MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mieszkańcy Myśliwskich Tarasów w Gdyni stracili zaufanie do dewelopera. Czy stracą też mieszkania?

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Lokatorzy Myśliwskich Tarasów z Wielkiego Kacka czują się oszukani przez dewelopera
Lokatorzy Myśliwskich Tarasów z Wielkiego Kacka czują się oszukani przez dewelopera Szymon Szadurski
Niektórzy, za mieszkania w Wielkim Kacku zapłacili powyżej 400 tys. zł. Dzisiaj boją się, że nie dostaną aktów własności. Na razie - odcięto im ogrzewanie i ciepłą wodę. Lokatorzy Myśliwskich Tarasów z Gdyni zawiadomili prokuraturę o działaniach dewelopera.

Grupa lokatorów z gdyńskiej inwestycji Myśliwskie Tarasy, choć zapłaciła deweloperowi Trójka za lokale gotówką po kilkaset tysięcy złotych, od ponad roku nie może doprosić się przekazania aktów własności nabytych lokali. Sprawę bada już prokuratura.

Na skutek konfliktu z deweloperem oraz innymi mieszkańcami, którzy akty własności otrzymali i zawiązali wspólnotę mieszkaniową, w sześciu mieszkaniach odcięto już ogrzewanie i ciepłą wodę. Jeśli sytuacja szybko się nie rozwiąże, to samo grozi pozostałym lokatorom z ul. Myśliwskiej. Rodziny bez aktów własności twierdzą, że deweloper zobowiązał się ustnie do płacenia rachunków za media do czasu, aż przekaże obiecane dokumenty. Trójka nie robi tego. W konsekwencji należności tylko za ogrzewanie narosły już do 27 tys. zł. Gdyńskie OPEC 11 maja przesłało zarządcy obiektu pismo informujące, iż odłączy zasilanie w całym bloku.

- Nie interesuje mnie, kto będzie płacił za media: lokatorzy, deweloper czy może bank, który rzekomo zamierza przejąć mieszkania - mówi Wojciech Chodubski, administrator budynku. - Rachunki muszą być regulowane. Według mnie, powinni to robić lokatorzy bez aktów własności, bo tak jest skonstruowana ich umowa z deweloperem. Jeśli nie chcą przekazywać opłat za pośrednictwem Trójki, bo obawiają się, że te pieniądze znikną, niech wpłacają je bezpośrednio na konto wspólnoty.

Lokatorzy, którzy czują się poszkodowani przez Trójkę, odmówili regulowania płatności. W związku z tym wspólnota postanowiła odciąć im media metodą tzw. zaślepek w rurach.

- Złożyłam zawiadomienie o podejrzeniu doprowadzenia moich klientów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem - mówi prawnik Agata Morawska, reprezentująca grupę lokatorów.

Grażyna Wawryniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, informuje, iż do 28 maja prokuratorzy zdecydują, czy wszcząć śledztwo. - Analizowana jest obecnie dokumentacja w tej sprawie - mówi Grażyna Wawryniuk.

Przekażę akty własności - deklaruje Maciej Leżuchowski, prezes zarządu Trójki, dodając:
- Opóźnienia w przekazaniu aktów własności do lokali wynikają z niespodziewanego wzrostu kosztów realizacji inwestycji. Spowodowało to opóźnienia w spłacie kredytu bankowego. Stopniowo jednak bank zwalnia hipotekę pod nieruchomością. Przekazanie aktów to kwestia najbliższych tygodni. Zaprzeczam, że bank zerwał z Trójką umowę na kredytowanie inwestycji i chce przejąć lokale. To zwykłe plotki. Nigdy nie obiecywałem lokatorom, iż będę płacił za nich rachunki za media. Byłoby to absurdalne. Lokator na złość odkręciłby na cały dzień kran z gorącą wodą, a ja miałbym za to płacić?

Więcej na temat sprawy przeczytasz w piątkowym (15.05.2015r.) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" albo kupując e-wydanie gazety.

[email protected]

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND
od 12 lat
Wideo

echodnia.eu Dom rodzinny Ponurego czeka na gości

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki