Mieszkańcy Miłowa sprzeciwiają się powstaniu zakładu do odzyskiwania odpadów. „Gdy zajdzie taka potrzeba, będziemy protestować"

Anna Gawrońska
Anna Gawrońska
Zaktualizowano 
Mieszkańcy Miłowa i okolicznych miejscowości są zaniepokojeni budową instalacji do odzysku i recyklingu odpadów tworzyw sztucznych w swojej miejscowości. „Gdy zajdzie taka potrzeba, będziemy protestować” - mówią.

Miłowo to niewielka miejscowość w gminie Przywidz. Dominują tutaj, tak jak w całej gminie, łąki, pola, lasy. Mieszkańcy żyją tutaj głównie z rolnictwa i turystyki. Niedługo może się to zmienić, ponieważ w tej miejscowości ma zostać zbudowany zakład do odzysku i recyklingu odpadów tworzyw sztucznych. Mieszkańcy mówią inwestycji stanowcze NIE!

Zobacz: Pruszcz Gdański: Zatrzymani kierowcy za karę musieli wsiąść do symulatora dachowania

Teren, na którym ma powstać utylizatornia, graniczy bezpośrednio z otuliną obszaru Natura 2000, jest to obiekt chroniony. Miłowo znajduje się na wzgórzu, przez co wszelkie zanieczyszczenia mogą wpaść do Jeziora Przywidzkiego, które częściowo jest rezerwatem przyrody

- mówi Magdalena Topińska, mieszkanka. - Boimy się, że odpady, które będą transportowane do Miłowa, skażą środowisko i doprowadzą do katastrofy ekologicznej. Gmina Przywidz uważana jest za gminę rolniczo-turystyczną. Turyści chętnie do nas przyjeżdżają zarówno latem, jak i zimą, ponieważ mamy nie tylko ładne jezioro i lasy, ale także stoki narciarskie. Jeśli utylizatornia powstanie, ucierpi środowisko i mieszkańcy, którzy utrzymują się z turystyki i rolnictwa.

Władze gminy zapewniają, że cała procedura jest prowadzona zgodnie z prawem. Obecnie prace nad inwestycją są na etapie opiniowania u Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. Następnie wójt po zapoznaniu się z opiniami i informacjami podanymi przez inwestora rozstrzygnie o potrzebie lub jej braku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Wtedy wydana zostanie decyzja środowiskowa.

- Podkreślamy, że jest to inwestycja prywatna, a urząd gminy ma obowiązek, w myśl obowiązującego prawa, uruchomić konieczne procedury, obojętnie kto składałby wniosek. Rozumiemy zainteresowanie i obawy mieszkańców gminy, bo sprawy odpadów to temat ostatnio negatywnie popularny - przyznaje Marek Zimakowski, wójt gminy Przywidz. - Wjeżdżające do Polski nielegalne transporty odpadów nawet spoza Unii dają powody do takich działań. Jednak biorąc pod uwagę kolejne uzgodnienia i procedury, potencjalny inwestor ma jeszcze przed sobą kilkuletnią drogę do uzyskania pozwolenia na uruchomienie planowanej działalności.

Zobacz: Obchody Dnia Sybiraka w Pruszczu Gdańskim. Była msza święta, apel i przedstawienie

Choć władze gminy zapewniają, że przed inwestorem jest jeszcze wiele etapów do uzyskania pozwolenia na budowę, to mieszkańcy są zaniepokojeni choćby faktem, że nie zostali powiadomieni o planowej inwestycji. „Dlaczego nie dostaliśmy informacji o budowie zakładu, który może znacząco wpłynąć na środowisko?”- pytają.

O planowanej inwestycji dowiedziałam się tydzień temu przez przypadek, bo zostałam zaproszona na jedno ze spotkań dla wybranych osób. Natychmiast wraz z innymi mieszkańcami założyliśmy Komitet Społeczny na rzecz Ochrony Środowiska. Wiele osób do tej pory nie wie nic o budowie

- przyznaje Magdalena Topińska.

W ubiegłą niedzielę odbyło się spotkanie zorganizowane przez komitet. - Informacje o nim rozwieszaliśmy na słupach ogłoszeniowych w całej gminie, w gablotach sołeckich, informowaliśmy w internecie - mówią organizatorzy. - Cieszymy się, że odzew jest taki duży. Na spotkanie przyszły osoby nie tylko z naszej gminy, ale także z gminy Trąbki Wielkie, bo położona jest ona na granicy z Miłowem i także może być narażona na ewentualne skażenie. O spotkaniu poinformowaliśmy także wójtów gmin Przywidz i Trąbki Wielkie, ale nie przyszli. Ludzie są zaniepokojeni i żądają informacji. Większość dopiero teraz dowiaduje się o tym, że na Kaszubach ma powstać utylizatornia i sortownia odpadów tworzyw sztucznych.

Pruszcz Gdański: Wręczenie nagród w konkursie "Pomorskie dla Seniora" podczas Sesji UM

TOP 100 POMORSKICH FIRM - RAPORT:

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie