Mike Tyson patrzył prosto w lufę pistoletu. "Nie jestem głupi. Wiem, co robię" [POSKROMIĆ BESTIĘ. NIEZNANA HISTORIA MIKE’A TYSONA]

OPRAC.: Tomasz Biliński
Mike Tyson patrzył w lufę pistoletu. "Wiem, co robię" Bartek Syta/Polska Press
Życie i kariera Mike’a Tysona były prawdziwą jazdą bez trzymanki. Pięściarz, który niedawno zapowiedział powrót na ring, opowiedział swoją historię w dwóch książkach. Nieco inne spojrzenie zaprezentował wieloletni menadżer i przyjaciel boksera, Rory Holloway, który w książce "Poskromić Bestię. Nieznana historia Mike’a Tysona" wyjawił wiele nieznanych wcześniej faktów.

Rory Holloway był najbardziej zaufanym człowiekiem Mike’a Tysona. Zaprzyjaźnili się, gdy ten był nastolatkiem, a gdy w wieku 20 lat został mistrzem świata, stał się jego menadżerem i dzielił z nim mieszkanie. Choć ich relacja skończyła się w sądzie i zerwali ze sobą wszelkie kontakty, na pytanie o to, do kogo zadzwoniłby, gdyby znalazł się na bezludnej wyspie, Mike odpowiada dziś bez wahania: - Do Rory’ego Hollowaya.

W tej książce wieloletni przyjaciel i menadżer Tysona po raz pierwszy przerywa milczenie. Tabuny kobiet, hodowanie tygrysów, zabawy z bronią i tuszowanie afer ogromnymi pieniędzmi – tak wyglądała jego codzienność w teamie mistrza świata wagi ciężkiej. Mike był królem życia, a Holloway jego aniołem stróżem, próbującym poskromić ciągle pakującą się w kłopoty Bestię.

W ostatnich latach Tyson opowiedział swoje historię w dwóch książkach: "Moja prawda" (2014) i "Żelazna ambicja" (2018). Choć "Żelazny Mike" nie ukrywał w nich pikantnych i szokujących przeżyć, okazuje się, że jest jeszcze wiele rzeczy, o których zapomniał albo nie chciał opowiedzieć. Holloway pokazuje, że prawdziwa historia Mike’a Tysona jest zdecydowanie bardziej szalona, niż najmłodszy mistrz świata w boksie przedstawił to w autobiografii.

FRAGMENTY KSIĄŻKI

Zabawy z bronią

"Byliśmy na zewnątrz i Mike pokazywał mi niemieckiego lugera. Pistolet nie chciał wypalić, więc Mike obrócił go lufą do siebie, żeby zobaczyć, co jest nie tak. Wyrwałem mu broń z ręki.
– Co z tobą, Mike? Nie wolno patrzeć w lufę pistoletu!
– Nie jestem głupi, Ro. Wiem, co robię."

Hodowanie tygrysów

"Spóźniłem się trochę na karmienie i to była zła wiadomość. Kiedy otworzyłem drzwi, okazało się, że Kenya dosłownie zerwała dach z maserati Mike’a. Otworzyła samochód jak jakąś cholerną puszkę sardynek. Karmiliśmy tygrysy głównie kurczakami i koniną. Mieliliśmy mięso i wkładaliśmy do środka składniki odżywcze. Tygrysy uwielbiały mieloną koninę."

"Poskromić Bestię. Nieznana historia Mike’a Tysona" autorstwa Rory'ego Hollowaya i Erica Wilsona ukazała się w Polsce nakładem wydawnictwa Sine Qua Non (podobnie jak dwie wspomniane autobiografie Tysona). Liczy sobie 384 stron i jest w sprzedaży od 24 czerwca 2020 r.

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Głośne powroty piłkarzy do ekstraklasy.

Wideo

Materiał oryginalny: Mike Tyson patrzył prosto w lufę pistoletu. "Nie jestem głupi. Wiem, co robię" [POSKROMIĆ BESTIĘ. NIEZNANA HISTORIA MIKE’A TYSONA] - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie