Szubarga.

Do pojedynku z ligowym przeciętniakiem mistrzowie Polski nie podeszli w pełni skoncentrowani. Kołobrzeżanie rzucali na fenomenalnej skuteczności (13/22 za trzy) i co rusz zaskakiwali odważnymi, lecz skutecznymi akcjami. Kotwica mająca w składzie jedynie dwóch solidnych podkoszowych (Darrell Harris i Tomasz Zabłocki) wygrała walkę pod tablicami.

- Zagrali fenomenalnie w ataku. My już w kolejnym meczu przegraliśmy w zbiórkach. Właśnie to jest naszym największym problemem. Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego tak się dzieje - skomentował Tomas Pacesas, trener Asseco Prokomu.

Środowe spotkanie było popisem kołobrzeskich Amerykanów. Rozgrywający Anthony Fisher i Jessie Sapp, obrońca Ted Scott (ze średnią 26,5 punktu na mecz najlepszy strzelec ligi) oraz center Darrell Harris zgromadzili wspólnie aż 80 punktów!

- Jesteśmy przygotowani do rewanżu, wiemy, co zrobiliśmy źle i teraz nasze korekty musimy tylko wdrożyć podczas sobotniego meczu. Bez wątpienia musimy zagrać lepiej praktycznie w każdym elemencie gry, a przede wszystkim na bronionej tablicy - mówi Robert Witka.

Tradycyjnie już pod znakiem zapytania stoi powrót na parkiet Qyntela Woodsa. Gwiazdor Asseco Prokomu trenuje normalnie z kolegami, jednak jeśli ból pleców nie ustąpi, amerykański skrzydłowy znów obejrzy mecz z perspektywy widza.

Początek spotkania w kołobrzeskiej hali Millennium o godz. 18. W poprzedniej kolejce na tym samym parkiecie miał się odbyć mecz Kotwicy z AZS Koszalin, lecz w wyniku awarii urządzeń pomiarowych widowisko zostało odwołane, a następnie przełożone. Władze PLK nałożyły na Kotwicę karę finansową, której wielkości... nie ujawniono.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie