Min. Kozdroń: Pomóżmy ludziom wyjść z długów!

Barbara Szczepuła
Archiwum DB
Z Jerzym Kozdroniem, nowym wiceministrem sprawiedliwości, rozmawia Barbara Szczepuła.

Czym będzie się Pan zajmował w ministerstwie?

Zanim otrzymam szczegółowy zakres obowiązków mogę powiedzieć, że będzie mi podlegała Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury, która nie tylko szkoli młody narybek, ale także zajmuje się tzw. szkoleniem ustawicznym, podnoszącym wiedzę sędziów i prokuratorów, dziś przede wszystkim z zakresu prawa europejskiego. Będę także sprawował nadzór nad korporacjami prawniczymi - adwokaturą, radcami prawnymi i notariuszami. Są one samodzielne, ale resortowi podlegają niektóre sprawy związane z egzaminami itp. Prawdopodobnie zostaną mi przydzielone również sprawy tłumaczy przysięgłych. Będę też zapewne przygotowywał niektóre projekty legislacyjne.

Planuje Pan jakąś rewolucję?

Oj, nie… Zdecydowanie bardziej odpowiada mi ewolucja. Rewolucji mieliśmy dosyć.
Był Pan sędzią, w Sejmie działał w Komisji Sprawiedliwości i w Komisji Ustawodawczej. Zna Pan więc także problemy prokuratury, która jest ostatnio oceniana krytycznie.
Taką właśnie ocenę sprawozdania prokuratora generalnego sformułował minister Biernacki, a ja się do tej krytyki z bólem serca przyłączam. Prokuratura zaliczyła ostatnio spore wpadki. Coś w tej instytucji idzie nie tak. Nie przekonuje mnie tłumaczenie prokuratora Seremeta, że nie wszystko może, że ogranicza go Krajowa Rada Prokuratury…

Na przykład w sprawie Amber Gold?

Nie tylko.

A może to wynika z przeciążenia prokuratorów pracą?

Wydaje mi się, że trzeba racjonalnie podzielić czynności między prokuraturę i policję. Dochodzenia, czyli postępowania przygotowawcze w sprawach mniejszej wagi, z powodzeniem mogłaby w całości przejąć policja. Poza tym prokuratorzy są nierównomiernie obciążeni pracą. Na prokuratora rejonowego przypada rocznie średnio 280 spraw. Na okręgowego czy apelacyjnego - dwie, trzy sprawy. Nawet uwzględniając ich różny ciężar gatunkowy, dysproporcja jest rażąca. Sześćdziesiąt procent prokuratorów prowadzi śledztwa i dochodzenia, a czterdzieści ich nadzoruje!

Czy nie powinna nastąpić zmiana stosunku wymiaru sprawiedliwości do przedsiębiorców? Wskazuje na to nie tylko film "Układ zamknięty"…

Trzeba nieustannie uświadamiać sędziom i prokuratorom, jaka jest ich rola. Są reprezentantami państwa i mają dbać, by państwo było właściwie funkcjonującym organizmem. Gdy nadużywają władzy, łamią zasady etyczne - szkodzą państwu, nie tylko poszczególnym obywatelom, w tym przypadku przedsiębiorcom. W ustawicznym szkoleniu musi być to jeden z priorytetów!

A inne priorytety, Pana zdaniem?

Trzeba zmienić prawo upadłościowe. Dziś upadłość - to z reguły likwidacja przedsiębiorstwa. A na świecie celem postępowań upadłościowych jest restrukturyzacja, naprawa, stworzenie szansy dłużnikowi na wyjście z kłopotów. Nawiasem mówiąc, trzeba też zmienić nieżyciowe przepisy dotyczące upadłości konsumenckiej. Ileż osób wpadło kiedyś w pułapkę lekkomyślnie zaciągniętych pożyczek i nie ma szans się z tych kłopotów wyplątać. Prawo powinno dać im możliwość oddłużenia. Ale tylko jedną!

Jako poseł pracował Pan nad reformą prawa karnego…

Resort przygotowuje nowelizację kodeksu. Znajdzie się w niej, mam nadzieję, zmiana wysokości niektórych kar.

Zaostrzenie?
Wręcz przeciwnie. Są w kodeksie czyny, realnie rzec biorąc niezbyt groźne, ale zagrożone wysokimi karami. W praktyce ich sprawcom wymierza się wyroki w zawieszeniu. To demoralizujące. Lepsza jest kara łagodniejsza, ale egzekwowana. Niekoniecznie kara więzienia. Jak dolegliwe i w efekcie skuteczne są w przypadku drobnych przewinień kary ograniczenia wolności!
Chodzi o prace na cele publiczne?

Właśnie. Świadczone nieodpłatnie. Tym problemem trzeba się zająć.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lekkomyślność

wykup , facet, pożyczki te zaciagnięte lekkomyslnie i po sprawie!! za własne pieniądze, nie pieniądze podatników!! Najlepszy sposób, na tych lekkomyślnych to komornik i bruk, wówczas lekkomyślność się skończy!!

Dodaj ogłoszenie