Miłocin: Zabytek stracił dach. Dostanie nowy

Marek Adamkowicz
W domu w Miłocinie powstanie ośrodek kultury
W domu w Miłocinie powstanie ośrodek kultury Marek Adamkowicz
Udostępnij:
Zabytkowy dom podcieniowy w Miłocinie stracił dach. Na szczęście tylko na kilka tygodni. Tyle bowiem ma potrwać wykonanie nowej konstrukcji.

- Prace udało się tak zorganizować, że uniknęliśmy konieczności przekwaterowania mieszkających tu dziesięciu rodzin - informuje Janusz Goliński, wójt gminy Cedry Wielkie. - Ekipa remontowa postara się przywrócić zadaszenie jak najszybciej.

Lokatorzy zabytkowego budynku przyznają, że co prawda w mieszkaniach jest teraz chłodniej, ale taką temperaturę da się wytrzymać. Wiedzą też, że po zakończeniu tych prac poprawią się warunki, w jakich mieszkają.

- Przewidujemy, że koniec robót nastąpi w czerwcu - mówi Goliński. - Do tego czasu chcemy nie tylko wykonać nowy dach, ale też wzmocnić strop, fundamenty oraz wymienić stolarkę okienną i drzwiową.
W najbliższym czasie budynek w Miłocinie przestanie pełnić wyłącznie funkcje mieszkaniowe, stając się w części wiejskim ośrodkiem kultury. Obszerne poddasze będzie wykorzystywane jako miejsce wystaw, spotkań i rozmaitych działań artystycznych.

- Chcemy w ten sposób ułatwić mieszkańcom spotkania z kulturą, a zarazem stworzyć kolejną na Żuławach atrakcję turystyczną - wyjaśnia wójt Goliński. - Dom podcieniowy w Miłocinie jest jednym z trzech tego rodzaju obiektów na naszym terenie i jedynym, który pozostaje w rękach gminy. Tym bardziej nam zależy na jego uratowaniu.

Przeprowadzenie remontu było możliwe dzięki środkom pozyskanym z Unii Europejskiej i Agencji Nieruchomości Rolnych. W ten sposób udało się sfinansować prace warte ponad 1 mln 120 tys. zł.
Dodatkową kwotę ponad 20 tys. będzie kosztować zagospodarowanie poniemieckiego cmentarza, który znajduje się naprzeciwko domu podcieniowego. Powstanie tu teren zielony, którego charakterystycznym elementem będzie pomnik mieszkańców Cedrów Wielkich, poległych w czasie I wojny światowej. Obelisk został odnaleziony dwa lata temu w Gdańsku. Był w bardzo złym stanie, a przed kompletnym zniszczeniem uratowała go grupka miłośników regionu.

- Odnowiony dom i cmentarz pomogą w przybliżaniu mieszkańcom i turystom dziedzictwa Żuław - cieszy się Janusz Goliński.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie